Estonia | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Tallin - co zobaczyć poza starym miastem

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Weekend w Tallinie. Będąc w Tallinie, warto wypuścić się poza mury starego miasta, tak chętnie odwiedzanego przez turystów. Bo choć wpisana na listę UNESCO starówka urzeka, to w estońskiej stolicy ważne turystyczne miejsca znajdziecie także poza nią. Najbliższe znajdują się tuż poza obrębem murów.

Dookoła starego miasta

Obchód dookoła starych murów miejskich Tallina zaczniemy od krańca północnego, od chyba najsmutniejszego miejsca – wymownego pomnika, upamiętniającego jedną z największych cywilnych katastrof morskich na Bałtyku, zatonięcie promu „Estonia” w 1994 r., płynącego z Tallina do Sztokholmu. Zginęło wówczas 852 osób, w tym kilkoro Polaków, m.in. członków pokładowej orkiestry.

Tallin, pomnik ofiar katastrofy promu "Estonia"

Tallin, pomnik ofiar katastrofy promu „Estonia”

Tallin, budynek opery

Tallin, budynek opery

Tallin, siedziba Banku Estonii

Tallin, siedziba Banku Estonii

Tallin, Plac Wolności

Tallin, Plac Wolności

Kilkaset metrów od pomnika, już przy południowo-wschodnim krańcu starówki, znajduje się okazały budynek tallińskiej opery. Został zbudowany w 1913 r. i był wtedy największym budynkiem w Tallinie. W 1947 r. został ponownie otwarty, po zakończeniu renowacji po zniszczeniach wojennych.  Obok opery znajduje się także siedziba Teatru Dramatycznego oraz jeszcze obok – budynek pierwszej szkoły, wybudowanej w Tallinie (1883 r.). Naprzeciwko szkoły znajdziecie okazałą siedzibą Banku Estonii z 1904 r.

Nieco na zachód znajduje się jeden z najbardziej reprezentacyjnych placów Tallina – Plac Wolności. To zazwyczaj odbywają się ważne uroczystości i parady wojskowe. Nad placem dominuje Pomnik Zwycięstwa, czczący odzyskanie przez Estonię niepodległości w 1918 r. Tu odsłonięto też częściowo pozostałości kolejnej dawnej bramy miejskiej (południowej) – bramy Harju, która istniała na pewno już w połowie XIV w. Zniszczono ją w XIX w. Resztki są widoczne pod szklanym pomostem na placu.

Na Placu Wolności znajdziecie też małe „polonica” – obok kościoła św.Jana stoi okazały kamień z napisem (kreślonym znaną u nas czcionką nazwy „Solidarność”) „Solidaarsus”, dar polskiej ambasady w Tallinie dla miasta.

Pałac Prezydencki

Pałac Kadriorg, bo tak brzmi jego nazwa, znajduje się ok.3 km na wschód od starego miasta Tallina. Urządziliśmy sobie do niego dłuższy spacer wzdłuż nadmorskiego wybrzeża. Mały pałacyk, znajdujący się w tym miejscu kupił po zwycięskiej wojnie o miasto w 1710 r. sam car Piotr Wielki – dla swojej żony Katarzyny Wielkiej, która zresztą okazjonalnie tutaj bywała. Potem bywała również ich córka, również cesarzowa Rosji, Elżbieta Romanowa.

Tallin, pałac Kadriorg

Tallin, pałac Kadriorg

Tallin, pałac Kadriorg

Tallin, pałac Kadriorg

Tallin, siedziba prezydenta Estonii

Tallin, siedziba prezydenta Estonii

Carostwo bywało tutaj w czasach zaraz po zakupie, w czasie wielkiej rozbudowy pałacu, która rozpoczęła się w 1718 r. Ale w 1725 r. Piotr Wielki zmarł, a Katarzyna nie była zainteresowana bywaniem tutaj. P odzyskaniu niepodległości przez Estonię, budynek przekształcono w Narodowe Muzeum Sztuki, a w ostatnich latach pełni on rolę galerii zagranicznego malarstwa, części tegoż muzeum. Pałac otoczony jest pięknym, zielonym parkiem, na którego tyłach znajduje się drugi budynek – dzisiejsza kancelaria prezydenta Estonii.

Kościoły

  • Tallin, kościół Karola

    Tallin, kościół Karola

    luterański kościół Karola, nazwany od imienia fundatora, szwedzkiego króla Karola XI, wybudowano został pod koniec XVII w., ale kilkadziesiąt lat później spłonął podczas wojny z Rosją. Odbudowany w połowie XIX w., w dzwonnicy wciąż ma oryginalne dzwony z poprzednika. Znajduje się niedaleko od Placu Wolności (na zachód);

  • luterański kościół św.Jana znajduje się na Placu Wolności, wybudowany w 1867 r. z powodu niewystarczającej pojemności dotychczasowego kościoła parafialnego (kościół św.Ducha na starym mieście);
  • ukryty pomiędzy szklanymi biurowcami w samym centrum biznesowym Tallina armeński kościół św.Jana, drewniany, z barokową wieżyczką, został wybudowany gdzieś pomiędzy XV / XVIII w.;
  • rosyjski prawosławny kościół Matki Bożej Kazańskiej (200 m na południe od kościoła armeńskiego), wybudowany w 1721 r., niedługo po rozpoczęciu panowania carów rosyjskich w Estonii, uważany jest za jeden z najstarszych drewnianych kościołów w Tallinie;
Tallin, kościół św.Jana na Placu Wolności

Tallin, kościół św.Jana na Placu Wolności

Tallin, armeński kościół św.Jana

Tallin, armeński kościół św.Jana

Tallin, prawosławny kościół Matki Bożej Kazańskiej

Tallin, prawosławny kościół Matki Bożej Kazańskiej

Tallin, prawosławny kościół św.Szymona

Tallin, prawosławny kościół św.Szymona

  • kolejny rosyjski prawosławny kościół św.Szymona, stojący nieopodal mariny na wybrzeżu, drugi w kolejności wybudowany za panowania rosyjskiego (połowa XVIII w.), na życzenie rosyjskich marynarzy. Wg legendy do jego budowy użyto resztek z wraków zatopionych okrętów. Władze komunistyczne zamieniły go w salę sportową. Odnowiono go dopiero po odzyskaniu przez Estonię niepodległości;

Wybrzeże

Mało kto pamięta, że Tallin jest miastem… olimpijskim. Tak – gdy w 1980 r. Igrzyska Olimpijskie odbywały się w Moskwie (wtedy jeszcze Estonia była częścią ZSRR), w Tallinie zorganizowano wszystkie dyscypliny żeglarskie. Na tę okoliczność wybudowano w północno-wschodniej dzielnicy Pirita wielki obiekt olimpijski. Do niego nie dotarliśmy, leży jeszcze daleko za pałacem prezydenckim.

Ale wybudowano na Olimpiadę w Tallinie jeszcze jeden obiekt, leżący dziś ledwie 200 m na północ od starego miasta, niemal tuż obok hostelu, w którym mieszkaliśmy. Dziś zwie się on Linnahall, a w 1980 r. nosił nazwę Pałac Kultury i Sportu im.W.Lenina. Odbywały się tu imprezy sportowe i kulturalne, towarzyszące rywalizacji olimpijczyków. Znajduje się tu hala sportowa, lodowisko i kawiarnie, ale dziś obiekt jest w opłakanym stanie. Miasto zamierza go wyremontować, ale nie ma chętnych inwestorów. Dziś Linnahall służy głównie jako mała przystań dla pasażerskich katamaranów, znajduje się tu też lądowisko dla helikopterów.

Tallin, Linnahall, dawne centrum olimpijskie im.W.Lenina

Tallin, Linnahall, dawne centrum olimpijskie im.W.Lenina

Tallin, Linnahall, dawne centrum olimpijskie im.W.Lenina

Tallin, Linnahall, dawne centrum olimpijskie im.W.Lenina

Tallin, plaża w okolicach pałacu Kadriorg

Tallin, plaża w okolicach pałacu Kadriorg

Tallin, pomnik ofiar II wojny światowej

Tallin, pomnik ofiar II wojny światowej

W okolicach pałacu prezydenckiego Tallin posiada całkiem niezłą plażę. Oczywiście z racji pobytu w mieście w listopadzie, z kąpieli nie skorzystaliśmy, ale plaża i okolica wyglądają na całkiem zadbane. Przy plaży stoi okazały pomnik ku czci ofiar katastrofy rosyjskiego okrętu wojennego „Rusałka” w 1893 r. (zatonął po wypłynięciu z Tallina do Helsinek, zabijając wszystkich 177 członków załogi). Pomnik powstał w 1902 r. i jest pierwszym pomnikiem w Estonii autorstwa estońskiego artysty. Z plaży można zobaczyć (patrząc w prawą stronę) okazały pomnik Ofiar II Wojny Światowej, z widocznym z daleka 35-metrowym obeliskiem. Dalej za nim, na wybrzeżu, znajduje się wspomniany obiekt olimpijski Pirita.

Drewniane domy

Stara drewniana architektura to niewątpliwa ozdoba Tallina. Zapamiętaliśmy ten urok z łotewskiej Rygi, gdzie podziwialiśmy ją na wyspie Kipsala. W Tallinie nie trzeba wyjeżdżać z miasta, żeby podziwiać drewniane domy. Znajdziecie je i w samym centrum nowoczesnego Tallina, ukryte za wysokimi szklanymi biurowcami, i w okolicach pałacu prezydenckiego. Mnóstwo drewnianych willi stoi po drodze ze starego miasta właśnie do dzisiejszej siedziby prezydenta.

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, architektura drewniana

Tallin, radzieckie symbole na budynkach

Tallin, radzieckie symbole na budynkach

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Tallin, nowoczesne centrum miasta

Troszkę zadziwił nas architektoniczny chaos w centrum. Wysokie szklano-aluminiowe wieżowce stoją wymieszane ze starymi drewnianymi kościołami i drewnianą architekturą mieszkalną. Widać, że „kapitalizm” rósł tu naprawdę dynamicznie, trochę bez szacunku dla historii. A jakby było mało, to znaleźć tu można także budynki z okazałymi, socjalistycznymi symbolami rodem z czasów ZSRR (gwiazda i te sprawy). Wspólczesny Tallin to prawdziwy tygiel historii i współczesności, wymieszany w jednym miejscu i podany turystom. Chyba jednak nie do końca strawny, ale to nasza subiektywna opinia.

Pełna galeria atrakcji Tallina, leżących poza starówką, znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym fanpage’u na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Estonia

Tallin, pałac Kadriorg

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Tallin, stare miasto

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

IMG_0450

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu - tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.

 

Stare miasto Tallina, architektoniczne impresje

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

Weekend w Tallinie. To, czym urzekł nas Tallin, to ten specyficzny klimat starego miasta. Spacer po nim to ogromna przyjemność, także ta „estetyczna”. Klimat ten tworzą nieprzebrane ilości pięknych starych kamienic i brukowanych uliczek. Można się w nie zapuścić i cofnąć o wieki w czasie. Nie przeszkadza listopadowy chłód czy szybko zapadający zmrok, tu o każdej porze roku i dnia jest po prostu świetnie.

Pokazywaliśmy Wam już najważniejsze zabytki starego Tallina i jego piękno nocą. Teraz zapraszamy na przegląd pięknej starej architektury, którą wypełniona jest starówka estońskiej stolicy. Każda z tych kamienic ma swoją historię, opisaną na znajdujących się obok tabliczkach (plus dla miasta za to). Ale nie będziemy Was nią katować :) Po prostu popatrzcie na zdjęcia – i jedźcie do Tallina :)

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

 

W kolejnym wpisie pokażemy Wam atrakcje Tallina, znajdujące się poza obrębem starego miasta. Pełna galeria zdjęć architektury starego miasta w Tallinie znajduje się na osobnej stronie naszego bloga.

 

Inne wpisy z: Tallin

Tallin, pałac Kadriorg

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Tallin, stare miasto

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

IMG_0450

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu - tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.

 

Tallin nocą

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu – tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.

To będzie kolejny z tej kategorii wpisów na naszym blogu, w których o wiele więcej jest zdjęć niż tekstu. Ale większość miejsc pokazanych poniżej opisaliśmy lub niedługo opiszemy przy okazji ich zwiedzania za dnia. Więc teraz po prostu zobaczcie, jak stare miasto w Tallinie prezentuje się po ciemku. A że byliśmy tam w listopadzie, to i zmroku było dostatecznie dużo, żeby nacieszyć się widokami. A jest czym…

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

Tallin, stare miasto nocą

 

A w kolejnym wpisie pokażemy Wam większą galerię pięknych starych kamienic ze starego miasta w Tallinie.

 

Inne wpisy z: Estonia

Tallin, pałac Kadriorg

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Tallin, stare miasto

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

IMG_0450

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu - tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.

 

Tallin, co warto zobaczyć na starym mieście

Estoński Tallin słynie ze swojej, wpisanej na listę UNESCO, zabytkowej starówki, ciasno zabudowanej średniowiecznymi kamienicami, podzielonej na dwie części – górną i dolną, ze wzgórzem zamkowym Toompea górującym nad wszystkim w okolicy.

W Tallinie spędziliśmy listopadowy weekend w 2014 r. Dzięki temu udało nam się skompletować hat-tricka :) W jednym roku odwiedziliśmy wszystkie trzy nadbałtyckie stolice: Wilno, Rygę i Tallin. Marzyły się nam od dawna – plany wreszcie udało się zrealizować.

Na początek trochę o pisowni nazwy miasta – obie spotykane formy są poprawne – Tallin i Tallinn. Ta druga jest pisownią oryginalną, pierwsza – spolszczeniem. Generalnie nie ma znaczenia, której w Polsce używacie. Nikt nie wie, kiedy tak naprawdę Tallin powstał, historia miasta ginie w mrokach dziejów. Gdzieś w IX / X w. istniał tu już zamek, stanowiący wówczas formację bardziej obronną, niż mieszkalną. W tym samym czasie na pewno istniał już port, ale tu też raczej nie było stałej osady. Pierwsze potwierdzone historycznie ślady miasta pochodzą dopiero z początków XIII w., kiedy tereny te skolonizowali Duńczycy. Wg legendy założyli wtedy swój zamek, a miasto nazwali Tallinn, co w ich języku znaczyło „duńskie miasto”.

Tallin, zamek Toompea, siedziba Parlamentu

Tallin, zamek Toompea, siedziba Parlamentu

Tallin, panorama starego miasta widziana ze wzgórza Toompea

Tallin, panorama starego miasta widziana ze wzgórza Toompea

Tallin, panorama starego miasta widziana ze wzgórza Toompea

Tallin, panorama starego miasta widziana ze wzgórza Toompea

Tallin, zamek i wieża Pikk Hermann

Tallin, zamek i wieża Pikk Hermann

Z nazwą Tallina też zresztą było przez wieki wielkie zamieszanie. Wspominaliśmy już o oficjalnie stosowanej dziś: „Tallinn”. Ale pierwszą znaną jest „Koływań” – małe miasteczko na tych terenach wspomniał pewien arabski kartograf w połowie XII w. – prawdopodobnie był to dzisiejszy Tallin. Ale pomimo istnienia tych dwóch nazw, przez całe wieki, praktycznie od XIII w. aż do końca I wojny światowej miasto oficjalnie używało nazwy Rewel – od nazwy regionu, w którym leży.

W każdym razie, krótko po zdobyciu miasta przez Duńczyków, oddali oni je Krzyżakom. Ci z kolei zaprosili tu niemieckich kupców, co zapoczątkowało niemieckie osadnictwo – przez długie wieki potem jeżyk niemiecki był jednym z języków urzędowych. Wzmocnione to zostało jeszcze w połowie XIV w., kiedy to Tallin przystąpił do Hanzy – handlowego związku miast nadbałtyckich. Mniej więcej też wtedy wybudowano mury obronne dookoła miasta.

Niższa część starówki spłonęła w pożarze w XV w., co spowodowało masową jej przebudowę. W XVI w. władzę przejęli Szwedzi, a znaczenie Tallina zaczęło spadać, także w wyniku upadku Hanzy. Kolejny miejski boom rozpoczął się w XVIII w., kiedy miasto zdobyli Rosjanie. Znacząco wzmocnili oni wtedy potencjał przemysłowy miasta, za czasów Piotra Wielkiego rozbudowali także port. Tallin był zresztą ulubionym miastem tego cara, Piotr Wielki często tu bywał.

Tallin, katedra katedra Aleksandra Newskiego na wzgórzu Toompea

Tallin, katedra katedra Aleksandra Newskiego na wzgórzu Toompea

Tallin, katedra katedra Aleksandra Newskiego na wzgórzu Toompea

Tallin, katedra katedra Aleksandra Newskiego na wzgórzu Toompea

Tallin, luterańska katedra NMP na wzgórzu Toompea

Tallin, luterańska katedra NMP na wzgórzu Toompea

Tallin, luterańska katedra NMP na wzgórzu Toompea

Tallin, luterańska katedra NMP na wzgórzu Toompea

Po I wojnie światowej Estonia uzyskała niepodległość po raz pierwszy w historii (choć musiała jeszcze potem zwalczyć najazd bolszewicki), a pierwszą stolicą został właśnie Tallin, już pod obecną nazwą. Po kolejnej wojnie ZSRR wchłonął Estonię, a Tallin został stolicą jednej z republik radzieckich. Ostatecznie Tallin znów został stolicą niepodległej Estonii w 1991 r. Obecnie jest ok. 500-tysięcznym miastem.

Wracamy do tallińskiej starówki. Stare miasto to prawdziwy labirynt malowniczych, ciasnych brukowanych uliczek, zabudowanych pięknymi starymi kamienicami. Za jedno Tallin trzeba pochwalić – za świetnie opisaną starówkę. Duża część kamienic i budynków ma tabliczki z datą budowy i skróconą historią – takiego oznakowania może Tallinowi pozazdrościć niejedno większe i bardziej popularne turystycznie miasto w Europie.

Atrakcje turystyczne starego Tallina podzielić można w zasadzie na cztery grupy. Poniżej nasza lista miejsc wartych zobaczenia w estońskiej stolicy.

Zamek i wzgórze Toompea

Wzgórze według legendy usypała Linda, żona Kaleva, nad jego grobem. Kalev jest mitycznym ojcem Estończyków, a przede wszystkim Finów, podobno żył na przełomie I / II w. Najprawdopodobniej właśnie od niego wzięła się pierwsza nazwa Tallina – Koływań. Dziś Toompea jest górnym Starym Miastem Tallina.

Pierwsza twierdza istniała tu już na pewno ok. X wieku. Rozbudowana została w XIII w. przez zakon Kawalerów Mieczowych, którzy wkrótce potem weszli w skład Zakonu Krzyżackiego. Dopiero Szwedzi zmienili przeznaczenie zamku z funkcji obronnej na administracyjną, którą pełni do dziś. Zamek był wielokrotnie w ciągu wieków przebudowywany, dziś większość zabudowań pochodzi z XVIII / XIX w., czyli z czasów dominacji rosyjskiej.

Dziś na wzgórzu Toompea zabudowania zamkowe pełnią głównie rolę Parlamentu Estonii. Na wzgórzu znajduje się także siedziba Rządu, poczty i ważnych instytucji administracyjnych i naukowych. Stoją tu też dwie ważne świątynie, je opiszemy poniżej. Przede wszystkim jednak ze wzgórza rozpościera się piękna panorama na starówkę (tę dolną) Tallina – znajdziecie tu kilka punktów widokowych, bardzo popularnych wśród turystów.

Warto jeszcze zwrócić uwagę na wieżę, stojącą obok dawnego zamku, a dziś siedziby Parlamentu. To „Pikk Hermann”, pierwotnie wybudowana w XIV w., przebudowana w XVI w., wewnątrz znajduje się 10 pięter i ponad 200 schodów, prowadzących na szczyt, gdzie podobno znajduje się taras widokowy.

Świątynie

Zacznijmy od wzgórza Toompea. Tu przy budynku Parlamentu stoi potężna i przepiękna z zewnątrz katedra Aleksandra Newskiego, wybudowana pod koniec XIX w. przez Rosjan, dziś główny prawosławny kościół Estonii. Dziś jest po odnowieniu, gdyż przez lata panowania ZSRR katedra popadła w ruinę. Wcześniej nawet w latach niepodległości Estonii pomiędzy dwoma wojnami, sami Estończycy chcieli ją rozebrać, gdyż stanowiła dla nich symbol rusyfikacji.

Tallin, kościół Ducha Świętego

Tallin, kościół Ducha Świętego

Także na wzgórzu Toompea znajduje się luterańska katedra NMP, pierwotnie wybudowana w XIII w. jako rzymskokatolicka, jeszcze jako kościół drewniany. Murowana wersja została wybudowana w 1240 r. Była kilkukrotnie przebudowywana, głównie po pożarach. Dziś w jej w wnętrzach niemal całe wyposażenie pochodzi z XVII / XVIII w., czyli z czasów po odbudowie po ostatnim z pożarów. Pochowany jest tu m.in. Pontus de la Gardie, słynny z okrucieństwa szwedzki najemnik. Legenda mówi, że jego duch do dziś błąka się po wzgórzu. Katedra NMP jest najstarszym kościołem Tallina, jej zwiedzanie jest odpłatne (2 EUR)

Tallin, kościół św.Olafa

Tallin, kościół św.Olafa

Kościół św.Mikołaja na dolnej starówce wybudowany został w XIII w. przez niemieckich kupców z Gotlandii, sprowadzonych do miasta przez Krzyżaków. Budowla ostateczną formę przybrała w XV w., ale pod koniec II wojny światowej została poważnie zniszczona podczas radzieckich nalotów na zajmowany wtedy przez Niemców Tallin. Większość wnętrz spłonęła. Po odbudowie nie pełni funkcji sakralnych, jest wykorzystywany głównie jako sala koncertowa.

Kościół św.Olafa, dedykowany królowi Olafowi II, pojawia się w historii w XIII w., choć wg legendy został wybudowany jeszcze zanim Duńczycy zdobyli miasto. Został rozbudowany w XIV w., dziś jest najwyższym kościołem w krajach nadbałtyckich, jego wieża ma ponad 123 m wysokości. Przed wiekami był uznawany za jeden z najwyższych budynków na świecie.

Tallin, kościół św.Olafa

Tallin, kościół św.Olafa

Tallin, kościół św.Mikołaja

Tallin, kościół św.Mikołaja

Kościół Ducha Świętego stoi przy placu Ratuszowym w centrum dolnego starego miasta. W dokumentach pojawia się w XIV w., ale wybudowany został prawdopodobnie w wieku poprzednim. To bardzo ważna dla Estończyków świątynia – to tu w XVI w. wydano pierwszą biblię po estońsku, tu także po raz pierwszy odprawiono mszę świętą w tym języku.

Klasztor Przemienienia Pańskiego stoi nieco schowany w północno-zachodniej części starówki. Istnieją pogłoski, że pierwotnie wybudowany został jeszcze w XIII w. Początkowo był klasztorem cysterskim – aż do XVII w., kiedy w wyniku sekularyzacji przeszedł na własność państwa, które urządziło tu gimnazjum. Po przejęciu władzy przez Rosjan, w początkach XVIII w. znów zaczął pełnić funkcje kościelne, dziś jest katedrą estońskiego kościoła prawosławnego.

Budynki świeckie

Tallin, ratusz miejski

Tallin, ratusz miejski

Plac Ratuszowy – główną atrakcją jest tu oczywiście ratusz, wybudowany pierwotnie w początkach XIV w., choć na początku pełnił funkcję magazynu, a potem teatru. Dopiero od końcówki XIV w. został „ratuszem”. W 1404 r. przebudowano go do obecnej postaci. Przy placu znajduje się wiele innych zabytkowych budynków, np. dawna siedziba Wielkiej Gildi, pochodząca z początków XV w.

„Trzy siostry”, znajdujące się na północnym krańcu starówki trzy widowiskowe kamienice, uznawane za jedne z najstarszych budynków w Tallinie. Po raz pierwszy wspominane w 1372 r., ale wybudowane wcześniej. Obecny ich wygląd pochodzi z XV w. Nieodłącznie skojarzyły się nam z podobnymi „Trzema Braćmi” z Rygi.

Tallin, słynne "trzy siostry"

Tallin, słynne „trzy siostry”

Mury i baszty obronne

Gruba Małgorzata – wielka (a raczej rzeczywiście „gruba”) baszta obronna od strony północnej, wybudowana w XVI w., a bardziej – dobudowana do istniejącej tu wcześniej (XV w.) Wielkiej Bramy Nadbrzeżnej – razem miały bronić miasta od strony portu. Mieści się tu teraz oddział Muzeum Morskiego i pewnie dlatego przy bramie znajdziecie ważne w naszej historii „polonica” – tablicę upamiętniającą internowanie okrętu ORP Orzeł we wrześniu 1939 r. i jego brawurową ucieczkę z tallińskiego portu.

Tallin, baszta "Gruba Małgorzata"

Tallin, baszta „Gruba Małgorzata”

Tallin, brama Viru

Tallin, brama Viru

Tallin, "Kiek in de Kök" (z prawej)

Tallin, „Kiek in de Kök” (z prawej)

Brama Viru, kolejna średniowieczna brama miejska, pochodząca z XIV w. Po obu jej bokach stoją małe wieże – brama prowadziła kiedyś przez fosę otaczającą stare miasto. Dziś jest jednym z symboli Tallina, bramą przez którą wchodzą współcześnie mieszkańcy miasta, by dostać się na starówkę. Po stronie starego miasta łączy się z ulicą Viru, pełną sklepów, restauracji i kawiarni, prowadzącą na Plac Ratuszowy.

Kiek in de Kök, w wolnym tłumaczeniu „zajrzyj od kuchni”. Wieża artyleryjska, znajdująca się nieco poniżej wzgórza Toompea (38 m wysokości, mury o grubości 4 m). Wybudowana w XV w., w kolejnych stuleciach przeszła lekkie przebudowy.

Rozległe mury i baszty obronne najlepiej ogląda się z zewnątrz starego miasta. Niezłe widoki można znaleźć od północno-zachodniej i północno-wschodniej części starówki. Ale oczywiście najlepiej zobaczyć wszystko z tarasów widokowych na wzgórzy Toompea.

Wspominaliśmy już, że udało się nam odwiedzić trzy nadbałtyckie stolice w ciągu jednego roku. Dokładniej, Wilno, Rygę i Tallin widzieliśmy w ciągu raptem 2 miesięcy (wrzesień – listopad 2014 r.). Ciekawi byliśmy własnych odczuć i porównania tych trzech miast. Możemy się teraz nimi z Wami podzielić.

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, stare miasto

Tallin, Plac Ratuszowy

Tallin, Plac Ratuszowy

Jeśli chodzi o Wilno – miasto zdecydowanie z polskimi śladami, co znacznie podnosi wartość turystyczną dla Polaków. Dużo tu i polskich śladów i związków religijnych z Polską. Ale szczerze mówiąc, nie zdołaliśmy poczuć jakiejś „głębi” w starówce Wilna. Ryga z kolei zdecydowanie najpiękniejsza, ale trochę zbyt „nowa” – tak, wiemy, to absurdalny zarzut, ale jednak piękna, kolorowa i odnowiona ryska starówka sprawia wrażenie skrojonej pod turystów. I turystów tu rzeczywiście tabuny.

Natomiast, to czego nie poczuliśmy w Wilnie i Rydze, a poczuliśmy w Tallinie – to klimat. Klimat prawdziwego starego miasta. Takie starego przez duże „S”. Na pewno pomaga zabudowa – ciasna, widowiskowa i taka… „stara”. Na pewno pomaga świetne oznakowanie architektury, które sprawia, że masz wrażenie, że praktycznie każdy budynek tu ma co najmniej 500 lat. Świetnie zachowane miejskie mury z ogromną liczbą baszt doprawiają wrażenia cofnięcia się w czasie. W listopadzie można się tu zapuścić w uliczki, w których nie ma żywego ducha. A ta architektura… z pewnością będzie osobny wpis na naszym blogu o niej – musimy się z Wami podzielić pięknem tego miasta.

Całość sprawia, że chociaż Wilno najbliższe jest nam duchowo, a Ryga najbardziej wryła się pojedynczymi obrazami w pamięć, to jednak jako całość zdecydowanie stawiamy na starówkę Tallina. A w kolejnym wpisie pokażemy Wam małą galerię nocnych zdjęć starego Tallina.

Pełna galeria najważniejszych atrakcji turystycznych starówki Tallina znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Estonia

Tallin, pałac Kadriorg

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Tallin, stare miasto

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

IMG_0450

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu - tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.

 

DM Baar - jedno takie miejsce w Tallinie

Szczerze mówiąc, nie mieliśmy pojęcia o istnieniu tego miejsca, lecąc do Tallina. DM Baar zobaczyliśmy dopiero, stając przed wejściem. No i utonęliśmy…

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Listopadowy weekend 2014 roku w Tallinie zaplanowany mieliśmy dłuuuugo wcześniej – wykorzystaliśmy super-promocję LOTu i zainwestowaliśmy w bilety lotnicze po 120 zeta w obie strony za osobę. Dołożyliśmy sobie do tego przytulny pokoik w relatywnie niedrogim hostelu tuż przy bramie starego miasta i… przepis na udany weekend gotowy.

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Zanim jednak pokażemy Wam uroki starego Tallina, zobaczycie jedno jedyne miejsce w tym mieście. I co u nas zaskakujące – nie będzie to zabytek. Będzie to bar, nawet nie restauracja. Tylko bar. Wiecie, takie miejsce, gdzie się wchodzi napić piwa, czy wywalić drinka. Ale to nie jest zwykły bar – to bar dla „krejzoli”. Do tego stopnia, że swego czasu został wpisany przez portal Lonely Planet na listę dziesięciu najdziwniejszych barów i restauracji na świecie.

Przedstawiamy „DM Baar” – knajpę stworzoną przez zagorzałego fana Depeche Mode – dla zagorzałych fanów Depeche Mode. Otwarty w 1999 r., dotąd dwukrotnie gościł członków zespołu w czasie, gdy grali oni koncerty w stolicy Estonii. W 2009 r. przeniesiono go do nowej lokalizacji, trochę bardziej obszernej. Z chęcią bywają tu celebryci, będący fanami DM. Ich wizyty upamiętnia ściana autografów za barem.

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

I co z tego wszystkiego ? W zasadzie nic, poza tym, że muzyka Depeche Mode towarzyszy nam od wielu, wielu lat. I jeśli można o nas powiedzieć coś, jako o zakręconych na punkcie konkretnej muzyki, to na pewno najbliżej byłoby właśnie do Depeche Mode.

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

I to pomimo tego, że absolutnie nigdy nie przybraliśmy stylu typowych „depeszów”. Ani we fryzurach, ani w ubiorze. Co nie przeszkadza nam bywać na koncertach Depeche Mode jeśli tylko odbywają się one w Polsce lub w bliskich okolicach (np. w Bratysławie).

Wracając do DM Baaru. Jak już pewnie wywnioskowaliście – miejsce to nas absolutnie zauroczyło. Tu nie ma kompromisów – wszystko, co znajdziecie w środku jest jak można najbliżej związane z zespołem DM. Cały wystrój wnętrza, stylizacja loga baru, po nazwy drinków w menu. Całość przepełniona jest ekranami LCD, na których króluje oczywiście tylko jedna muzyka.

Oprócz sali barowej jest tu też znacznie przestronniejsza sala, w której da się nawet wygospodarować miejsce do tańczenia. Symbolika Depeche Mode obecna jest od szyldu przy wejściu, poprzez korytarze, sale, aż do ubikacji włącznie. Tu od Depeche Mode nie da się uciec.

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

Tallin, DM Baar

DM Baar zobaczyliśmy zaraz po wejściu pierwszego dnia pobytu w Tallinie na stare miasto. I obiecaliśmy sobie tu wrócić wieczorem, po pierwszym zwiedzaniu starówki estońskiej stolicy. I chociaż zwiedzanie nas wypompowało, było już ciemno i zimno, a nam nogi wchodziły do… wiecie gdzie wchodziły – nie mogliśmy sobie odpuścić choćby wypicia piwa w „Depeche Mode Baar” w Tallinie. I to cała historia. To miejsce jest kultowe dla fanów Depeche Mode na całym świecie – jeżeli uważasz się za „depesza” i zamierzasz odwiedzić Tallin – wpisz to miejsce na listę pozycji obowiązkowych.

W kolejnym wpisie pokażemy Wam największe historyczne i sakralne atrakcje turystyczne starego w miasta w Tallinie.

 

Inne wpisy z: Estonia

Tallin, pałac Kadriorg

Turystyczne atrakcje Tallina nie kończą się w obrębie starówki. Poza nią także znajdziecie tu warte uwagi miejsca, związane z historią, czasem tą dawną, a czasem najnowszą. Zapraszamy do lektury naszej listy takich miejsc.

Tallin, stare miasto

Stare miasto estońskiej stolicy to nie tylko zabytki, ciasne uliczki, zamek i mury miejskie. To także zjawiskowa architektura pięknych starych kamienic, która zachwyca oko turysty. Zobaczcie te perełki okiem naszego obiektywu.

IMG_0450

Są miasta, którym uroku dodaje zmrok. Takiej zalety nie można zapewne odmówić żadnemu zabytkowemu miejscu - tak samo jest w przypadku Tallina. Starówka estońskiej stolicy prezentuje się w nocnym oświetleniu wręcz zjawiskowo.