29 | Październik | 2014 | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Ryga, doroczne święto zbiorów na Starym Mieście

Jeśli chcecie zobaczyć bardziej tradycyjną, ludową stronę Łotwy, warto tu przyjechać pod koniec września. Dziś trochę o łotewskich „dożynkach”, które odbywają się w tym czasie w wielu miastach – Miķeļdienas gadatirgus.

Ryga na weekend (poprzedni wpis: Ryga, drewniane domy na wyspie Kipsala i historia Żanisa Lipke).To nie byłą planowana atrakcja, kompletnie nie miałem świadomości, że trafiam w Rydze na jakiekolwiek święto. Z racji zamieszkania w hotelu tuż przy katedrze, już w piątkowy wieczór miałem okazję widzieć przygotowania do jakiejś imprezy na Placu Katedralnym – trwała budowa sceny, rozkładano też masę stołów na całym placu, a nawet w dochodzących do niego bocznych uliczkach. Znaczy: „będzie się działo”.

I rzeczywiście się działo. Już od rana w sobotę Plac Katedralnym całkowicie zmienił swoje oblicze. Zamiast leniwych restauracji i kawiarni na obrzeżach i grupek turystów z aparatami fotograficznymi, plac zapełnił się masą straganów, a przy scenie spora grupa gapiów podziwiała kolejne występy zespołów ludowych. Tłum na placu niemiłosierny, pomiędzy straganami trzeba się momentami wręcz przedzierać. I nie był to tłum turystów – to raczej mieszkańcy miasta korzystali z okazji do zakupów. Pytanie główne – co się dzieje ?

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Wyjaśnienie znalazło się w internecie, na stronach miasta Ryga. Otóż trwa właśnie „Miķeļdienas gadatirgus” (angielska nazwa: Mikelis’ Day), czyli doroczne święto zbiorów, takie łotewskie dożynki. Odbywa się ono (nie tylko w Rydze, ale w innych łotewskich miastach także) w weekend najbliższy jesiennemu zrównaniu dnia i nocy. Wtedy większość prac polowych jest już ukończona i rolnicy celebrują zakończenie sezonu i własne zbiory właśnie poprzez swego rodzaju targi, odbywające się w łotewskiej stolicy właśnie na Placu Katedralnym. Głównym dniem święta i targów jest sobota. Co ciekawe, święto to jest na Łotwie bardzo stare, odbywa się już od czasów pogańskich, gdy jeszcze nie panowało tu chrześcijaństwo.

Plac Katedralny i okoliczne uliczki wypełniają się wtedy straganami przede wszystkim z produktami rolniczymi – owocami, warzywami, dyniami, serami, chlebem, miodem i wszystkim, co jest wytwarzane przez łotewskich farmerów. Ale nie brakuje też innych produktów: piwa, ludowych strojów, wyrobów rękodzieła ludowego itp. Generalnie to świetna okazja po pierwsze do wgłębienia się w lokalne smaki (większość produktów można spróbować bez konieczności kupowania, choć warto), a po drugie do zaopatrzenia się w ewentualne prezenty dla znajomych czy rodziny.

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Ryga, doroczne święto zbiorów

Plac Katedralny w Rydze na jeden dzień zamienia się w mieniący się kolorami targ, dodatkowo upiększony przez widowiskowe występy z tradycyjnymi łotewskimi tańcami ludowymi, które prezentowane są przez wiele kolejno wstępujących na scenę zespołów – od dziecięcych, przez młodzieżowe, aż po całkiem dorosłe. Pod sceną kibicują im członkowie rodzin (to widać, gdy dzieciaki zbiegają ze sceny i biegną w tłum do najbliższych).

Choć nie zaliczam siebie do wybitnych fanów folkloru, to zdecydowanie „Mikelis’ Day” w Rydze zapadł mi w pamięci. To święto ma swój urok i czar, a ferię kolorów, zapachów i smaków na Placu Katedralnym zapamiętałem i pamiętać będę pewnie jeszcze długo. Poniżej możecie zobaczyć krótkie video z występami na scenie.

Przy okazji warto wspomnieć o jednej rzeczy, którą każdy turysta w Rydze kupić musi, albo przynajmniej jej spróbować. Mowa o specyfiku o nazwie „Czarny Balsam”, czyli o lokalnym alkoholu – miejscowa nazwa to „Rīgas Melnais balzams”. To bardzo specyficzny napitek ziołowy o silnej zawartości alkoholu (45%), z racji składu w smaku dość gorzki. Sprzedawany jest w bardzo charakterystycznych, ceramicznych butelkach, co dodatkowo podnosi jego walory jako gadżetu z podróży, choć tak naprawdę chodzi o ochronę płynu przez słońcem i temperaturą.

W dokumentach historycznych „Czarny Balsam” pojawia się już w połowie XVIII w., a sto lat później otwarto oficjalnie pierwszą fabrykę, produkującą ten specyfik. Legenda mówi, że balsam uleczył swego czasu rosyjską carycę Katarzynę II, co otwarło specyfikowi wejście na rynek rosyjski. Receptura nie jest publicznie znana i chroniona jest tajemnicą.

Ryga, "Czarny Balsam", miejscowe piwo i ser kupiony na targu "święta zbiorów"

Ryga, „Czarny Balsam”, miejscowe piwo i ser kupiony na targu „święta zbiorów”

"Czarny Balsam" - degustacja :)

„Czarny Balsam” – degustacja 🙂

Ryga, Black Magic Bar

Ryga, Black Magic Bar

Co ciekawe, w czasie II wojny światowej ponoć oryginalna receptura zaginęła – udało się ją odtworzyć, korzystając z wiedzy załogi fabryki sprzed wojny. Dziś „Czarny Balsam” wręcz wypełnia sklepy z turystycznymi pamiątkami w centrum Rygi. Nie sposób znaleźć sklepu, w którym nie można byłoby go kupić, w kilku odmianach: tradycyjnej lub ze smakowymi dodatkami.

Na Starym Mieście w Rydze funkcjonuje też „Black Magic Bar”, specjalizujący się w przekąskach (ciasta, ciasteczka) oraz drinkach na bazie Czarnego Balsamu. Nie jest łatwo go znaleźć, ale podpowiadamy – wejdźcie wgłąb uliczek „Konventa Seta”, dawnego schroniska dla ubogich i niepełnosprawnych, prowadzonego przez siostry zakonne.

Tu kończy się relacja z wrześniowego, weekendowego wypadu do Rygi. Miasto jest na tyle urzekające, że już wiemy, że do niego wrócimy. I to całkiem niedługo, bo na początku stycznia 2015 r.

Pełna galeria zdjęć z wrześniowego święta zbiorów w Rydze znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym fanpage’u na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Ryga

Jeśli chcecie zobaczyć bardziej tradycyjną, ludową stronę Łotwy, warto tu przyjechać pod koniec września. Dziś trochę o łotewskich "dożynkach", które odbywają się w tym czasie w wielu miastach - Miķeļdienas gadatirgus.

Ryga, drewniana zabudowa na wyspie Kipsala

Jest takie miejsce w Rydze, gdzie nie ma tłumów turystów. Gdzie czas zatrzymał się w miejscu i życie płynie jakby innym rytmem. Miejsce, gdzie słowo "spacer" nabiera innego znaczenia. A pomimo tego, ma swoją własną historię, wartą opowiedzenia.

Ryga, budynek Biblioteki Narodowej

Ryga znana jest głownie z wpisanej na listę UNESCO starówki oraz z położonej nieopodal "dzielnicy art nouveau". Ale poza tymi dwoma miejscami w stolicy Łotwy znajdziecie wiele innych miejsc, wartych uwagi turysty. Zapraszamy na spacer poza granicami ryskiego starego miasta.

 

Galerie zdjęć: Ryga, doroczne święto zbiorów (dożynki)

Jeśli chcecie zobaczyć bardziej tradycyjną, ludową stronę Łotwy, warto tu przyjechać pod koniec września. Dziś trochę o łotewskich „dożynkach”, które odbywają się w tym czasie w wielu miastach – Miķeļdienas gadatirgus.

 

Relację z dorocznego święta zbiorów w Rydze znajdziecie tutaj. A poniżej pełna galeria zdjęć:

 

0

Autor:

Kategorie: Galerie: Łotwa