Beresteczko. Początek ukraińskiej trasy śladami polskiej historii | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Beresteczko. Początek ukraińskiej trasy śladami polskiej historii

Niewielkie miasteczko, położone niedaleko od polskiej granicy, nieco na południe od Łucka. Senne, położone na uboczu od większych miast, skrywające wielkie wydarzenia z historii państwa polskiego. Beresteczko kojarzy każdy ze szkolnych lekcji historii.

Ukraina 2017, dzień 1. Na zimową wyprawę na Ukrainę wybieraliśmy się już rok wcześniej, wtedy jednak nie udało się jej zrealizować. Pomysł powrócił ponownie – tym razem, choć tylko jednoosobowo, wyjazd doszedł do skutku. 9-dniowa objazdówka po zachodniej Ukrainie stała głównie pod znakiem śladów polskiej historii, przede wszystkim z czasów, gdy te tereny stanowiły część państwa polskiego.

Granicę Ukrainy przekroczyliśmy w Dorohusku, po ponad 3 godzinach stania w kolejce, co w lutym do szczególnych przyjemności nie należy. Ale cóż – taki urok wyjazdu na wschód. Specyfikę przekraczania granicy ukraińskiej już znaliśmy z wcześniejszych własnych doświadczeń, choć nadal nie przywykliśmy do tego biegania po okienkach celników za kilkoma pieczątkami i papierkami.

KML-LogoFullscreen-LogoQR-code-logoGeoJSON-LogoGeoRSS-LogoWikitude-Logo
Ukraina, Beresteczko

ładowanie mapy - proszę czekać...

Beresteczko, kościół Trójcy Świętej: 50.357235, 25.120325
Beresteczko, prawosławny sobór św.Trójcy: 50.358084, 25.122600
Miejsce bitwy pod Beresteczkiem: 50.349486, 25.194397

 

Beresteczko, zrujnowany kościół Trójcy Świętej

Beresteczko, zrujnowany kościół Trójcy Świętej

Beresteczko, zrujnowany kościół Trójcy Świętej

Beresteczko, zrujnowany kościół Trójcy Świętej

Besresteczko, prawosławny sobór św.Trójcy

Besresteczko, prawosławny sobór św.Trójcy

Pierwotny plan zakładał zwiedzanie Łucka, ale ten punkt odpuściliśmy sobie, chcąc spędzić nieco więcej czasu w Beresteczku, które wydawało się znacznie bardziej interesujące. Dojazd do Beresteczka nie należy w zimie do najłatwiejszych – zastaliśmy Ukrainę zasypaną śniegiem, co nie ułatwiło przejazdu po bardzo słabych jakościowo ukraińskich drogach, na których w zasadzie nie występuje zjawisko odśnieżania. Temat jakości dróg na Ukrainie w zimie pewnie poruszymy w osobnym wpisie, więc na razie nie będziemy się w niego zagłębiali.

Beresteczko jest małym, bardzo sennym w zimie miasteczkiem. Liczba mieszkańców nie przekracza 2 tysięcy. Położone jest nad Styrem, długą rzeką kończącą swój bieg na Białorusi. Założone zostało gdzieś w połowie XV w., a nazwa wg legend pochodzi od pobliskich lasów, bogatych w brzozy (ukr. „berest”).. Początkowo Beresteczko było tylko przedmieściem o wiele bardziej znaczącego Peremyla (ten po raz pierwszy w historii pojawia się już pod koniec XI w.). Później jednak karta historii się odwróciła – Peremyl został spalony przez Mongołów i nigdy nie odzyskał dawnej świetności, a Beresteczko w połowie XVI w. otrzymało własne prawa miejskie. Dziś Peremyl, położony nieco na północ od Beresteczka jest wsią mniejszą od niego.

Beresteczko było wtedy jednym z większych skupisk arian, odłamu chrześcijańskiego, negującego istnienie św.Trójcy. Najważniejsze jednak chwile w historii miasteczka miały miejsce w 1651 r., kiedy to na jego przedmieściach starły się niemal 100-tysięczne wojska Kozaków i Tatarów z wojskami polskiego króla Jana Kazimierza (ok.60 tysięcy, ale z tego połowa to słabe militarnie „pospolite ruszenie”). Kozakom i Tatarom dowodzili, znani u nas także z Trylogii Sienkiewicza, Bohdan Chmielnicki i Iwan Bohun.

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Kozackie Mogiły, cerkiew z XVII w., w której modlił się przed bitwą Chmielnicki

Kozackie Mogiły, cerkiew z XVII w., w której modlił się przed bitwą Chmielnicki

Kozackie Mogiły, cerkiew klasztorna wybudowana po II wojnie św.

Kozackie Mogiły, cerkiew klasztorna wybudowana po II wojnie św.

Bitwa trwała kilka dni i zakończyła się druzgocącym zwycięstwem wojsk polskich, a także masakrą uciekających Kozaków – wg źródeł historycznych zginęło ich tu ok.40 tysięcy. Miejsce tej jednej z największych bitew ówczesnej Europy leży dziś kilka kilometrów poza Beresteczkiem. Widać tu, jak różnie historię postrzegają Polacy i Ukraińcy. Podczas gdy dla nas jest to miejsce wielkiej wiktorii wojskowej Polski, dla Ukraińców jest to miejsce czci poległych Kozaków oraz ich przywódców.

"Kozacki Gaj", niewielki park w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

„Kozacki Gaj”, niewielki park w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Na miejscu bitwy stoi dziś ogromny pomnik upamiętniający kozackich wojowników i ofiary bitwy. Obok niewielkiego parku, w którym pomnik stoi, znajduje się niewielkie wzgórze, tzw. Kozackie Mogiły. To pod nim znajdują się ponoć szczątki poległych w bitwie Kozaków. Na powierzchni najpierw wybudowano niewielką kaplicę, a potem podziemną cerkiew, w której można oglądać szczątki poległych. W początkach XX w. przeniesiono tu także z niedalekiej wsi drewnianą cerkiew św.Michała, w której wg legendy modlił się przed bitwą sam Bohdan Chmielnicki. Dziś mieści się tu także niewielkie muzeum, poświęcone bitwie – wszystko było niestety zamknięte w lutym.

Po zakończonej bitwie, chcąc podziękować za zwycięstwo, król Jan Kazimierz ufundował w Beresteczku drewniany kościół. Aby podnieść jego rangę, zdecydowano się tu umieścić relikwie św.Walentego, przechowywano tu także szablę Jeremiego Wiśniowieckiego, jednego z dowódców w czasie bitwy pod Beresteczkiem. Drewniana świątynia spłonęła w XVIII w., wtedy też wybudowano obecną, murowaną bryłę.

Relikwie św.Walentego dotrwały aż do II wojny światowej, kiedy to zniknęły z kościoła i do dziś nie wiadomo, co się z nimi stało. Tak samo mało szczęścia miała szabla Wiśniowieckiego, którą ukradli bolszewicy w 1920 r. Od ostatniej wojny kościół niszczeje nieużywany, dziś jest w opłakanym stanie kompletnej ruiny. Dużym kontrastem jest stojący po sąsiedzku prawosławny sobór św.Trójcy, wybudowany w początkach XX w. na cześć kozackich bohaterów walczących w 1651 r., duży, zadbany i użytkowany. Choć i on stał przez kilkadziesiąt „radzieckich” lat, służąc jako magazyn – jego jednak odnowiono i odmalowano w końcówce XX w. Dziś jest ponoć jednym z większych na Ukrainie.

Pomnik poległych pod Beresteczkiem Kozaków w miejscu historycznej bitwy

Pomnik poległych pod Beresteczkiem Kozaków w miejscu historycznej bitwy

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Kozackie Mogiły, dziś klasztor w miejscu bitwy pod Beresteczkiem

Oblodzona droga dojazdowa do Beresteczka

Oblodzona droga dojazdowa do Beresteczka

Beresteczko było kiedyś dużym miastem. W okresie Rosji carskiej jego populacja sięgała nawet 80 tys. mieszkańców, jeszcze przed II wojną światową było ich podobno prawie 50 tysięcy. To ciekawe, pamiętając o tym, że pod koniec XVIII w. niemal wszyscy ówcześni mieszkańcy miasteczka wymarli w wyniku ataku epidemii dżumy.

Poza wymienionymi wyżej miejscami, niewiele więcej można zobaczyć w Beresteczku. Kiedyś stał tu jeszcze zamek z czasów, gdy miasto zaczynało być miastem, nie dotrwał on jednak do naszych czasów. Beresteczko było świetnym miejscem „startowym” objazdówki po ukraińskich śladach polskiej historii. W kolejnych wpisach będą kolejne. Następne jest Dubno, także pełne polskich akcentów.

 

Inne wpisy z: Ukraina

IMG_2231

Niewielkie miasteczko, położone niedaleko od polskiej granicy, nieco na południe od Łucka. Senne, położone na uboczu od większych miast, skrywające wielkie wydarzenia z historii państwa polskiego. Beresteczko kojarzy każdy ze szkolnych lekcji historii.

Odessa, motoryzacja w wersji ukraińskiej

Odessa - kolejne "miasto na weekend", zaliczone. Czas na kilka informacji praktycznych, dotyczących pobytu w tym klimatycznym mieście. Choć pewnie jeszcze przez jakiś czas jechać tam nie warto, zbyt "gorąco" tam teraz (maj 2014).

Stara Odessa

Na koniec opisu weekendowego wypadu do Odessy trochę fotek z klimatycznego starego centrum miasta. Oprócz oglądania najważniejszych turystycznych atrakcji miasta, warto też najzwyczajniej przejść się wśród zabytkowych kamienic - to miasto ma swojego ducha.

 

Dodaj komentarz