Rok 2009 | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Zakopane, Puchar Świata w skokach narciarskich 2009

Już po raz drugi byliśmy, tym razem dwuosobowo, w Zakopanym na Pucharze Swiata w skokach narciarskich (byliśmy także rok wcześniej). Tym razem konkursy odbyły się całkowicie planowo.

Puchar Swiata znów zawitał do Zakopanego, a razem z nim – my. Tym razem obyło się bez nieprzyjemnych akcentów (w roku poprzednim skoki odbywały się w czasie żałoby narodowej po katastrofie wojskowego samolotu CASA).

Wręcz przeciwnie, tym razem wypad w Tatry bardzo się nam udał, choć był tylko weekendowy i przeznaczony w zasadzie wyłącznie na skoki. Z „dodatkowych” atrakcji zapamiętaliśmy bardzo przyjemny Hotel Skalny i hotelowe śniadania jadane w towarzystwie Leo Beenhakkera, ówczesnego selekcjonera piłkarskiej reprezentacji Polski, gościa honorowego organizatorów konkursu skoków.

 

Zakopane, Wielka Krokiew

Zakopane, Wielka Krokiew

 

Sportowo znów jednak nie udało się zobaczyć na podium Polaka. W obu konkursach stali na nim odpowiednio: Loitzl, Schlierenzauer, Schmitt oraz Schlierenzauer, Loitzl, Ammann.

Pełna galeria zdjęć z Pucharu Swiata w skokach w Zakopanem (2009) – na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Polska

img_4102

Momentami w czasie naszych podróży życie samo pisze scenariusze. Pojechaliśmy w Bieszczady pochodzić po górach, a zakończyło się na rajdzie szlakiem pięknych drewnianych cerkwi. I wcale nie żałujemy.

STIHL POZnań Ice Festival 2015

Pomimo, że już od 8 lat mieszkamy w Wielkopolsce, dopiero pierwszy raz udało się nam zobaczyć coroczny, odbywający się w Poznaniu Festiwal Rzeźby Lodowej, w tym roku pod nazwą STIHL POZnań Ice Festival.

Wolsztyn, parada parowozów 2014

Wreszcie się udało. Przymierzaliśmy się od kilku lat, ale jakoś termin długiego weekendu majowego nigdy nam nie pasował. A w tym roku zagrało - byliśmy na dorocznej paradzie parowozów w Wolsztynie.

 

Inne wpisy z: Zakopane

IMG_6604

Największe tatrzańskie jezioro, a jednocześnie mieniące się sławą tego najpiękniejszego. Malowniczo otoczone wysokimi szczytami Tatr, tuż przy granicy ze Słowacją - jednym słowem : Morskie Oko. Morskie Oko, największe jezioro w Tatrach, położone jest na... więcej

IMG_6177

Cmentarz na Pęksowym Brzyzku to jedna z największych atrakcji i symboli Zakopanego. Miejsce obowiązkowe dla każdego, kto zainteresowany jest historią Podhala - tu wszak leżą najbardziej zasłużeni dla tego regionu, a w szczególności dla samego Zakopanego.

IMG_5649

Zakopane to nie tylko Krupówki, Kasprowy Wierch, Gubałówka czy Wielka Krokiew. W trakcie tygodniowego pobytu mieszkaliśmy na lekkich peryferiach miasta, co dało nam okazję do zobaczenia tej cichej strony gór... Zakopane w sezonie, a szczególnie w okresie... więcej

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Zakopane

Tężnie solankowe w Inowrocławiu

Jeden ze słonecznych wrześniowych dni poświęciliśmy na jednodniową wycieczkę do Inowrocławia. Celem była druga co do wielkości tężnia solankowa w Polsce.

Wycieczka była bardziej rodzinna, rekreacyjna niż krajoznawcza. Zwiedzania było więc niewiele – prawie cały opis stanowić więc będą zdjęcia.

Tężnie inowrocławskie otwarte zostały w 2001 roku. Obwód to 300 metrów, wysokość „murów” – 9 metrów. Na górę można wyjść i podziwiać panoramę parku i samą tężnię. Lecznicze działanie wywołuje solanka, pompowana na szczyt i spuszczana po ścianach, wyłożonych tarniną. Pod wpływem wiatru powstaje w powietrzu „zawiesina”, której zasięg jest szacowany na nawet 300 metrów.

Bez względu na potrzeby lecznicze, zawsze warto odwiedzić tężnie. Chorym pomaga, zdrowym wzmacnia odporność, zaś wszystkim umożliwia miłe i zdrowe spędzenie wolnego czasu. Okolica tężni jest nieźle zagospodarowana pod względem rekreacyjnym. Dzieci także nie będą się nudziły. Polecamy.

 

Inowrocław, tężnia solankowa

Inowrocław, tężnia solankowa

 

Inowrocław, tężnia solankowa

Inowrocław, tężnia solankowa

 

Inowrocław, tężnia solankowa

Inowrocław, tężnia solankowa

 

Inowrocław, tężnia solankowa

Inowrocław, tężnia solankowa

 

Pełna galeria zdjęć z tężni solankowej w Inowrocławiu – na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Polska

img_4102

Momentami w czasie naszych podróży życie samo pisze scenariusze. Pojechaliśmy w Bieszczady pochodzić po górach, a zakończyło się na rajdzie szlakiem pięknych drewnianych cerkwi. I wcale nie żałujemy.

STIHL POZnań Ice Festival 2015

Pomimo, że już od 8 lat mieszkamy w Wielkopolsce, dopiero pierwszy raz udało się nam zobaczyć coroczny, odbywający się w Poznaniu Festiwal Rzeźby Lodowej, w tym roku pod nazwą STIHL POZnań Ice Festival.

Wolsztyn, parada parowozów 2014

Wreszcie się udało. Przymierzaliśmy się od kilku lat, ale jakoś termin długiego weekendu majowego nigdy nam nie pasował. A w tym roku zagrało - byliśmy na dorocznej paradzie parowozów w Wolsztynie.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009

Praga. Popołudnie w mieście Kafki, Havla i Vondrackovej

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

Praga, Synagoga Jubileuszowa

Praga, Synagoga Jubileuszowa

Praga to największe (1.2 mln mieszkańców, cała aglomeracja ok.2 mln)miasto Czech i stolica państwa naszych południowych sąsiadów. Założone ok. IX wieku, na terenach zamieszkałych już setki lat przed Chrystusem. Przez całe wieki miasto było świadkiem dużych historycznych zmian i burzliwych wydarzeń, co dziś owocuje tym, że jest uważane za jedno z najbardziej atrakcyjnych turystycznie miast Europy. Jest wprost przepełnione zabytkami, galeriami i muzeami. Zabytkowe centrum Pragi zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Samochód udaje nam się zostawić na parkingu naprzeciwko dworca głównego w Pradze – i od niego też zaczynamy zwiedzanie miasta. Pierwotnie wybudowany w 1871r., dziś został przeniesiony pod ziemię. Naziemny reprezentacyjny budynek jest siedzibą kawiarni i… księgarni.

Kierujemy się w stronę starego centrum Pragi. Przechodzimy obok Synagogi Jubileuszowej, jednej z kilku istniejących do dziś synagog w Pradze. Zbudowana w 1906 roku, czynna do dziś jako miejsce kultu religijnego, od 2008 roku jest także dostępna dla turystów.

Mijamy Jindrisska Tower – najwyższą wolnostojącą dzwonnicę w Pradze (66 m, 10 pięter). Zbudowana pod koniec XV wieku, kilkukrotnie przebudowywana, także odbudowywana (po pożarze), dziś służy jako punkt widokowy. Na jednym z pięter znajduje się dziś wystawa poświęcona wieżom Pragi. Dwa wyższe piętra zajmuje dziś restauracja.

 

Praga, Miejski Dom Reprezentacyjny

Praga, Miejski Dom Reprezentacyjny

 

Praga, na Placu Republiki

Praga, na Placu Republiki

 

Plac Republiki – tu trafiamy na Miejski Dom Reprezentacyjny, jeden z najsłynniejszych budynków Pragi. Stoi na miejscu dawnego Pałacu Królewskiego – siedziby czeskich królów. To tu odbywały się ich koronacje. Sam Dom zbudowany został na początku XX wieku i zapisał się już dwukrotnie w historii: w 1918 roku proklamowano tu niepodległość Czechosłowacji, a w 1989 roku w budynku doszło do pierwszego spotkania władz komunistycznych z demokratyczną opozycją Vaclava Havla. Dziś w budynku odbywają się koncerty, głównie symfoniczne, na parterze mieści się kilka restauracji i kawiarni.

 

Praga, Brama Prochowa

Praga, Brama Prochowa

 

Obok stoi Brama Prochowa, pełniąca pierwotnie rolę bramy miejskiej, której budowa rozpoczęła się pod koniec XV wieku, jedyny fragment architektury, pozostały z czasów Pałacu Królewskiego, stojącego obok. Nazwa pochodzi z końca XVII w., kiedy to stała się ona składem prochu. Obecnie na jej szczycie znajduje się taras widokowy dla turystów.

 

Praga, Plac Starego Miasta z kościołem św.Mikołaja w tle

Praga, Plac Starego Miasta z kościołem św.Mikołaja w tle

 

Kierujemy się w stronę placu Staromestske Namesti (Old Town Square), jednego z najbardziej obleganych przez turystów miejsc w Pradze. Plac ma powierzchnię 9000 m2 i otoczony jest przez malownicze, historyczne budynki i kościoły. Pośrodku placu znajduje się pomnik Jana Husa, postawiony tu w 1915 r., w 500 rocznicę spalenia Husa na stosie.

 

Praga, pomnik Jana Husa na Placu Starego Miasta

Praga, pomnik Jana Husa na Placu Starego Miasta

 

Pierwszym z bardzo znanych kościołów, stojących przy placu jest barokowy kościół św.Mikołaja (1732-37), wybudowany na miejscu starego gotyckiego kościoła z XIII wieku (kilka oryginalnych elementów zachowało się w podziemiach). Przez jakiś czas (przełom XVIII i XIX wieku) służył jako kościół prawosławny, potem był też magazynem.

 

Praga, kościół Najświętszej Marii Panny przez Tynem na Placu Starego Miasta

Praga, kościół Najświętszej Marii Panny przez Tynem na Placu Starego Miasta

 

Chyba najbardziej znanym kościołem praskim jest kościół Najświętszej Marii Panny przed Tynem, z zachodnią fasadą skierowaną w kierunku placu. Jego budowa rozpoczęła się w XIV wieku, choć pierwsze wzmianki o kościele na tym terenie pochodzą już z wieku XII. Gotycka, trójnawowa bazylika z dwoma wysokimi wieżami (80m). We wnętrzach pochowano znanego duńskiego astronoma, Tycho Brache (1601r.).

Praga, pałac Goltz-Kinsky

Praga, pałac Goltz-Kinsky

Na placu znajdziemy także pałac Goltz-Kinsky, wybudowany w pierwszej połowie XVIII wieku, nieco wysunięty przed linię innych budynków na placu (wg legendy na skutek przekupienia radnych, których potem powieszono). W pałacu urodziła się austriacka pisarka (także sekretarz Alfreda Nobla), baronowa Bertha von Suttner, pierwsza kobieta, która otrzymała Nagrodę Nobla w 1905r. Mieściło się tu niemieckojęzyczne gimnazjum, do którego uczęszczał Franz Kafka (jego ojciec miał sklepik na parterze). To z balkonów tego pałacu ogłaszano początek (1948r.) i koniec (Vaclav Havel, 1990r.) ery komunizmu.

Opuszczamy Staromestske Namesti i kierujemy się na Hradczany, „królewską” dzielnicę Pragi na przeciwległym brzegu Wełtawy. Dostajemy się tam przez XIX-wieczny Manesuv Most (Manes Bridge).

Główną atrakcją turystyczną na Hradczanach jest oczywiście zespół zamkowy. Zamek do 1918 roku był siedzibą monarchów czeskich, od tego czasu jest siedzibą prezydenta kraju. Zbudowany został pierwotnie już w IX wieku i wielokrotnie przebudowywany i rozbudowywany, jest obecnie, wg księgi rekordów Guinnessa, największym pod względem zajmowanej powierzchni zamkiem na świecie. W kilku miejscach i na dziedzińcach wartę pełnią gwardziści w mundurach wg projektu T.Pistka, zdobywcy statuetki Oscara za kostiumy do filmu Amadeusz.

 

Praga, katedra św.Wita

Praga, katedra św.Wita

 

W obrębie zespołu zamkowego stoi także niezwykle okazała gotycka katedra św.Wita, siedziba praskich arcybiskupów. Pierwszy kościół w tym miejscu stanął już w 925 roku (jego pozostałości zachowały się do dziś, pochowano w nim św.Wacława, złożono skradzione w Gnieźnie relikwie św.Wojciecha) i był zastępowany kilkukrotnie przez nowe kościoły, aż w 1344 roku rozpoczęto budowę dzisiejszej postaci. W 1085 roku odbyła się tu pierwsza koronacja królewska. Budowa trwała bez mała sześć stuleci. We wnętrzach znajduje się wiele cennych dzieł sztuki, a także grobowce czeskich królów. Złożono tu także wiele relikwi: głowę św.Ignacego, prochy św.Prokopa i św.Ludmiły. Podobno też złożono tu m.in. fragmenty Krzyża Swiętego, Ewangelii św.Marka czy część berła św.Piotra. Znajdują się tu także czeskie insygnia królewskie, w tym gotycka korona św.Wacława.

 

Praga, wnętrze katedry św.Wita

Praga, wnętrze katedry św.Wita

 

Praga, bazylika św.Jerzego

Praga, bazylika św.Jerzego

 

Kolejnym ważnym punktem jest stojąca nieopodal bazylika św.Jerzego, wybudowana pierwotnie ok.920 roku i przebudowywana na potrzeby zakonu benedyktynek, sprowadzonych do Pragi. W ich klasztorze wychowywało się wiele córek książąt czeskich. Obecnie odbywają się tu koncerty muzyki organowej.

Poprzez dziedzińce zamku na Hradczanach, wychodzimy na Hradcanske Namesti, główny plac zamku praskiego. Tu przede wszystkim atrakcją jest brama wejściowa na pierwszy z zamkowych dziedzińców (główne wejście do zamku), zdobiona statuami walczących tytanów – ozdoba wielu pamiątkowych fotografii z Pragi. W głębi znajduje się brama prowadząca na drugi dziedziniec, najstarszy barokowy zabytek w całych Czechach. Na tymże dziedzińcu stoi XVIII-wieczna kaplica św.Krzyża, bogato zdobiona wewnątrz freskami.

 

Praga, Hradcanske Namesti

Praga, Hradcanske Namesti

 

Na placu Hradcanske Namesti często odbywają się ważne wydarzenia polityczne, kulturalne, a nawet sportowe. Swoje wystąpienie miał tu m.in. prezydent Stanów Zjednoczonych, Barack Obama.

Ważnym elementem jest też Pałac Arcybiskupi, od XVI wieku do dziś siedziba praskich arcybiskupów. Na placu można też zobaczyć kilka pomników, m.in. pomnik św.Wacława (chroniony czeski zabytek) czy kolumna Dziewicy Maryi, wybudowana z wdzięczności za zakończenie epidemii dżumy (budowa rozpoczęta w 1726r.).

 

Praga, Pałac Arcybiskupi na Hradczanach

Praga, Pałac Arcybiskupi na Hradczanach

 

Opuszczamy zamek na Hradczanach i schodzimy w dół, spowrotem w kierunku Wełtawy. Po drodze mijamy kościół św.Mikołaja, często uważany za najpiękniejszy barokowy kościół w Pradze, zbudowany w pierwszej poł. XVIII wieku na miejscu poprzednio tu stojącego gotyckiego kościoła z XIII wieku. Przed kościołem stoi kolumna św.Trójcy, kolejna pamiątka po zakończonej w 1713 r. epidemii dżumy (zbudowana w 1715 r.).

 

Praga, kościół św.Mikołaja w dzielnicy Mala Strana

Praga, kościół św.Mikołaja w dzielnicy Mala Strana

 

Praga, Most Karola

Praga, Most Karola

 

Docieramy do kolejnej wielkiej atrakcji turystycznej Pragi – Mostu Karola. Idziemy od strony dzielnica Mala Strana, przechodzimy więc pod bramą Malostranska Vez (z drugiej strony mostu stoi Staromestska Vez, obie służą dziś jako wieże widokowe). Budowa mostu rozpoczęła się na rozkaz króla Karola IV w 1357 r. Architektem był Petr Parler, który pracował także nad katedrą św.Wita na praskich Hradczanach. Most ma ponad 600 m długości i 10 m szerokości, przyozdobiony został ok.30-toma barokowymi statuetkami, stojącymi przy obu jego balustradach. Przez wieki był głównym szlakiem łączącym zamek praski ze starym miastem. Obecnie jest wyłączony z ruchu kołowego, służy wyłącznie pieszym. W trakcie dnia z reguły mocno oblegany przez turystów oraz miejscowych artystów, rysowników i karykaturzystów oraz sprzedawców pamiątek.

 

Praga, zegar astronomiczny na ścianie Ratusza

Praga, zegar astronomiczny na ścianie Ratusza

 

Przekraczamy Wełtawę przez Most Karola, mijamy wspomnianą już Staromestską Vez i wkraczamy spowrotem na praskie stare miasto. Wracamy na Staromestskie Namesti, by zobaczyć stary miejski ratusz z XIV wieku. Jego wieża służy dziś jako wieża hejnałowa i widokowa. Główną atrakcją ratusza jest jednak zegar astronomiczny, usytuowany na południowej jego ścianie i będący rozpoznawalnym symbolem Pragi (jednocześnie jednym z najbardziej znanych zegarów astronomicznych na świecie). Zegar ma dwie tarcze, pokazujące czas kalendarzowy oraz położenie ciał niebieskich. Posiada także część ruchomą z figurkami m.in. dwunastu apostołów.

I tak zakończyliśmy nasze pierwsze spotkanie z Pragą. Zobaczyliśmy naprawdę sporo jak na jedno popołudnie (cały pobyt w Pradze trwał nieco ponad 5 godzin) i zostawiliśmy czeską stolicę z solennym postanowieniem powrotu. Naprawdę warto :)

Pełna galeria zdjęć z Pragi – na naszym facebookowym profilu.

0

Autor:

Kategorie: Czechy, Praga, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Kopalnia złota w Złotym Stoku

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją zwiedzić, przejechać się górniczą kolejką, a w przerwach wypłukać własnoręcznie trochę złota :)

Muzeum Kopalni Złota w Złotym Stoku

Muzeum Kopalni Złota w Złotym Stoku

Złoty Stok to najstarszy polski ośrodek górnictwa, od „zawsze” związany ze złotem, potem z arsenem. Pierwsze ślady wydobycia pochodzą już z X wieku, oficjalne dokumenty – z wieku trzynastego. Ranga miasta stopniowo rosła, a pod koniec XV wieku otrzymało ono nawet rangę Wolnego Miasta. Szczyt przypadł na początki szesnastego stulecia, kiedy pracowało tu jednocześnie nawet 190 kopalni złota ! W szczytowym momencie na Złoty Stok przypadało ok.8% całej europejskiej produkcji złota.

W 1507 roku założono tu także mennicę, bijącą monety z miejscowego złota. Od drugiej połowy XVI wieku zaczęło rozwijać się wydobycie arsenu i produkcja arszeniku na dużą skalę.

 

W kopalni złota, złoto musi być

W kopalni złota, złoto musi być

 

Główną kopalnię zamknięto w 1960 roku i od tego momentu Złoty Stok stracił na ważności, jeśli chodzi o górnictwo. Rozwinęła się za to znacznie turystyka, szczególnie od 1996 roku, kiedy to w starych sztolniach otwarto Muzeum Kopalni Złota wraz z największym w Europie podziemnym wodospadem (10 m).

 

Niektóre odcinki można pod ziemią pokonać... niestandardowo

Niektóre odcinki można pod ziemią pokonać… niestandardowo

 

Szacunki mówią, że w trakcie 700 lat istnienia kopalni w Złotym Stoku, wyprodukowano tu 10 ton czystego złota (z 2 mln ton wydobytej rudy) i 126 tys. ton arszeniku.

 

Podziemna granica z Czechami. Z przymrużeniem oka...

Podziemna granica z Czechami. Z przymrużeniem oka…

 

Wśród atrakcji czekających na turystów najważniejsze to oczywiście możliwość zwiedzania (z przewodnikiem, co znacznie uatrakcyjnia przekaz) podziemnej kopalni, przejażdżka górniczą kolejką „Gacek” czy możliwość spróbowania swoich sił w samodzielnym płukaniu złota. Jest tu też „mennica” – stanowisko bijące pamiątkowe medale, restauracja i wiele „sztampowych” atrakcji (fastfoody, paintball itp.).

 

Jedziemy podziemną kolejką górniczą

Jedziemy podziemną kolejką górniczą

 

Ciekawostka – w jednym z bocznych chodników podczas zwiedzania kopalni można natknąć się na tablicę informującą o przebiegającej pod ziemią granicy polsko – czeskiej. Nie radzimy w to wierzyć :) W każdym razie paszporty nie są konieczne, straży granicznej też nigdzie nie widać :)

 

Złoto... to działa na wszystkich

Złoto… to działa na wszystkich

 

Co istotne – zwiedzanie podziemi w wersji standardowej (bo wersja rozszerzona, do której nie są dopuszczane dzieci, zawiera dodatkowo podziemny rejs łodziami) trwa nieco ponad godzinę. Warto zabrać cieplejsze ubrania – pod ziemią jest znacznie chłodniej niż na powierzchni.

Pełna galeria zdjęć z kopalni złota w Złotym Stoku – na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Kudowa Zdrój, Muzeum Zabawek "Bajka"

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdroju znajduje się niedaleko Placu Zdrojowego. Wstęp jest płatny, a za możliwość robienia zdjęć trzeba zapłacić dodatkowo. Jest to jedno z kilku znanych w Polsce muzeów zabawkarstwa, istniejące od końcówki 2002 roku.

Zajmuje 300 m2 i jest wprost przepełnione zabawkami z każdych możliwych czasów, od starożytności aż do czasów współczesnych. Jedna z sal muzealnych została wystylizowana na szkolną salę lekcyjną sprzed 50 lat.

Muzeum jest punktem obowiązkowym dla zwiedzających okolice wspólnie z dziećmi.

 

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

 

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

 

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

 

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój

 

Pełna galeria zdjęć z Muzeum Zabawek w Kudowie Zdrój – na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Czarna Góra i Ogród Bajek w Międzygórzu

Po drodze w kierunku Czarnej Góry zaliczyliśmy jeszcze jeden, obok Wambierzyc, postój – tym razem był to leżący w okolicach Kletna rezerwat przyrody Jaskinia Niedźwiedzia wraz z tytułową jaskinią.

Rezerwat przyrody został zorganizowany specjalnie dla zabezpieczenia i ochrony Jaskini Niedźwiedzia, najdłuższej jaskini w całych Sudetach. Zmotoryzowani turyści mogą zostawić pojazdy na zorganizowanych przy wejściu na teren rezerwatu parkingach – dalej prowadzi już droga piesza (dla wygodnickich – można dojechać, oczywiście odpłatnie, elektrycznym melexem). Sam rezerwat to malowniczy las, przecinany tu i ówdzie widowiskowymi strumykami.

Jaskinia Niedźwiedzia (wejście położone na wysokości ok. 800m n.p.m.) to najdłuższa sudecka jaskinia oraz zespół korytarzy (w sumie ich długość przekracza 3,5 km), położonych na trzech poziomach. We wnętrzach znaleziono szczątki zwierząt z epoki lodowcowej, w tym m.in. szczątki niedźwiedzia – stąd nazwa jaskini.

 

Jaskinia Niedźwiedzia

Jaskinia Niedźwiedzia

 

Jaskinia Niedźwiedzia

Jaskinia Niedźwiedzia

 

Wstęp do jaskini jest płatny, a bilety niestety trzeba rezerwować z dużym wyprzedzeniem na konkretną datę i godzinę – ilość wchodzących jest ograniczana i o bilety na miejscu jest już bardzo ciężko. Nam nie udało się ich dostać, dlatego nasza wizyta w jaskini zakończyła się przy wejściu do niej.

 

Rezerwat przyrody wokół Jaskini Niedźwiedzia

Rezerwat przyrody wokół Jaskini Niedźwiedzia

 

Kolejnym elementem wycieczki była Czarna Góra, szczyt o wysokości 1205 m, często mylony przez turystów ze Snieżnikiem. Szczyt „zaliczyliśmy” za pomocą wyciągu, będącego szczególną atrakcją dla naszych dzieci, dzięki któremu mogliśmy zobaczyć okolicę z wieży widokowej, znajdującej się na szczycie masywu. Pobyt na Czarnej Górze zakończyliśmy zjazdem powrotnym oraz.. obiadem w karczmie na zboczu Czarnej Góry.

 

Widok z wyciągu na Czarną Górę

Widok z wyciągu na Czarną Górę

 

Wieża widokowa na Czarnej Górze

Wieża widokowa na Czarnej Górze

 

Widok z Czarnej Góry

Widok z Czarnej Góry

 

W ten sposób docieramy do głównego celu wycieczki – Ogrodu Bajek w Międzygórzu. Na miejscu znaleźliśmy się tuż przed zamknięciem ogrodu i mogliśmy go zwiedzić w zasadzie tylko dzięki uprzejmości obsługi (czynny jest w sezonie do godz.18.00, wstęp jest płatny). Ogród okazał się w zasadzie „ogródkiem” – ma powierzchnię niewiele ponad 0,2 ha i powstał pierwotnie w latach 20-tych ubiegłego stulecia wokół domu pracownika leśnego, który z fantazją tworzył bajkowe postacie z korzeni, kory i drewna.

 

Ogród Bajek w Międzygórzu

Ogród Bajek w Międzygórzu

 

Ogród Bajek w Międzygórzu

Ogród Bajek w Międzygórzu

 

Ogród Bajek w Międzygórzu

Ogród Bajek w Międzygórzu

 

Ogród Bajek przetrwał do okresu II wojny światowej, a po niej był kilkukrotnie odnawiany i dewastowany. Ostatecznie w latach 80-tych został przejęty przez miejscowy oddział PTTK, pod którego skrzydłami działa do dziś. Ogród stanowi atrakcję, co zrozumiałe, przede wszystkim dla małych dzieci, które mogą zobaczyć i dotknąć figurki znanych (a częściowo już nieznanych) sobie bohaterów, wejść do ich domków itp. Dla dorosłych zwiedzenie ogrodu to kwestia maksymalnie kwadransa :) Młodsze pociechy z pewnością chętnie spędzą tu nieco dłuższy czas.

Samo Międzygórze to mała miejscowość turystyczna, będąca bazą wycieczek w kierunku masywu Snieżnika. Jedną z ciekawostek dotyczących tego miejsca jest fakt kręcenia tu pierwszego odcinka słynnego polskiego serialu „Czterej pancerni i pies”.

Pełna galeria zdjęć z Czarnej Góry i Ogrodu Bajek – na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Góry Stołowe, kalwaria Wambierzycka

Kolejnymi (po Szczelińcu i Błędnych Skałach) naszymi turystycznymi celami w czasie pobytu na Ziemii Kłodzkiej były Czarna Góra i Międzygórze. Jednym z ciekawszych przystanków po drodze okazały się Wambierzyce, mała miejscowość, będąca częstym celem pielgrzymek.

Wambierzyce są znanym miejscem kultu religijnego. To tutaj wg podań Janowi z Ratna w XX wieku ukazała się Matka Boska. Napływ wiernych spowodował budowę w XVIII wieku, w miejsce starej (XIII-wiecznej) drewnianej kaplicy, kościoła, dziś pod wezwaniem Matki Boskiej Królowej Rodzin. Od lat 30-tych poprzedniego stulecia kościół ma status bazyliki mniejszej. W jego wnętrzach znajduje się pochodząca z XIV wieku rzeźba Matki Boskiej Królowej Rodzin, wykonana z lipy.

Naprzeciwko bazyliki, na zboczu, znajduje się największa w Polsce i jedna z największych w Europie kalwaria, na terenie której stoi około 130 kaplic, nawiązujących do wydarzeń ze Starego i Nowego Testamentu. Okoliczne wzgórza noszą biblijne nazwy: Synaj, Syjon, Horeb. Na terenie kalwarii znajdują się także wielokrotnie przebudowywane stacje drogi krzyżowej (pierwotnie powstałe w 1732 r., obecna forma pochodzi z I połowy XIX wieku).

 

Wambierzyce, bazylika

Wambierzyce, bazylika

 

Wambierzyce, kalwaria

Wambierzyce, kalwaria

 

Wambierzyce, stacje drogi krzyżowej na kalwarii

Wambierzyce, stacje drogi krzyżowej na kalwarii

 

W XVIII i XIX wieku Wambierzyce zostały przebudowane na wzór Jerozolimy, m.in. wieś jest dostępna przez 17 bram, tak jak jest to w przypadku Jerozolimy.

 

Wambierzyce, kalwaria

Wambierzyce, kalwaria

 

Same Wambierzyce zostały przyłączone do Polski po drugiej wojnie światowej, wtedy też nadano wsi obecną nazwę.

Pełna galeria zdjęć z Wambierzyc – jak zwykle na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Góry Stołowe, rezerwat Błędne Skały

Kolejnym, obok Szczelińca Wielkiego, odwiedzonym przez nas miejscem w Górach Stołowych w lipcu 2009 roku były Błędne Skały, położone nieopodal szczytu Szczelińca – także dość wysoko (ponad 850 m n.p.m.)

Błędne Skały znane są z trasy turystycznej, prowadzącej pomiędzy fantazyjnie wyrzeźbionymi przez przyrodę i czas skałami, momentami przez nawet kilkudziesięciocentymetrowe przesmyki. Trasa jest niezwykle malownicza i jest miejscem, które absolutnie trzeba odwiedzić, będąc w okolicy.

Podobnie jak i Szczeliniec, Błędne Skały „wystąpiły” w filmie „Opowieści z Narnii: Książę Kaspian”. Były także plenerem zdjęć do filmu „Przyjaciel wesołego diabła”.

Pełną galerię zdjęć z Błędnych Skał znajdziecie na naszym profilu na Facebooku.

 

Błędne Skały

Błędne Skały

 

Błędne Skały

Błędne Skały

 

Błędne Skały

Błędne Skały

 

Błędne Skały

Błędne Skały

 

Błędne Skały

Błędne Skały

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Szczeliniec Wielki, czyli śladami Goethego i...

Góry to jedna z tych „kategorii” turystycznych, których nigdy nie potrafimy sobie odmówić. Także (bo i dlaczego mielibyśmy robić wyjątki) w czasie eskapad po Polsce. Będąc na Ziemi Kłodzkiej, nie mogliśmy odpuścić wizyty na Szczelińcu.

Szczeliniec Wielki znajduje się na terenie Parku Narodowego Gór Stołowych, będąc najwyższym szczytem tychże gór (Gór Stołowych rzecz jasna) o wysokości 919 m. Najłatwiej dostać się do niego od strony wsi Karłów, gdzie u jego podnóża znajduje się całe „zagłębie turystyczne”, bary, restauracje, kramy z pamiątkami, a nawet mały park jurajski z dinozaurami.

Szczeliniec Wielki był pierwszą atrakcją turystyczną, zwiedzaną przez nas w trakcie wakacji’2009 (lipiec), spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, z racji niedalekiej odległości od Scinawki Górnej, będącej naszą bazą wypadową. Jazda krętą, dość wąską drogą zajmuje mniej więcej pół godziny (uwaga, droga miejscami naprawdę mocno dziurawa).

Na szczyt Szczelińca Wielkiego (nie mylić z pobliskim Szczelińcem Małym, zamkniętym dla ruchu turystycznego) prowadzi droga zbudowana z dokładnie 665 kamiennych stopni oddana do użytku na początku XIX wieku przez ówczesnego sołtysa Karłowa.

 

Szczeliniec Wielki, wchodzimy na górę

Szczeliniec Wielki, wchodzimy na górę

 

Po dotarciu na szczyt dostajemy się do parku krajobrazowego, w którym podziwiać można przedziwne formy, jakie przybrały tu zwietrzałe skały. Atrakcją są także głębokie wąwozy i wąskie korytarze. W niektórych miejscach  dzięki specyficznemu mikroklimatowi można nawet w środku lata zobaczyć śnieg.

 

Szczeliniec Wielki

Szczeliniec Wielki

 

Z historycznych ciekawostek: w 1790 roku na Szczeliniec wspiął się niemiecki poeta Johann Wolfgang Goethe, a dziesięć lat później szczyt zdobył późniejszy prezydent Stanów Zjednoczonych, John Quincy Adams. Oba te wydarzenia są upamiętnione tablicami.

 

Szczeliniec Wielki, tablica upamiętniająca wejście przyszłego prezydenta USA

Szczeliniec Wielki, tablica upamiętniająca wejście przyszłego prezydenta USA

 

Urokliwe krajobrazy Szczelińca były też wykorzystywane w filmie, tutaj kręcono sceny do filmu „Opowieści z Narni: Książę Kaspian”.

 

Idziemy "do piekiełka" :)

Idziemy „do piekiełka” :)

 

Szczeliniec Wielki, park krajobrazowy

Szczeliniec Wielki, park krajobrazowy

 

No i na koniec wskazówka praktyka: nie warto pozostawiać rodzinie pozostającej na dole, przed rozpoczęciem wspinaczki na owe 665 stopni, całego obciążenia kieszeni w postaci… pieniędzy. Na dole nie ma bowiem żadnych oznaczeń, ale wspinaczka kończy się na górze wejściem na teren parku krajobrazowego – a wejście to jest… odpłatne :) Piszący ten tekst doświadczył na własnej skórze uczucia rosnących „oślich uszu”, gdy po 40 minutach SPACERU (spacerem jest tylko pierwsze 10 minut) po schodach zobaczył na szczycie KASĘ… Nie, nie wracałem spowrotem po 5 zł, ale trzeba było trochę sprytu, by bez kasy pójść dalej. Wszystkie zdjęcia ze szczytu są więc troszkę…. pirackie :)

Bardzo szeroka galeria zdjęć ze Szczelińca znajduje się na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Ziemia Kłodzka

IMG_8195

Przy okazji wakacji spędzanych na Ziemi Kłodzkiej, mieliśmy po raz pierwszy okazję zobaczyć Pragę. Do stolicy Czech jest od granicy w okolicach Kudowej Zdroju ok.150 km. Wybraliśmy się więc na jednodniową wycieczkę.

IMG_8348

Bezsprzecznie jedną z największych atrakcji okolic Kotliny Kłodzkiej jest Złoty Stok i znajdująca się w nim zabytkowa kopalnia złota. Można ją... więcej

IMG_7897

Wakacje spędzane na Ziemi Kłodzkiej nie mogły się odbyć bez odwiedzenia uzdrowiska Kudowa Zdrój. Aczkolwiek celem nie było samo uzdrowisko, a znajdujące się nieopodal Muzeum Zabawek.

 

0

Autor:

Kategorie: Polska, Rok 2009, Ziemia Kłodzka

Triest. Dwugodzinny rekonesans.

Drogę powrotną z Wenecji postanowiliśmy sobie urozmaicić, odbijając z niej w kierunku Triestu, włoskiego miasta położonego tuż przy granicy ze Słowenią, po przeciwległej do Wenecji stronie Morza Adriatyckiego.

Triest leży nad Zatoką Triesteńską i jest jedynym włoskim miastem, leżącym po wschodniej stronie wybrzeża Adriatyku. Jest też miastem bardzo starym, istniał już w czasach antycznych, a pierwsza zachowana pisemna wzmianka o Trieście pochodzi z czasów rzymskiego cesarza Juliusza Cezara. W swojej historii bardzo często zmieniał swoją podległość: Bizancjum, Frankowie, Cesarstwo Rzymskie, Wenecjanie, a także Habsburgowie. Przez pewien czas był także Triest wolnym miastem.

Zanim jednak wjechaliśmy do właściwego Triestu, zatrzymywaliśmy się kilkukrotnie przy punktach widokowych, rozłożonych co kilkaset metrów na odcinku co najmniej kilku kilometrów przez miastem. Położone są one na sporej wysokości nad morzem, dzięki czemu rozpościerają się z nich świetne widoki na Adriatyk. To najdalej na północ wysunięty brzeg Adriatyku, droga do Triestu stanowi więc takie specyficzne „przywitanie” z morzem dla nadjeżdżających z północy np. w kierunku Chorwacji.

 

Wybrzeże Adriatyku

Wybrzeże Adriatyku

 

Wybrzeże Adriatyku

Wybrzeże Adriatyku

 

Po wjechaniu w granice miasta niemal od razu po prawej stronie rozpoczyna się spory park, graniczący z jednej strony z ulicą, a z drugiej z morzem. Na nabrzeżu zorganizowana została plaża i wyłożony kamieniami deptak wypełnia się w sezonie ręcznikami plażowymi. Nabrzeże ma drabinkowe zejścia do wody, jest także niedaleko spory parking samochodowy i marina dla łodzi (parking jest jednak ustawicznie zakorkowany i bardzo ciężko znaleźć na nim wolne miejsce). Park także wypełniony jest piknikowiczami, którzy wybrali świeże powietrze, ale bez słońca. Nasz pobyt tu ograniczyliśmy do spaceru całą długością parku i wybrzeża.

 

plaża w Trieście

plaża w Trieście

 

Triest, fontanna przy Piazzale Biagio Marin

Triest, fontanna przy Piazzale Biagio Marin

 

Jako miasto, Triest otoczony jest od strony lądu niewielkimi górami, na zboczach których położona jest spora część mieszkalnych dzielnic miasta. Nasz dwugodzinny pobyt w Trieście ograniczyliśmy do okolic głównego placu w mieście – Piazza Unita d’Italia, nazywanego największym europejskim placem, położonym nad morzem. Jest otoczony przez budynki rządowe i ważna pałace. Co ważne dla przybywających tu turystów, plac sąsiaduje z dużymi parkingami, położonymi na nabrzeżu Adriatyku, gdzie można wygodnie i w zasadzie bez problemu zaparkować samochód. Aczkolwiek odpłatnie.

Do najważniejszych atrakcji na placu należą z pewnością:

Palazzo del Comune, zbudowany w 1707r., przed którym kiedyś stała wieża zegarowa, rozebrana w 1838 roku, pełniący dziś rolę miejskiego ratusza.

 

Triest, Palazzo del Comune

Triest, Palazzo del Comune

 

Pałac Palazzo Plenario został zbudowany w 1780 roku na zamożnego kupca o tym nazwisku, dziś jest własnością towarzystwa ubezpieczeniowego Lloyd.

Grand Hotel Dukes of Aosta, zbudowany na zamówienie Assicurazioni Generali w 1873 roku, wcześniej istniejący pod nazwą Hotel Vanoli.

 

Triest, Grand Hotel Dukes of Aosta

Triest, Grand Hotel Dukes of Aosta

 

Palazzo del Lloyd Triestino, imponujący pałac w stylu renesansowym, zbudowany w latach 1881-83, z fasadą ozdobioną dwoma fontannami (figury Thetis i Wenus, opiekunki wody słodkiej i morskiej), z których w jednej płynęła słodka woda, w drugiej woda morska. Dziś budynek stanowi siedzibę Prezydenta Rady Regionalnej (Triest jest stolicą autonomicznego regionu Friuli – Wenecja Julijska).

 

Triest, Palazzo del Lloyd Triestino

Triest, Palazzo del Lloyd Triestino

 

Palazzo del Governo, wybudowany w latach 1901-05, jeden z najokazalszych budynków, otaczających plac, z balkonem wykończonym mozaiką ze szkła Murano i białego kamienia, dziś siedziba prefektury i władz regionu.

 

Triest, Palazzo del Governo

Triest, Palazzo del Governo

 

Obok stoi Palazzo Stratti z 1839 roku. Dziś jest własnością Assecurazioni Generali (mieszczą się w nim centralne biura Generali). Na parterze znajduje się do dziś znana historyczna kafejka, jedna z najstarszych w mieście, Caffe degli Specchi (Cafe of Mirrors), istniejąca od momentu powstania budynku.

 

Triest, Palazzo Stratti

Triest, Palazzo Stratti

 

Fontana dei Quattro Continenti (Fontanna Czterech Kontynentów), znajdująca się pośrodku placu, zbudowana została w 1751 roku. W czterech rogach stoją figury zwierząt, oznaczające cztery kontynenty – Europę, Azję, Afrykę i Amerykę. Nie uwzględniono Australii, której nie znano w czasach budowy fontanny.

 

Triest, Piazza Unita d'Italia

Triest, Piazza Unita d’Italia

 

Spacer w Trieście zakończyliśmy krótką wycieczką po nabrzeżu Adriatyku i podziwianiem panoramy Triestu, widzianej od strony morza. Po równo dwóch godzinach pobytu w mieście, udaliśmy się w dalszą, już nie przerywaną kolejnymi postojami, podróż powrotną do Polski.

Pełną galerię zdjęć z Triestu znajdziecie na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Włochy

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

Como, katedra Wniebowzięcia NMP

Como, położone przy południowym brzegu jeziora o tej samej nazwie, stoi nieco w jego cieniu. Cieniu cudownego miejsca do wypoczynku i wakacyjnego relaksu. A miasto Como warto zobaczyć, może nie dla fascynujących zabytków - a bardziej dla poczucia wielkiej historii, której było ono świadkiem.

 

0

Autor:

Kategorie: Rok 2009, Triest, Włochy

Lido di Jesolo. Plażowe zagłębie.

Jedynym naszym wyjazdem poza administracyjne granice miasta w trakcie 6-dniowego pobytu w Wenecji, był wypad do Lido di Jesolo, miejscowości reklamowanej jako raj dla plażowiczów.

Dojazd do Lido di Jesolo z Campalto (naszej bazy wypadowej do Wenecji)

Dojazd do Lido di Jesolo z Campalto (naszej bazy wypadowej do Wenecji)

Lido di Jesolo położone jest nieco na północ od Wenecji, droga  wg map powinna zająć ok. 40 minut, w rzeczywistości okazała się mocno zakorkowana i trwała sporo ponad godzinę. Lido di Jesolo jest typowym plażowym kurortem, bez żadnych innych atrakcji turystycznych.

Plaża w Lido di Jesolo ma długość aż 15 kilometrów i jest dosłownie otoczona przez lepsze lub gorsze hotele, z reguły posiadające swój wydzielony kawałek plaży z mnóstwem stolików i parasoli. Jest też tu w sezonie tłoczno i gwarno, nie jest to więc miejsce do wypoczynku dla szukających spokoju i wyciszenia Ale jeśli chodzi o kąpiele (słoneczne i morskie), zdecydowanie nie ma sobie równych w okolicy, zapamiętaliśmy niezwykle ciepłą wodę.

 

Plaża w Lido di Jesolo

Plaża w Lido di Jesolo

 

To w zasadzie wszystko, co można napisać o Lido di Jesolo – można tu naprawdę fajnie spędzić czas na plaży, ale trzeba się przygotować na sporą ilość sąsiadów obok naszego ręcznika.

 

Plaża w Lido di Jesolo

Plaża w Lido di Jesolo

 

Plaża w Lido di Jesolo

Plaża w Lido di Jesolo

 

Inne wpisy z: Wenecja

IMG_9836

Jedynym naszym wyjazdem poza administracyjne granice miasta w trakcie 6-dniowego pobytu w Wenecji, był wypad do Lido di Jesolo, miejscowości reklamowanej jako raj dla plażowiczów. [caption id="attachment_1334" align="alignright" width="300"] więcej

Biżuteria ze szkła z Murano

Murano to mała wyspa, leżąca na północ od Wenecji, cel wielu wycieczek turystycznych (i zakupowych) ze względu na słynne wyroby szklarskie. Hutnictwo szkła to dominująca atrakcja wyspy. Murano ma powierzchnię ok.1,5 km2 i zamieszkiwana jest przez ok.5 000... więcej

Wenecja, Arsenale

Castello to największa powierzchniowo dzielnica starej Wenecji. Częściowo leży na wyspie San Pietro di Castello (od której powstała nazwa dzielnicy), na której wg pierwszych zmianek istniały osady ludzkie już w VIII wieku.

 

Inne wpisy z: Włochy

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

Como, katedra Wniebowzięcia NMP

Como, położone przy południowym brzegu jeziora o tej samej nazwie, stoi nieco w jego cieniu. Cieniu cudownego miejsca do wypoczynku i wakacyjnego relaksu. A miasto Como warto zobaczyć, może nie dla fascynujących zabytków - a bardziej dla poczucia wielkiej historii, której było ono świadkiem.

 

0

Autor:

Kategorie: Lido di Jesolo, Rok 2009, Wenecja, Włochy

Wenecja. Wyspa Murano.

Murano to mała wyspa, leżąca na północ od Wenecji, cel wielu wycieczek turystycznych (i zakupowych) ze względu na słynne wyroby szklarskie. Hutnictwo szkła to dominująca atrakcja wyspy.

Murano ma powierzchnię ok.1,5 km2 i zamieszkiwana jest przez ok.5 000 osób. Od jej nazwy pochodzi np. nazwa warszawskiego osiedla Muranów. Na wyspę można się dostać zwykłym weneckim tramwajem wodnym (vaporetto). I to Murano właśnie było naszym celem w ostatnim dniu naszego pobytu w Wenecji.

W drodze na Murano połączyliśmy przyjemne z pożytecznym, wytyczając sobie trasę przez całą prawie dzielnicę Cannaregio – zwiedzając miejsca dotychczas nie odwiedzone i kompletując pamiątki w licznie umiejscowionych tu sklepikach dla turystów. Powtarzając w większej części trasę z pierwszego dnia naszego pobytu, dotarliśmy w północne rejony Cannaregio.

Atrakcją, której dotychczas nie widzieliśmy, był kościół Chiesa di Madonna dell’Orto, wybudowany w 1350r., początkowo pod wezwaniem św.Krzysztofa. Obecną nazwę wziął od posągu Madonny, niedokończonego w czasie budowy i przechowywanego w ogrodzie, osadzonego na ołtarzu dopiero w 1377r., dziś uznawanego za cudotwórczy. W kościele znajdowało się cenne dzieło Giovanniego Belliniego („Madonna and Child”) z 1480 r., skradzione w 1993 roku i nigdy nie odnalezione (w kościele znajduje się jego zdjęcie). Obok kościoła stoi dzwonnica (56 m), wzniesiona w 1332 roku.

Tuż za kościołem, na północnym nabrzeżu dzielnicy Cannaregio, znajduje się przystanek vaporetto „Madonna dell’Orto”, z którego udajemy się w rejs tramwajem na wyspę Murano.

 

Isola di San Michele - wyspa-cmentarz

Isola di San Michele – wyspa-cmentarz

 

Po drodze na Murano, vaporetto mija po prawej stronie inną ciekawą wyspę – Isola di San Michele. W czasach średniowiecznych była popularnym celem rybaków i podróżników. Od 1807 roku, kiedy pod panowaniem Francuzów chowanie zmarłych w części kontynentalnej zostało ogłoszone jako niezdrowe, wyspa pełni rolę… cmentarza. Ciała były przewożone na nią w specjalnych, pogrzebowych gondolach. Na wyspie pochowano kilka znanych osobistości, m.in.: Igor Stravinsky (rosyjski kompozytor i pianista), Joseph Brodsky (rosyjski poeta) czy Christian Doppler (austriacki fizyk, odkrywca tzw. efektu Dopplera). Cmentarz jest czynny do dziś.

 

Chiesa di San Michele in Isola

Chiesa di San Michele in Isola

 

Obok cmentarza, ogrodzonego od strony wody czerownym murem, znajduje się na wyspie kościół Chiesa di San Michele in Isola, pierwotnie założony w X wieku i poświęcony Archaniołowi Michałowi. Od XII wieku przez  600 lat mieścił się tu także klasztor, słynący z tego, iż jeden z mieszkających tu mnichów został papieżem (Grzegorz XVI). Obecna forma istnieje od 1469r. i jest pierwszym kościołem i budynkiem w Wenecji w stylu renesansowym. Zbudowany jest w całości z pochodzącego z Istrii śnieżnobiałego kamienia. W kościele znajdowało się pierwotnie wiele dzieł malarskich Belliniego (dziś znajdują się w muzeach lub innych kościołach).

 

Panorama Murano

Panorama Murano

 

Płyniemy kanałem na Murano

Płyniemy kanałem na Murano

 

Zaraz po minięciu wyspy San Michele, pojawia się panorama celu naszej podróży – wyspy Murano, zamieszkiwanej od czasów antycznych. Dziś słynie ona z wyrobów szklanych, które pierwotnie zaczęto wytapiać w Wenecji. Jednak pod koniec XIII wieku wszystkie warsztaty i piece szklarskie przeniesiono ze względów bezpieczeństwa (dla zapobieżenia często zdarzającym się pożarom) na Murano. W średniowieczu wyspa była największym ośrodkiem hutnictwa szkła (pierwsza huta szkła na świecie została założona właśnie na Murano) na świecie. Całą historię wyrobu szkła na Murano można zobaczyć w Museo Vetrario – muzeum hutnictwa szkła, posiadającym największą na świecie kolekcję, związaną ze szkłem z Murano.

 

Museo Vetrario, słynne muzeum szkła z Murano

Museo Vetrario, słynne muzeum szkła z Murano

 

Technologie wyrobu szkła była na Murano doskonalone przez wieki i objęte surowo strzeżoną tajemnicą. Za ich kradzież groziło obcięcie rąk. Córki mistrzów wytopu szkła mogły wychodzić za mąż wyłącznie za obywateli Wenecji.

 

Murano, Chiesa di Santa Maria degli Angeli

Murano, Chiesa di Santa Maria degli Angeli

 

Murano składa się tak naprawdę z kilku wysp, poprzetykanych kanałami. Naszym punktem docelowym jest przystanek vaporetto o nazwie Da Mula, położony w ścisłym centrum Murano. Po drodze tramwaj wodny opływa dużą część wyspy, dzięki czemu możemy podziwiać jej panoramę i malownicze nabrzeże. Mijamy m.in. Chiesa di Santa Maria degli Angeli, pierwotnie zbudowany w 1188 r., przebudowany w 1498 r.

 

Da Mula, przystanek vaporetto na Murano

Da Mula, przystanek vaporetto na Murano

 

Wysiadamy na Da Mula. Tuż obok niego znajduje się kilka turystycznych atrakcji, w tym kościół Chiesa di San Pietro Martire. Pierwotnie zbudowany w 1363r., spłonął w pożarze i zostało ponownie odbudowany w 1511 roku. Zawiera wiele cennych dzieł sztuki, w tym dwa obrazy Giovanni Belliniego, a także kilka dzieł przeniesionych tu z nieistniejących już innych kościołów.

 

Murano, szklana rzeźba na Campo San Stefano

Murano, szklana rzeźba na Campo San Stefano

 

Obok kościoła znajduje się Campo San Stefano, centralny plac Murano, znany głównie ze znajdującej się na nim XIX-wiecznej wieży zegarowej. My zapamiętaliśmy plac z ogromnej i widowiskowej pracy szklanej, stanowiącej wizytówkę tutejszych rzemieślników. Takich „wizytówek” hutnictwa szkła na Murano stoi jeszcze co najmniej kilka.

Murano, XIX-wieczna wieża zegarowa na Campo San Stefano

Murano, XIX-wieczna wieża zegarowa na Campo San Stefano

Cała wyspa wprost wypełniona jest zakładami rzemieślniczymi, zajmującym się wytopem artystycznego szkła oraz sklepów to szkło sprzedających (nie jest to najtańsza „przyjemność”). Duża część zakładów produkcyjnych jest otwarta dla turystów, a zaopatrzenia można dokonać wprost w przyzakładowych sklepikach. Szkło z Murano jest przedmiotem pożądania wielu kolekcjonerów, a to pochodzące z najbardziej poważanych zakładów jest z reguły ręcznie sygnowane lub dołączane są do niego specjalne certyfikaty pochodzenia.

Murano, latarnia morska

Murano, latarnia morska

W centrum wyspy znajduje się także Museo Vetrario, najbogatsza na świecie kolekcja ukazująca historię szkła z Murano, jedno z najsłynniejszych muzeów o tej tematyce.

Na koniec naszego krótkiego pobytu na wyspie, „uderzamy” jeszcze w stronę Murano Faro, latarni morskiej, stojącej na południowo-wschodnim krańcu wyspy. Zbudowana w 1912r. (drewniana, oświetlana ogniem z ogniska palonego na górze) i przebudowana w latach trzydziestych (biały kamień z Istrii), obecnie w pełni zautomatyzowana, z w pełni szklaną kopułą w górnej części.

Z Murano wracamy bezpośrednio na dworzec autobusowy w Wenecji (Piazzale Roma) długim kursem vaporetto, w dużej części wzdłuż całej długości jednego z głównych kanałów Wenecji – Canale di Cannaregio. Przepływamy m.in. obok kościoła Chiesa di San Giobbe, którego budowa rozpoczęła się w 1378 roku. Przebudowywany od 1450 r., posiadał we wnętrzach niezwykle cenne dzieła średniowiecznych artystów (w ty,m Giovanni Belliniego), zrabowane przez Napoleona. Wróciły one potem do Wenecji, ale już nie do pierwotnego swojego miejsca, tylko do galerii Accademia, gdzie stanowią jedne z najcenniejszych eksponatów.

 

Wenecja, Chiesa di San Giobbe

Wenecja, Chiesa di San Giobbe

 

Wenecja, most Ponte Guglie na Canale di Cannaregio

Wenecja, most Ponte Guglie na Canale di Cannaregio

 

Na koniec kanału Canale di Cannaregio mijamy widziane już wcześniej Ponte Guglie, Palazzo Labia i Chiesa di San Geremia. Z wycieczki na Murano w domowej kolekcji pozostały kolczyki ze szkła z tej wyspy.

 

Biżuteria ze szkła z Murano

Biżuteria ze szkła z Murano

 

Pełną galerię zdjęć z wycieczki na Murano znajdziecie na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Wenecja

IMG_9836

Jedynym naszym wyjazdem poza administracyjne granice miasta w trakcie 6-dniowego pobytu w Wenecji, był wypad do Lido di Jesolo, miejscowości reklamowanej jako raj dla plażowiczów. [caption id="attachment_1334" align="alignright" width="300"] więcej

Biżuteria ze szkła z Murano

Murano to mała wyspa, leżąca na północ od Wenecji, cel wielu wycieczek turystycznych (i zakupowych) ze względu na słynne wyroby szklarskie. Hutnictwo szkła to dominująca atrakcja wyspy. Murano ma powierzchnię ok.1,5 km2 i zamieszkiwana jest przez ok.5 000... więcej

Wenecja, Arsenale

Castello to największa powierzchniowo dzielnica starej Wenecji. Częściowo leży na wyspie San Pietro di Castello (od której powstała nazwa dzielnicy), na której wg pierwszych zmianek istniały osady ludzkie już w VIII wieku.

 

Inne wpisy z: Włochy

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

Como, katedra Wniebowzięcia NMP

Como, położone przy południowym brzegu jeziora o tej samej nazwie, stoi nieco w jego cieniu. Cieniu cudownego miejsca do wypoczynku i wakacyjnego relaksu. A miasto Como warto zobaczyć, może nie dla fascynujących zabytków - a bardziej dla poczucia wielkiej historii, której było ono świadkiem.

 

0

Autor:

Kategorie: Rok 2009, Wenecja, Włochy

Wenecja. Dzielnica Castello.

Castello to największa powierzchniowo dzielnica starej Wenecji. Częściowo leży na wyspie San Pietro di Castello (od której powstała nazwa dzielnicy), na której wg pierwszych zmianek istniały osady ludzkie już w VIII wieku.

W dzielnicy Castello lądujemy powtórnie (częściowo już ją zwiedziliśmy) w drodze powrotnej z Lido di Venezia, plażowej wyspy na wschód od Wenecji. Punktem „startowym” są tym razem Giardini Pubblici, największy (i chyba jedyny) park wenecki, położony tuż nad samym morzem. Z łatwością można tu dotrzeć tramwajem wodnym vaporetto.

Park został założony w 1807r. przez Napoleona, który potrzebował „miejsca do wytchnienia”. Poświęcił on na jego wybudowanie całą dzielnicę mieszkaniową i cztery stojące tu kościoły. Dziś park stanowi „zielone płuca” Wenecji, spokojne i raczej nie uczęszczane przez turystów miejsce wytchnienia i odpoczynku. Park posiada także część niedostępną na co dzień, zwaną Giardini della Biennale, gdzie corocznie odbywa się jeden ze słynniejszych festiwali sztuki – Biennale Art Festival. Publiczna część bogata jest w pomniki stawiane gęsto ku pamięci znanych osobistości. Najbardziej znany jest posąg Garibaldiego, XIX-wiecznego włoskiego polityka i bojownika o zjednoczenie Włoch.

 

Wenecja, Giardini Pubblici

Wenecja, Giardini Pubblici

 

Wenecja, Giardini Pubblici, pomnik Garibaldiego

Wenecja, Giardini Pubblici, pomnik Garibaldiego

Z parku wychodzimy północną bramą, wzdłuż parkowej alejki Viale Giuseppe Garibaldi, trafiając na szeroką ulicę tego samego imienia (Via Giuseppe Garibaldi). Zaraz przed wyjściem z parku natykamy się na kościół Chiesa di San Francesco di Paola, wybudowany pierwotnie w 840r. i kilkukrotnie przebudowywany (kilkukrotnie zmieniał się też patron kościoła). W obecnej formie istnieje od XVI wieku.

Wenecja, Chiesa di San Francesco di Paola

Wenecja, Chiesa di San Francesco di Paola

Ulicą Via Giuseppe Garibaldi kierujemy się na zachód, spowrotem w kierunku nabrzeża. Ulica kończy się przy XIX-wiecznym moście Ponte de la Veneta Marina (1823r.). Przy nabrzeżu cumują luksusowe jachty, z których jeden nosi imię „Casino Royale” (spora część fabuły, a także zakończenie tej części przygód Bonda ma miejsce właśnie w Wenecji, tutaj też rzeczywiście były te sceny kręcone).

Mijamy muzeum żeglarstwa weneckiego (Museo Storico Navale), zawierające wiele modeli statków, żaglowców i gondol weneckich, i odbijamy od morza w głąb miasta, kierując się wzdłuż kanału, prowadzącego wprost do Arsenale, najbardziej znanej budowli w dzielnicy Castello.

 

Wenecja, Museo Storico Navale

Wenecja, Museo Storico Navale

 

Wenecja, Arsenale

Wenecja, Arsenale

 

Wenecki Arsenale to wielki kompleks stoczni morskich i zbrojowni, położony na powierzchni 45 ha i otoczony wałem o długości ponad 3 km. Jego budowa rozpoczęła się już w 1104 roku i w czasach średniowiecznych była to największa stocznia na świecie. W szczycie popularności, mieściło się tu 300 firm szkutniczych, zatrudniających ponad 16.000 ludzi. Pod koniec XVI wieku jednym z doradców w Arsenale był sam Galileusz, opracowujący wiele nowatorskich rozwiązań technicznych i na ich podstawie piszący jedną ze swoich książek. Dziś Arsenale jest własnością państwa włoskiego. Główna brama Arsenale – Porta Magna, została wybudowana w 1460 roku. Stojące po jej bokach lwy, przywiezione z Grecji, zostały dodane w 1687r.

 

Wenecja, Arsenale

Wenecja, Arsenale

 

Wenecja, Arsenale, Porta Magna

Wenecja, Arsenale, Porta Magna

 

Idziemy na zachód wzdłuż murów Arsenale, dochodząc do kościoła Chiesa di San Martino, wg podań wybudowanego już w 650 roku (bardziej wiarygodne źródła podają rok 1026). W kościele pochowany jest jeden z weneckich dożów.

 

Wenecja, kamienica przy Calle della Morte

Wenecja, kamienica przy Calle della Morte

 

Ciasnymi uliczkami kierujemy się uparcie na zachód, docierając do małego placu i uliczki Calle della Morte (Ulica Smierci), nazwanej tak od egzekucji tu wykonywanych na niewygodnych dla republiki weneckiej ludziach, na rozkaz tzw. Rady Dziesięciu. Historię ma więc ta skromna uliczka iście makabryczną.

 

Wenecja, Chiesa di San Giovanni Battista in Bragora

Wenecja, Chiesa di San Giovanni Battista in Bragora

 

Przy placyku stoi kościół Chiesa di San Giovanni Battista in Bragora, wg tradycyjnych podań, jeden z dwunastu kościołów wybudowanych w VIII wieku przez św.Magnusa (pierwsze wzmianki pochodzą jednak z IX wieku, a obecny kształt – z końcówki XV wieku). Kościół jest związany z osobą Antonio Vivaldiego, kompozytora włoskiego, który urodził się niedaleko niego i został, mając 2 miesiące życia, tutaj ochrzczony.

 

Wenecja, kanał z widokiem na wieżę kościoła Chiesa di Sant’Antonin

Wenecja, kanał z widokiem na wieżę kościoła Chiesa di Sant’Antonin

 

Stąd kierujemy się na północ, po chwili docierając do Chiesa di Sant’Antonin, kościoła wybudowanego na początku VII wieku. Symbolem kościoła jest świnia, ku pamięci świń, chowanych w tutejszym klasztorze przez mnichów i chodzących wolno po mieście (które z czasem tak się rozbestwiły, że musiano wydać specjalny miejski edykt, ograniczający ich prawa).

 

Wenecja, ciasna uliczka z wieżą kościoła Chiesa di San Fransesco della Vigna w tle

Wenecja, ciasna uliczka z wieżą kościoła Chiesa di San Fransesco della Vigna w tle

 

Dalej na północ docieramy do dużego kościoła Chiesa di San Fransesco della Vigna, zbudowanego w 1253r. wg legendy w miejscu, gdzie św.Marek został wyrzucony przez sztorm na brzeg w drodze powrotnej z Akwilei. Znakiem rozpoznawczym kościoła jest galeria, wsparta na kolumnach oraz wysoka dzwonnica. We wnętrzach znajdują się cenne dzieła sztuki, m.in. jedno z dzieł Giovanni Belliniego.

 

Wenecja, wsparta na kolumnach galeria kościoła Chiesa di San Fransesco della Vigna

Wenecja, wsparta na kolumnach galeria kościoła Chiesa di San Fransesco della Vigna

 

I w ten sposób docieramy do północnego krańca dzielnicy Castello, na wodne nabrzeże, skąd tradycyjną drogą (tramwaj wodny) udajemy się w drogę powrotną, na Piazzale Roma, dworzec autobusowy.

Obszerniejszą galerię zdjęć z naszego spaceru po weneckiej dzielnicy Castello znajdziecie na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Wenecja

IMG_9836

Jedynym naszym wyjazdem poza administracyjne granice miasta w trakcie 6-dniowego pobytu w Wenecji, był wypad do Lido di Jesolo, miejscowości reklamowanej jako raj dla plażowiczów. [caption id="attachment_1334" align="alignright" width="300"] więcej

Biżuteria ze szkła z Murano

Murano to mała wyspa, leżąca na północ od Wenecji, cel wielu wycieczek turystycznych (i zakupowych) ze względu na słynne wyroby szklarskie. Hutnictwo szkła to dominująca atrakcja wyspy. Murano ma powierzchnię ok.1,5 km2 i zamieszkiwana jest przez ok.5 000... więcej

Wenecja, Arsenale

Castello to największa powierzchniowo dzielnica starej Wenecji. Częściowo leży na wyspie San Pietro di Castello (od której powstała nazwa dzielnicy), na której wg pierwszych zmianek istniały osady ludzkie już w VIII wieku.

 

Inne wpisy z: Włochy

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

Como, katedra Wniebowzięcia NMP

Como, położone przy południowym brzegu jeziora o tej samej nazwie, stoi nieco w jego cieniu. Cieniu cudownego miejsca do wypoczynku i wakacyjnego relaksu. A miasto Como warto zobaczyć, może nie dla fascynujących zabytków - a bardziej dla poczucia wielkiej historii, której było ono świadkiem.

 

0

Autor:

Kategorie: Rok 2009, Wenecja, Włochy

Wenecja. Lido di Venezia - wenecka plaża

Wysepki dookoła Wenecji są w dużej części „wyspecjalizowane” – spełniają określoną funkcję lub ich mieszkańcy w czymś konkretnym się specjalizują. Lido di Venezia spełnia funkcję plaży dla mieszkańców miasta.

Trzeci dzień naszego pobytu w Wenecji przeznaczamy w pierwszej jego części na odwiedzenie Lido di Venezia, 11-kilometrowej piaszczystej łachy na wschód od Wenecji, ogradzającej miasto od wód Adriatyku. Wyspa zamieszkała jest przez około 20.000 mieszkańców, zamieszkujących w trzech miejscowościach. W północnej części wyspy znajduje się nawet lotnisko (pas startowy 1000 m, przeznaczone wyłącznie dla małych samolotów). Południowa zaś część słynie z pól golfowych.

Na co dzień Lido di Venezia jest po prostu plażą. Plażą dla turystów i dla rdzennych mieszkańców miasta. Plaże ciągną się od strony Adriatyku na długości prawie połowy wyspy, są piaszczyste, a woda bardzo płytka i ciepła. W większości plaże są prywatne (należą do stojących gęsto przy nich hoteli), ale południowe i północne krańce są plażami publicznymi, powszechnie dostępnymi dla wszystkich i bezpłatnymi.

 

Po drodze na Lido di Venezia, targ rybny na Campo Santa Margherita

Po drodze na Lido di Venezia, targ rybny na Campo Santa Margherita

 

Raz do roku zaś Lido di Venezia staje się słynne z innego powodu. We wrześniu każdego roku, w Palazzo del Cinema, znajdującym się na wyspie, odbywa się znany Wenecki Festiwal Filmowy, z nagrodą w postaci Złotego Lwa – najstarszy istniejący na świecie festiwal filmowy.

 

Po drodze na Lido di Venezia, wnętrze Gallerie dell'Accademia

Po drodze na Lido di Venezia, wnętrze Gallerie dell’Accademia

 

Po drodze na Lido di Venezia, pamiątkowe foto na Ponte dell'Accademia

Po drodze na Lido di Venezia, pamiątkowe foto na Ponte dell’Accademia

 

Do wyspy dopłynęliśmy tradycyjnie – vaporetto z okolic Ponte dell’Accademia, jednego z czterech (ostatniego) mostu na Canale Grande w Wenecji. Wcześniej zdążyliśmy pieszo przejść ponownie przez Campo Santa Margherita, obok Chiesa di San Barnaba i odwiedzić Gallerie dell’Accademia (muzeum sztuki) – wszystkie w dzielnicy Dorsoduro. Oglądnęliśmy także Chiesa di San Trovaso, IX-wieczny kościół, przebudowany w 1028 roku.

 

Wchodzimy na Lido di Venezia

Wchodzimy na Lido di Venezia

 

Na Lido di Venezia lądujemy tramwajem vaporetto w głównej miejscowości wyspy – Lido. Z przystanku tramwaju wodnego na plażę prowadzi główna ulica wyspy – Gran Viale Santa Maria Elisabetta, otoczona rezydencjami, hotelami (m.in. prestżowy Grande Albergo Ausonia & Hungaria) i restauracjami, długa na 700 metrów. Kończy się ona wprost wejściem na publiczny, północny odcinek plaży na Lido.

 

Lido di Venezia, ulica Gran Viale Santa Maria Elisabetta

Lido di Venezia, ulica Gran Viale Santa Maria Elisabetta

 

Hotel Grande Albergo Ausonia & Hungaria przy ulicy Gran Viale Santa Maria Elisabetta

Hotel Grande Albergo Ausonia & Hungaria przy ulicy Gran Viale Santa Maria Elisabetta

 

Sama plaża nie wyróżnia się niczym specjalnym, poza tym, że plażą jest (w samej Wenecji pomimo położenia nad wodą, plaż nie ma w ogóle). A że nie jest za duża, jest najbliższa z miasta i publicznie dostępna, z łatwym środkiem transportu z miasta – to jest niestety zatłoczona. I to jedyny jej minus. Czysta, dobrze wyposażona, otoczona restauracjami. Można w miarę przyjemnie spędzić czas.

 

Lido di Venezia, wchodzimy na plażę

Lido di Venezia, wchodzimy na plażę

 

plaża na Lido di Venezia

plaża na Lido di Venezia

 

Ale że plażowanie nie było naszym celem, nasz pobyt na plaży trwał ok. pół godziny. Zamoczyliśmy nogi i ruszyliśmy w drogę powrotną, tą samą ulicą, zatrzymując się w jednej z przyległych restauracyjek na włoski obiad (a jak obiad ma być włoski, to oczywiście będzie to… pizza) i dodatkowe co nieco w postaci „pifka”.

 

Chiesa di Maria Elisabetta widziany z vaporetto (tramwaju wodnego)

Chiesa di Maria Elisabetta widziany z vaporetto (tramwaju wodnego)

 

Na pożegnanie oglądamy jeszcze Chiesa di Santa Maria Elisabetta, wybudowany w 1627r. i konsekrowany w 1671r. kościół w Lido, tuż przy nabrzeżu od strony Wenecji. I… wracamy do Wenecji, kontynuować zwiedzanie zabytkowego miasta.

Szerszą galerię zdjęć z Lido di Venezia znajdziecie na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Wenecja

IMG_9836

Jedynym naszym wyjazdem poza administracyjne granice miasta w trakcie 6-dniowego pobytu w Wenecji, był wypad do Lido di Jesolo, miejscowości reklamowanej jako raj dla plażowiczów. [caption id="attachment_1334" align="alignright" width="300"] więcej

Biżuteria ze szkła z Murano

Murano to mała wyspa, leżąca na północ od Wenecji, cel wielu wycieczek turystycznych (i zakupowych) ze względu na słynne wyroby szklarskie. Hutnictwo szkła to dominująca atrakcja wyspy. Murano ma powierzchnię ok.1,5 km2 i zamieszkiwana jest przez ok.5 000... więcej

Wenecja, Arsenale

Castello to największa powierzchniowo dzielnica starej Wenecji. Częściowo leży na wyspie San Pietro di Castello (od której powstała nazwa dzielnicy), na której wg pierwszych zmianek istniały osady ludzkie już w VIII wieku.

 

Inne wpisy z: Włochy

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

Como, katedra Wniebowzięcia NMP

Como, położone przy południowym brzegu jeziora o tej samej nazwie, stoi nieco w jego cieniu. Cieniu cudownego miejsca do wypoczynku i wakacyjnego relaksu. A miasto Como warto zobaczyć, może nie dla fascynujących zabytków - a bardziej dla poczucia wielkiej historii, której było ono świadkiem.

 

0

Autor:

Kategorie: Rok 2009, Wenecja, Włochy