Ateny, pozostałe atrakcje centrum miasta | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Ateny, pozostałe atrakcje centrum miasta

Stolica Grecji to nie tylko Akropol i pozostałe antyczne atrakcje w centrum. To także klimatyczne stare dzielnice, parki i miejsca mniej lub bardziej związane z historią – historią państwa greckiego, sportu czy nauki. Dziś będzie właśnie o nich.

Weekend w Atenach (poprzedni wpis: Ateny, świątynie w centrum miasta). Spędzając kilka dni w Atenach, warto wyjść poza schematyczne zwiedzanie najważniejszych przewodnikowych atrakcji, związanych z historią antyczną i na chwilę chociaż zanurzyć się w miejscach znacznie mniej przez turystów odwiedzanych. Choć o dzielnicy Plaka to raczej ciężko mówić w kategoriach zapomnianego miejsca, w końcu to chyba najbardziej turystyczna dzielnica miasta.

Psiri

Z racji zamieszkiwania przez weekend w hotelu Evripides, na północnym krańcu dzielnicy Psiri, dystrykt ten był obszarem, przez który dość często się poruszałem. Psiri w czasach odzyskiwania przez Grecję niepodległości była dzielnicą, do której masowo napływali imigranci z greckich prowincji, tworząc tu własną subkulturę. Jak to bywa w takich miejscach, nie mogąc znaleźć pracy, tworzyli środowisko dość specyficzne. Drobni kryminaliści, ludzie nie potrafiący się zaadoptować w wielkim mieście czy osoby będące przeciwnikami panującego ustroju – to był dzień powszedni w Psiri.

Doszło do tego, że Psiri stała się „bazą” zbrojnych grup przestępczych, a nawet policja bała się zapuszczać w ciasne uliczki dzielnicy i wtedy wkroczyły władze. Pod koniec XIX w. stworzono specjalną formację policyjną w celu zaprowadzenia w Psiri porządku, co się zresztą udało. Swiat podziemny wyniósł się z dzielnicy.

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Później była Psiri dzielnicą robotników i małych warsztatów rzemieślniczych, żyła wyłącznie za dnia, w nocy zamierała. Właściciele tutejszych nieruchomości przewalczyli jednak stworzenie tu wielu restauracji i miejsc, gdzie można spędzać czas także wieczorami, co spowodowało napływ turystów oraz zmianę trybu życia mieszkańców Psiri, teraz spędzających czas na ulicach także po pracy. Wynik był zgodny z oczekiwaniami właścicieli nieruchomości – wzrosła wartość ich własności, wzrosły też czynsze, a to drugie nie spotkało się z zadowoleniem rzemieślników. Ale dla przybywających tu turystów, Psiri stanowi dziś przyjemne miejsce spędzania czasu.

Ateny, dzielnica Psiri

Ateny, dzielnica Psiri

Pierwsze wrażenie wizualne w Psiri nie jest jednak przyjemne. Wszędobylskie grafitti obecne na ścianach budynków w każdej uliczce sprawia wrażenie niebezpieczeństwa, dzielnicy „szemranej”, miejsca, w którym człowiek czuje się niepewnie. Niepotrzebnie, bo Psiri dziś to miejsce bezpieczne, w którym można spokojnie poruszać się także w pojedynkę, z aparatem fotograficznym w ręce. Zagrożenia nie ma. A po bliższym poznaniu Psiri zostaje w pamięci jako miejsce z unikalnym klimatem, ciasnymi uliczkami, małymi sklepikami dużo tańszymi od tych przeznaczonych dla turystów np. na Monastiraki, rodzinnymi warsztatami i świetnymi knajpkami usadowionymi wszędzie tam, gdzie miejsce na to pozwala. Knajpkami, w których zawsze toczy się życie, bez względu na porę dnia, w której na Psiri zawitacie. Tu można się poczuć jak w środku tych prawdziwych Aten.

W Psiri możecie znaleźć kilka zabytkowych kościołów: Agioi Anargyroi (XI w.), Agia Paraskevi Agion Anargiron czy Agii Asomati (też XI w.).

Plaka

Plakę zna każdy, kto był w Atenach – to punkt obowiązkowy dla każdego turysty. Nazywana „sąsiedztwem Bogów” ze względu na górujące nad dzielnicą wzgórze Akropolu, przyciąga turystów swoją specyficzną zabudową i ciasnymi, krętymi uliczkami oraz mnogością sklepików z produktami dla turystów.

Kiedyś Plaka była, podobnie jak Psiri, dzielnicą robotników. Później powstało tu mnóstwo pubów i klubów, które zniszczyły spokojny charakter dzielnicy. Na szczęście nakazano im wyniesienie się stąd (puby przeniosły się do Psiri właśnie) i Plaka wróciła do swojego spokojnego, cichego charakteru, dobrze integrującego się ze starą, często dawno nie odnawianą architekturą domów w dzielnicy.

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Ateny, dzielnica Plaka

Plaka zapełnia się dziś w trakcie sezonu turystycznego, kiedy to jest oblegana przez tłumy turystów z całego świata. Oprócz klimatu, sklepów i architektury zwykłych domostw, Plaka oferuje kilka atrakcji turystycznych: kościoły Agia Ekaterini (XI w.) czy Agia Sotira (XI w.). Najbardziej znanym historycznym zabytkiem jest jednak pomnik Lizykratesa, ufundowany przez niego na pamiątkę zwycięstwa sponsorowanego przez niego chóru w konkursie w 335 r. p.n.e.

Wzgórze Filopapposa

To popularna nazwa wzgórza Mouseion (147 m n.p.m.), sąsiadującego z Akropolem. Wzięła się od stojącego na szczycie pomnika, a właściwie mauzoleum, którym mieszkańcy miasta uhonorowali pamięć Filopapposa, syryjskiego księcia, sprawującego funkcję rzymskiego konsula. Ateńczycy kochali Filopapposa i wiadomość o jego śmierci mocno ich poruszyła – ufundowali mu więc okazałe (12 m wysokości) mauzoleum, które niestety zostało mocno zniszczone w XVII w. – do dziś dotrwały jedynie 2/3 jednej z jego fasad. Jej najważniejszym elementem jest płaskorzeźba, przedstawiająca Filopapposa w trakcie inauguracji funkcji konsula. Powyżej niej znajdowały się trzy rzeźby, przedstawiające samego Filopapposa (jako obywatela Aten, pośrodku), jego dziadka, króla Antiocha IV (po lewej) oraz twórcy całej dynastii, króla Seleukosa I (po prawej, jej dziś brakuje).

Ateny, wzgórze Mouseion i mauzoleum Filopapposa widziane z Akropolu

Ateny, wzgórze Mouseion i mauzoleum Filopapposa widziane z Akropolu

Ateny, "więzienie Sokratesa" na zboczu wzgórza Mouseion

Ateny, „więzienie Sokratesa” na zboczu wzgórza Mouseion

Ateny, kompleks grobowców "Kimoneia" na zboczu wzgórza Mouseion

Ateny, kompleks grobowców „Kimoneia” na zboczu wzgórza Mouseion

Na wzgórze Filopapposa najlepiej udać się po zwiedzaniu Akropolu – prowadzi z niego wygodna asfaltowa droga, zamieniająca się potem w udeptaną ścieżkę. Wspinaczka nie jest uciążliwa nawet przy upale, ale warto zaopatrzyć się wcześniej w wodę pitną – po drodze z Akropolu nie ma bowiem żadnego miejsca, w którym można byłoby ją kupić. Droga na wzgórze prowadzi wśród kilku innych atrakcji historycznych:

  • Ateny, mauzoleum Filopapposa na wzgórzu Mouseion

    Ateny, mauzoleum Filopapposa na wzgórzu Mouseion

    „więzienie Sokratesa” – wykuty w skale kompleks trzech pomieszczeń oraz zbiornika na wodę, których zastosowanie nie jest znane do dziś. Wg legend więziono tu Sokratesa, inne wersje mówią o funkcjonowaniu tu antycznej łaźni. Faktem jest natomiast, że chowano tu w trakcie II wojny światowej antyki, pochodzące z Akropolu, chcąc uchronić je przed zniszczeniem lub grabieżą;

  • kościół św.Dymitra „Loumbardiarisa” – jego opis znajdziecie we wpisie o ateńskich świątyniach, ma naprawdę ciekawą historię;
  • „Kimoneia” – także wykuty w skale zbocza wzgórza Mouseion kompleks grobowców, w którym wg legendy pochowano m.in. bohatera jednej z Olimpiad, Kimona;

Na wzgórze Filopapposa warto wspiąć się z jeszcze jednego powodu – ekscytującego widoku na pobliski Akropol – to jedno z nielicznych miejsc, gdzie można ze stosunkowo bliskiej odległości oglądać Akropol z tej samej wysokości, a nie od dołu. Rzadka okazja do zrobienia świetnego zdjęcia z panoramą Akropolu.

Ateny, panorama Akropolu widziana ze wzgórza Mouseion

Ateny, panorama Akropolu widziana ze wzgórza Mouseion

Ateny, panorama południowej części miasta widziana ze wzgórza Mouseion

Ateny, panorama południowej części miasta widziana ze wzgórza Mouseion

Stadion Panatenejski

Nie ma chyba człowieka, który nie wie, gdzie odbyły się pierwsze Igrzyska Olimpjskie ery nowożytnej. Wiadomo – rok 1896 r. i Ateny. Stadion, który był areną tej imprezy, jest ozdobą miasta do dziś. Ale jego historia jest znacznie dłuższa – arena sportowa istniała tu już w czasach starożytnych. Wiadomo, że już w VI w. p.n.e. odbywały się tu zawody. Pierwsza poważna konstrukcja, znana z dokumentacji, powstała tu w IV w. p.n.e., kiedy to zdecydowano się wybudować stadion z prawdziwego zdarzenia. Do jego budowy wykorzystano wąwóz pomiędzy dwoma wzgórzami na obrzeżach ówczesnych Aten, dodatkowo pogłębiając go przez wywiezienie masy ziemi. Pierwsze zawody na zbudowanym stadionie odbyły się w 330 r. p.n.e.

Pomimo spadku znaczenia Aten w czasach rzymskich, nadal cieszyły się one uznaniem kolejnych cesarzy, którzy chętnie rozbudowywali miasto. Ok. roku 140 n.e. padło na stadion – gruntownie go powiększono i przebudowano, dodając potężne marmurowe trybuny, które mogły pomieścić ok.50 tys. widzów. Całą konstrukcję ozdobiono licznymi rzeźbami z marmuru, brązu a nawet złota. Powstała też świątynia bogini Fortuny. Stadion nie miał na świecie innych budowli równych sobie.

Ateny, stadion Panatenejski

Ateny, stadion Panatenejski

Ateny, stadion Panatenejski

Ateny, stadion Panatenejski

Ateny, stadion Panatenejski

Ateny, stadion Panatenejski

Stadion stracił całkowicie swoje znaczenie po nadejściu chrześcijaństwa, które zakazało krwawych walk i „pogańskich” obrzędów. Przez długie wieki budowla niszczała bez istotnego przeznaczenia. Dopiero pod koniec XIX w. bogaty Grek (z pochodzenia Albańczyk) o nazwisku Zappas zapragnął reaktywować ideę starożytnych greckich igrzysk. Pierwsza edycja odbyła się na ateńskim rynku, ale dla organizacji kolejnych, Zappas zasponsorował gruntowną odbudowę antycznego stadionu (po odbudowie drewniana widownia mogła pomieścić 30 tys. widzów). Nie jest zbyt znanym fakt, że zanim odbyły się tu oficjalne Igrzyska Olimpijskie w 1896 r., których ideę wskrzesił baron de Coubertin, dwukrotnie na stadionie w Atenach (1870 i 1875 r.) odbyły się igrzyska organizowane i sponsorowane przez Zappasa. W pierwszej edycji ponad 20 tys. widzów dopingowało… 31 uczestników.

Ateny, flaga olimpijska na stadionie Panatenejskim

Ateny, flaga olimpijska na stadionie Panatenejskim

I tak oto doszło do „inspiracji” barona de Coubertaina (na usprawiedliwienie – współpracował on z Zappasem) i powstania MKOl-u, wynikiem czego była organizacja oficjalnych I Igrzysk Olimpijskich ery nowożytnej w 1896 r. na stadionie w Atenach. W ramach przygotowań do nich stadion został ponownie przebudowany, znajdując „sponsora” w kolejnym Greku o nazwisku Averoff – jego pomnik stoi dziś przed wejściem na stadion. Budowla została całkowicie wybudowana z marmuru, a widownia powiększona do 80 tys. widzów (obecnie ograniczona do 45 tys.). Jest dziś stadion w Atenach jedynym na świecie stadionem wybudowanym w całości z marmuru. I oczywiście jednym z najstarszych istniejących na świecie.

Dziś stadion Panatenejski służy do organizacji różnorodnych imprez społecznych, kulturalnych i muzycznych, jest też miejscem świętowania wielkich wydarzeń (np. mistrzostwa Europy zdobytego przez greckich piłkarzy w 2004 r.). W trakcie Igrzysk Olimpijskich 2004 r., które odbyły się w Atenach, na stadionie miała miejsce meta biegu maratońskiego – najbardziej „klasycznej” dyscypliny olimpijskiej.

Stadion leże nieco na wschód od Akropolu (jest dobrze z jego szczytu widoczny) – idąc do Akropolu mijamy ruiny świątyni Zeusa Olimpijskiego i łuk Hadriana. Wstęp na stadion jest płatny (bilet 3 EUR), ale stadion w Atenach po prostu trzeba zobaczyć – wg mnie to punkt obowiązkowy na turystycznej mapie stolicy Grecji. Widok flagi olimpijskiej na stadionie, gdzie igrzyska odbyły się po raz pierwszy – bezcenny.

Zappeion

Ogólnie mówiąc – budynek znany z tego, że… jest znany 🙂 Budowany przez Zappasa (tego od stadionu i igrzysk), który jednak nie dożył jego uruchomienia, z przeznaczeniem jako jedna z aren pierwszych Igrzysk Olimpijskich – podczas pierwszej olimpiady Zappeion służył jako hala walk szermierczych. Od tego czasu odbywa się tu wiele wydarzeń politycznych i kulturalnych. Nazwa zapewne pochodzi od nazwiska darczyńcy – fundatora.

Ateny, Zappeion

Ateny, Zappeion

Zappeion od samego początku jest częścią Ogrodów Narodowych (o nich za chwilę), otoczony jest dość widowiskowym parkiem i zielenią z fontannami i rzeźbami. Spacerując od Akropolu przez świątynię Zeusa Olimpijskiego do Stadionu Panatenejskiego, nie sposób go pominąć – stoi po prostu po drodze, niemalże naprzeciwko świątyni Zeusa.

Ogrody Narodowe

Z tyłu za budynkiem Zappeionu (lub za budynkiem Parlamentu na placu Syntagma, zależnie od której strony wchodzicie) rozpościerają się Ogrody Narodowe, założone jeszcze w czasach, gdy budynek Parlamentu był pałacem królewskim, przez ówczesną królową Amalię (żonę Ottona I). Ta potężna zielona przestrzeń (ponad 15 ha) jest dziś dostępna publicznie i otwarta od zmierzchu do świtu. Ogrody wypełniają rośliny i drzewa z całego świata, znaleźć tu można także mini-zoo dla dzieci i sadzawki wypełnione żółwiami. Historyczną atrakcją będą też zapewne starożytne rzymskie mozaiki, mocno dziś zaniedbane i wyglądające na opuszczone oraz rozsiane gdzieniegdzie pozostałości antycznych budowli. Generalnie park jest genialnym miejscem odpoczynku i schronienia przez wszędobylskim w sezonie słońcem.

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, Ogrody Narodowe

Ateny, rzymskie mozaiki w Ogrodach Narodowych

Ateny, rzymskie mozaiki w Ogrodach Narodowych

Ateny, rzymskie mozaiki w Ogrodach Narodowych

Ateny, rzymskie mozaiki w Ogrodach Narodowych

Uniwersytet, Akademia i Galeria Narodowa

Do najbardziej znanych budowli ateńskich zaliczyć też można, znajdujące się w samym centrum, przy ruchliwej ulicy Panepistimiou, dwa budynki:

  • Akademia Ateńska, powstała formalnie w 1926 r., mieszczący się w trochę starszym budynku, tworzącym wraz z Uniwersytetem i Biblioteką Narodową swoistą całość, zaprojektowaną przez tego samego architekta. Budynek zaczął powstawać jeszcze za panowania króla Ottona I (1859 r.), ale budowa trwała z przerwami prawie 30 lat. Później mieścił w swoich murach kolejno kilka muzeów, aż w końcu w 1926 r. stworzono tu Akademię, która dziś jest najważniejszym ośrodkiem naukowym Grecji. Jest też jednym z najczęściej fotografowanych (nie ma się co dziwić, jest atrakcyjny wizualnie) budynków centrum Aten;
Ateny, Biblioteka Narodowa

Ateny, Biblioteka Narodowa

Ateny, Uniwersytet Narodowy

Ateny, Uniwersytet Narodowy

Ateny, budynek Akademii Ateńskiej

Ateny, budynek Akademii Ateńskiej

  • Uniwersytet Narodowy, formalnie istniejący od 1837 r. (najstarszy w tej części Europy), w obecnym budynku od 1841 r. Monumentalny budynek na froncie kampusu uniwersyteckiego, z widowiskowym propylonem, służy dziś jako sala cermonialna;
  • Biblioteka Narodowa, której idea powstała zaraz po odzyskaniu przez Grecję niepodległości. Pierwotnie mieściła się na wyspie Egina, ale w 1834 r. została przeniesiona do Aten. Dzisiejszej siedziby doczekała się dopiero w 1888 r. Posiada obecnie największą na świecie kolekcję greckich manuskryptów;

Dom Schliemanna

Przy tej samej ulicy (Panepistimiou), acz nieco bardziej na północ, znajdziecie budynek Muzeum Numizmatycznego, swoją drogą wartego odwiedzenia ze względu na przebogatą kolekcję monet (antycznych i młodszych). Z racji ubiegłorocznej wyprawy do Turcji sam budynek był interesujący z innego powodu – został wybudowany w 1880 r. jako rezydencja Heinricha Schliemanna, bogatego niemieckiego kupca, a potem… archeologa-amatora. W czasie swojej budowy dom ten był uznawany za jedną z najwspanialszych rezydencji prywatnych w Atenach.

Ateny, Muzeum Numizmatyczne, dawny dom H.Schliemanna

Ateny, Muzeum Numizmatyczne, dawny dom H.Schliemanna

Schliemann zapisał się w historii archeologii z racji swoich odkryć oraz kontrowersji związanych ze sposobem ich przeprowadzania. To właśnie Schliemann (żyjący przekonaniem, że „Illiada” jest zapisem historycznym i pragnący to za wszelką cenę udowodnić) odkrył ruiny starożytnej Troi w dzisiejszej Turcji oraz greckie Mykeny. W Troi kopał zresztą wielokrotnie, odkrywając w sumie aż 9 historycznych warstw tego miasta. Schliemann zapisał się także kontrowersyjnie – potrafił niszczyć znalezione eksponaty, jeśli wg niego nie były interesujące lub przeczyły jego tezom. Po śmierci został pochowany w Atenach.

Ratusz miejski

Ostatnim wartym zobaczenia budynkiem w okolicach ulicy Panepistimiou jest pochodzący z 1874 r., oryginalnie dwukondygnacyjny – trzecią dobudowano w trakcie przebudowy w 1937 r. Stoi on przy placu Kotzia, także wybudowanym w tym samym roku, co ratusz. Plac Kotzia zdążył się też zapisać w historii Igrzysk Olimpijskich – w 2004 r. tu zaczynały się i kończyły zawody w kolarstwie.

Niedawno okazało się, że plac Kotzia (pewnie jak duża część Aten) stoi na miejscu starożytnych zabudowań – stąd część placu zajmuje dziś stanowisko archeologiczne, w ramach którego odsłonięto m.in. antyczną drogę oraz grobowce.

Ateny, ratusz miejski na placu Kotzia

Ateny, ratusz miejski na placu Kotzia

Ateny, antyczne pozostałości na placu Kotzia

Ateny, antyczne pozostałości na placu Kotzia

I to już wszystko, co chcieliśmy Wam pokazać w Atenach. Wpis ten kończy opis atrakcji historycznych centrum miasta, które da się zobaczyć w jeden pełny (w zasadzie w dwie pełne doby) weekend. Ateny zdecydowanie polecam – jeśli interesują Was zabytki, to stolica Grecji będzie Waszą mekką i dwa dni to zdecydowane minimum – wszak nie byłem np. w słynnym Muzeum Archeologicznym w Atenach, na które zwyczajnie nie wystarczyło już czasu. Będzie po co tu wracać 🙂 A w kolejnym, ostatnim już wpisie dotyczącym weekendu w Atenach, podsumujemy wyjazd i opowiemy co nieco o jego organizacji.

Pełna galeria zdjęć z Plaki, Psiri, stadionu Panatenajskiego i innych atrakcji Aten znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Grecja

Wergina, grobowiec królowej Thessalonike (III w. p.n.e.)

Wergina, malutkie i spokojne miasteczko w północnej Grecji, skrywa w sobie całe tysiąclecia historii i chwałę pierwszej stolicy wielkiej Macedonii. To tu powstała ta wielka starożytna potęga, to tu rządzili Filip II Macedoński i jego syn - Aleksander Wielki.

Naszą bazą podczas wakacyjnego wyjazdu w 2014 r. była miejscowość Paralia Katerinis, położona nad Morzem Egejskim. Ten bardzo popularny latem kurort w pełni zasłużył na swoją sławę - długie piaszczyste plaże, ciepłe i czyste morze, płytka woda idealna dla dzieciaków.

Celem jedynej dłuższej wycieczki w czasie wakacyjnego pobytu w Grecji były Delfy - miejsce, w którym kiedyś znajdowała się słynna antyczna wyrocznia. Traktowana jako środek (pępek) świata, miała w starożytności ogromny wpływ na losy ówczesnego świata, przynajmniej na terenach dzisiejszej południowej Europy i najbliższych jej okolic.

 

Dodaj komentarz