Słowacja | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Kieżmark, ostatni punkt zwiedzania na trasie Tour de Europe 2013

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 – wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

Tour de Europe 2013, dzień 32 (poprzedni wpis z trasy: Zamek Spisski). Do Kieżmarku jechaliśmy po zwiedzaniu zamku w Spiszu – głównymi drogami dystans wynosi ok.50 km. Z powstanie Kieżmarku uznaje się dziś początek XIII w. i połączenie kilku istniejących tu wcześniej osad w jeden organizm, a prawa miejskie uzyskał on w 1269 r. Kilkunastokrotnie w swojej historii miasto było areną wojen i konfliktów. W XV w. rozpoczęto tu budowę zamku obronnego, a dzięki korzystnemu położeniu miasto szybko osiągnęło wysoki stopień zamożności. Rozwinęło się zwłaszcza rzemieślnictwo, w którym Kieżmark konkurował jedynie z Koszycami. Później jednak miasto straciło nieco na znaczeniu na rzecz Koszyc i Popradu.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół artykularny z 1717 r.

Kieżmark, kościół ewangelicki

Kieżmark, kościół ewangelicki

Do miasta wjechaliśmy ok. godziny 17:30, od razu kierując się do największej naszym zdaniem atrakcji miasta – wybudowanego w całości z drewna kościoła artykularnego św.Trójcy z początków XVIII w. Nazwa „artykularny” nie jest bez powodu – na podstawie dwóch artykułów kodeksu, nadanego przez Habsburgów protestantów, mogli oni budować swoje kościoły pod pewnymi warunkami: musiały być one budowane poza miastem, wejście mieć od przeciwległej strony od osady, nie mogły być budowane z trwałych materiałów (kamienia czy żelaza) i nie mogły mieć wież.

Do dzisiejszych czasów ostało się 5 takich kościołów na Słowacji. I jeden z nich stoi właśnie w Kieżmarku – jest wpisany na listę dziedzictwa kulturowego UNESCO. Kościół został wybudowany w 1717 r. w całości z drewna, także wnętrze i organy. Jest ciągle czynny, aczkolwiek jest zamykany o godz.17:00 – aby zobaczyć wnętrza, trzeba zdążyć przed tą godziną. Nam się udało. Za wstęp pobierana jest opłata (było to bodajże 3 EUR od osoby). We wnętrzach obowiązuje zakaz fotografowania, ale nie ze względu na dobro starych wnętrz, a raczej ze względu na chęć zarobku – pozwolenie na robienie zdjęć jest bowiem tylko kwestią dodatkowej opłaty, bagatela… 15 EUR (!). Obok drewnianego kościółka, obok stoi także nowszy, duży kościół z 1894 r., który można zwiedzić w ramach jednej opłaty – nam wystarczył widok z zewnątrz, ze względu na ograniczony czas.

Kieżmark, zamek z XV w.

Kieżmark, zamek z XV w.

Kieżmark, zamek z XV w.

Kieżmark, zamek z XV w.

Kieżmark, ratusz miejski

Kieżmark, ratusz miejski

Kieżmark, budynek reduty

Kieżmark, budynek reduty

Oprócz kościoła artykularnego w Kieżmarku zdecydowanie warto zobaczyć XV-wieczny zamek obronny wraz z murami. Obecnie pełni on rolę muzeum miejskiego, podczas naszej wizyty było ono jednak zamknięte. Zamek jest odrestaurowany, przez długie lata trwały tu prace archeologiczne.

Starówka Kieżmarku to przede wszystkim ratusz, wybudowany pierwotnie w 1461 r. i wielokrotnie przebudowywany i odbudowywany (m.in. po kilku pożarach), do dziś pełniący swą rolę. Tuż obok stoi także budynek tzw. Reduty z XVII w., który na początku wieku XIX miasto przekształciło w centrum kulturalne, miejsce zgromadzeń i balów. Celom kulturalnym budynek służy do dziś.

Nieco w głębi starego miasta znaleźć jeszcze można kościół św.Krzyża, stojący na terenie na którym stal wcześniej (prawdopodobnie już w XII w.) kościół. Obecna budowla pochodzi z połowy XV w., a w XVI w. dobudowano jej wieżę. W 1591 r. dodano także wolnostojącą, czworoboczną dzwonnicę. Obecnie kościół św.Krzyża jest w randze bazyliki mniejszej, nadanej mu przez papieża Jana Pawła II.

Kieżmark, stare miasto

Kieżmark, stare miasto

Kieżmark, kościół św.Krzyża

Kieżmark, kościół św.Krzyża

Ciekawostką o polskim „posmaku” jest jeszcze czołg T-34, stojący na cokole nieopodal murów zamkowych. Czołg ten brał udział w wyzwalaniu Kieżmarku w styczniu 1945 r., a nazwany był… „Janosik”.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

I tak, spacerując po kolorowej, nisko zabudowanej starej części Kieżmarku, zakończyliśmy trzecią wakacyjną podróż pod szyldem Tour de Europe (poprzednie, z 2011 i 2012 r. wciąż czekają na zaistnienie na tym blogu). Z Kieżmarku prosto przez granicę w Barwinku pojechaliśmy już do Polski. Po noclegu w Rzeszowie, 1 września (w niedzielę) dotarliśmy do Wielkopolski – w sam raz, by młodsza część tamBylskich mogła nazajutrz rozpocząć nowy rok szkolny :)

Pełna galeria zdjęć z Kieżmarku znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Tour de Europe 2013

Tak wyglądał nasz samochód po odebraniu od obsługi hotelowej

Jeśli dużo podróżujecie, to istnieje statystyczne prawdopodobieństwo, że w masie dobrych i wspaniałych rzeczy zdarzy Wam się pod drodze doświadczenie przykre. Życie. Nie ma świata idealnego, każdy kiedyś błąd czy pomyłkę popełni, trzeba być wyrozumiałym. Pod warunkiem, że widzimy chęć naprawy czy załagodzenia sytuacji drażliwej. Gorzej, jeśli ten ktoś narobi Wam problemów i Was z nimi zostawi.

IMG_0402

Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

 

 

Zamek Spiski, blisko tysiąc lat historii zapisanych na 4 ha powierzchni

Zamek w Spiszu, powstały na przełomie XI i XII wieku, jeden z największych kompleksów zamkowych w całej Europie Środkowej, siedziba m.in. królów węgierskich i świadek wielu wojen i bitew, był naszym głównym celem turystycznym ostatniego dnia trasy powrotnej z wakacji.

Tour de Europe 2013, dzień 32 (poprzedni wpis z trasy: Preszów, historyczna starówka). Po blisko 1,5 godzinnej wizycie na starówce w Preszowie, udajemy się w blisko 40-kilometrową podróż w kierunku zachodnim, ku największej planowanej atrakcji tego dnia podróży – zabytkowemu zamkowi w Spiszu.

Zamek, położony obok miejscowości Spišské Podhradie (w zasadzie na wzgórzu górującym nad tą miejscowością), leży na trasie pomiędzy Preszowem a Popradem, dwoma dużymi słowackimi miastami. Od strony Preszowa wiedzie ku niemu wygodna autostrada D1, z której można podziwiać niezły widok na zamek, przejeżdżając obok niego. Przejeżdżając obok niego, gdyż oznakowania od strony Preszowa każą minąć autostradą zamek, a dopiero potem jest zjazd, wiodący do niego.

Zamek spiski widziany z miejscowości Spišské Podhradie

Zamek spiski widziany z miejscowości Spišské Podhradie

Zamek spiski

Zamek spiski

Zamek spiski

Zamek spiski

Zamek spiski

Zamek spiski

Tu praktyczne info – zjeżdżając zgodnie z oznakowaniem, dojedziecie do wpsomnianej miejscowości Spišské Podhradie, gdzie na parkingu (płatnym, kilka euro bez względu na czas parkowania) u stóp zamkowego wzgórza będziecie musieli zostawić samochód i dalej wspinać się na piechotę. Wspinaczka jest długotrwała, oprócz wejścia na wzgórze, trzeba je jeszcze dookoła obejść, bo wejście do zamku znajduje się od drugiej strony (od strony miejscowości Hodkovce). Forsowne wejście nam zajęło ok.40 minut (przewodniki podają czas 1 godzina).

Dużo wygodniej (ale my o tym nie wiedzieliśmy, więc zaliczyliśmy trasę opisaną wyżej) jest zjechać, jadąc od strony Preszowa (od wschodu), zjazdem wcześniejszym (miejscowość Beharovce) i dojechać samochodem na parking od strony wsi Hodkovce, znajdujący się… maksymalnie kilka minut podejścia pieszo do bramy zamku.

Wzgórze zamkowe, ze względu na swoje dogodne położenie, było zasiedlane już dziesiątki tysięcy lat temu, zorganizowane siedlisko ludzkie powstało tu już w czasach Chrystusa. Jego pozostałości archeolodzy odkrywają do dziś. Pierwsze zabudowania obecnego zamku zaczęły powstawać prawdopodobnie na przełomie XI i XII wieku, a pierwszy „chrzest bojowy” zamek przeszedł podczas najazdu Tatarów w wieku XIII. Potem był zamek siedzibą dworu królewskiego, w tym Elżbiety Kumańskiej, matki jednego z węgierskich królów.

Zamek spiski

Zamek spiski

Zamek spiski, widok na Spišské Podhradie

Zamek spiski, widok na Spišské Podhradie

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, pokazy starych sztuk walki

Zamek spiski, muzeum

Zamek spiski, muzeum

Zamek spiski, muzeum

Zamek spiski, muzeum

Zamek spiski

Zamek spiski

Kolejny etap rozbudowy zamku to połowa XV wieku, kiedy to nabrał on współczesnych rozmiarów i kształtów. W 1487 r. w spiskim zamku urodził się Jan Zapolya, syn ówczesnych właścicieli fortecy, późniejszy król Węgier – przegrał wojnę z Habsburgami, tracąc berło.

Zamek spiski

Zamek spiski

Z Janem I Węgierskim (tak dziś jest oficjalnie nazywany) wiąże się też silna polska „historia” – otóż po przegranej z Habsburgami, uciekł on do Polski (przebywał m.in. w Odrzykoniu i Tarnowie), gdzie zawarł pakt z ówczesnym osmańskim sułtanem, Sulejmanem Wspaniałym, prosząc o pomoc w odzyskaniu korony w zamian za przyszłe poddaństwo względem Turków. Wraz z Turkami najechał Habsburgów, a kolejna wojna zakończyła się pokojem i przywróceniem mu korony, choć Jan nie cieszył się z niej za długo, gdyż wkrótce potem zmarł. Wcześniej jednak zdążył poślubić Izabelę Jagiellonkę, córkę polskiego króla Zygmunta Starego i Bony Sforzy, która po jego śmierci samodzielnie panowała na Węgrzech.

Spiska Kapituła, katedra św.Marcina

Spiska Kapituła, katedra św.Marcina

Wracając do zamku w Spiszu, po przegranej wojnie króla Jana z Habsburgami, ci ostatni przejęli twierdzę, która przechodziła pod komendę kolejnych rodów szlacheckich, z których ostatni formalnie posiadał prawa własności aż do 1945 r. W rzeczywistości jednak zamek pozostawał niezamieszkały już od końca XVII wieku. Jeszcze przez blisko sto lat stacjonowała tu jednostka wojskowa, ale i ona zamek opuściła. Po II wojnie światowej zamek przejęło państwo, a renowacja ruin rozpoczęła się w 1970 r.

Spiska Kapituła, wieża zegarowa

Spiska Kapituła, wieża zegarowa

Od lat osiemdziesiątych XX wieku zamek jest udostępniany zwiedzającym, a w 1993 r. został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Wstęp na zamek jest płatny (bilet dla osoby dorosłej kosztuje 5 EUR), a dodatkowo można wypożyczyć przewodnik audio, który, co ciekawe i ważne, posiada także polską wersję językową (!). Co jeszcze ciekawsze, wypożyczenie audioprzewodnika nie wiąże się z żadnymi kosztami – trzeba jedynie pozostawić kaucję 10 EUR, która jest zwracana przy jego oddawaniu.

Na zamku w sezonie letnim odbywają się dość ciekawe (aczkolwiek prowadzone w języku słowackim, co w nas Polakach wzbudzało uśmiech na twarzy) historyczne przedstawienia, pokazy sztuk walki i średniowiecznej broni. Na zamku znajduje się także spore muzeum, posiadające m.in. ekspozycje broni czy narzędzi tortur.

Obok zamku, w zasadzie będąc częścią miejscowości Spišské Podhradie, znajduje się Spiska Kapituła, kiedyś oddzielne warowne miasteczko, siedziba biskupów Spiszu, razem z zamkiem wpisana na listę UNESCO. W dokumentach historycznych Kapituła pojawia się w XII wieku, stając się szybko ważnym ośrodkiem religijnym całego regionu. W XIV wieku dodano obwarowania, które przebudowano w XVII w. (dotrwały do dziś).

Spiska Kapituła, katedra św.Marcina

Spiska Kapituła, katedra św.Marcina

Spiska Kapituła, widok na zamek

Spiska Kapituła, widok na zamek

Spiska Kapituła

Spiska Kapituła

Spiska Kapituła zamieszkiwana była w zasadzie wyłącznie przez jej członków oraz ich służbę, a budowa miasteczka była bardzo nieskomplikowana – jedna ulica, wychodząca na zewnątrz dwoma bramami (dolną i górną). Na szczycie, przy górnej bramie znajduje się najbardziej okazała budowla kapituły, katedra św.Marcina, pierwotnie wybudowana w XIII w., a potem wielokrotnie przebudowywana. Obok stoi duży pałac biskupi, także budowany od XIII wieku. Warta uwagi jest jeszcze wieża zegarowa z końcówki XVIII wieku.

Wizytę na spiskim zamku zakończyliśmy jeszcze wizytą w pobliskiej regionalnej restauracji i degustacją słowackiej kuchni. Cały pobyt w tych okolicach zajął nam nieco ponad 3 godziny. Krótko po godzinie 16-tej pojechaliśmy dalej, w stronę ostatniej atrakcji na naszej wakacyjnej trasie – zabytkowej starówce Kieżmarku (po słowacku: Kežmarok).

Pełna galeria zdjęć ze spiskiego zamku znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Tour de Europe 2013

Tak wyglądał nasz samochód po odebraniu od obsługi hotelowej

Jeśli dużo podróżujecie, to istnieje statystyczne prawdopodobieństwo, że w masie dobrych i wspaniałych rzeczy zdarzy Wam się pod drodze doświadczenie przykre. Życie. Nie ma świata idealnego, każdy kiedyś błąd czy pomyłkę popełni, trzeba być wyrozumiałym. Pod warunkiem, że widzimy chęć naprawy czy załagodzenia sytuacji drażliwej. Gorzej, jeśli ten ktoś narobi Wam problemów i Was z nimi zostawi.

IMG_0402

Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

 

Prešov, historyczna starówka

Ostatni dzień wakacyjnej podróży AD’2013 to dzień słowacki. Na pierwszy ogień idzie Prešov, zwany z polska Preszowem, blisko 100-tysięczne miasto, znane ze swojej bujnej historii i zabytkowej starówki, rywalizującej klasą z tą w pobliskich Koszycach.

Tour de Europe 2013, dzień 32 (poprzedni wpis z trasy: Serbska Subotica). Po zwiedzaniu Suboticy, leżącej w Serbii tuż przed granicą z Węgrami, poprzedni dzień nie miał już żadnej historii. Węgry potraktowaliśmy tym razem czysto tranzytowo, mknąc samochodem ku Słowacji, a w zasadzie ku małej wsi Košická Belá (mniej niż 1000 mieszkańców), leżącej nieopodal Koszyc, w której mieliśmy zaplanowany nocleg.

Do hotelu, kompletnie nieoświetlonego i nieoznaczonego, dotarliśmy po długich poszukiwaniach nieco po godzinie 23-ciej, przy wysiadaniu z samochodu szokując się słowacką temperaturą (11 stopni, w ostatnim dniu sierpnia (!)). Wezwana przez nas telefonicznie właścicielka na szczęście mieszkała w hotelu, więc z meldunkiem poszło w miarę sprawnie. Nocleg, a rano… śniadanie i w trasę. Plan był bardzo bogaty i praktycznie niemożliwy do zrealizowania, więc rzeczywistość szybko nam go obcięła.

Preszów, starówka, katedra św.Jana Chrzciciela

Preszów, starówka, katedra św.Jana Chrzciciela

Preszów, pałac barona Klobušickiego na starówce

Preszów, pałac barona Klobušickiego na starówce

Preszów, starówka, są tu też jeszcze widoczne ślady socjalizmu...

Preszów, starówka, są tu też jeszcze widoczne ślady socjalizmu…

Na początek wyrzuciliśmy z planu Koszyce, decydując się przejechać od razu do Preszowa. W tym 100-tysięcznym mieście, trzecim co do wielkości na Słowacji, wylądowaliśmy ostatecznie przed godziną 11-tą, parkując na publicznym parkingu tuż za zabytkową starówką.

Preszów, rzeźba Immaculata na starówce

Preszów, rzeźba Immaculata na starówce

Preszów po raz pierwszy pojawia się w dokumentach w połowie XIII w. Pod koniec XVI wieku rozpoczęto w okolicy wydobycie soli kamiennej. Miasto przeżyło w swojej historii powstania, egzekucje, epidemie i pożary (ostatni wielki pożar w 1887 r.), a pomimo to prawie cały czas stopniowo rosło, rozbudowywane i odbudowywane. Jest dziś siedzibą biskupów aż trzech różnych religii (w zasadzie odłamów chrześcijaństwa): greckokatolickiego, prawosławnego i luterańskiego. Dla wyznania greckokatolickiego Preszów jest metropolią na całą Słowację.

Preszów znany jest także ze znajdujących się w okolicach słynnych kopalni opalu, w których w XVIII w. wykopano największy opal na świecie (2970 karatów). Dziś nawet królowa angielska ma opal z Preszowa w swojej koronie. A w samym mieście znajduje się obecnie aż… 325 zabytków kultury.

Preszów, fontanna Neptuna

Preszów, fontanna Neptuna

Preszów, kościół św.Mikołaja

Preszów, kościół św.Mikołaja

Preszów, kościół św.Mikołaja

Preszów, kościół św.Mikołaja

Preszów, luterański kościół św.Trójcy

Preszów, luterański kościół św.Trójcy

Wchodzimy na preszowską starówkę od strony południowej, niemal od razu trafiając przed greckokatolicką katedrę św.Jana Chrzciciela, siedzibę arcybiskupa Preszowa i całej Słowacji. Pierwszy kościół stanął w tym miejscu już w XV w., podlegając potem wielokrotnym odbudowom i przebudowom. W XVIII w. dodano barokową fasadę. Kościół greckokatolicki podlegał w komunistycznej Czechosłowacji bardzo silnym represjom, wdrażano nawet w życie projekt zburzenia wszystkich greckokatolickich świątyń. Urzędujący arcybiskup został wtedy wtrącony do więzienia, w którym zmarł, a zwłoki pochowano w anonimowym grobie, z numerem zamiast nazwiska. Został beatyfikowany przez Jana Pawła II, a grobowiec przeniesiono do krypty w katedrze. Jan Paweł II odwiedził także osobiście ten kościół.

Preszowska katedra św.Jana Chrzciciela znana jest z jeszcze jednego obiektu kultu religijnego – jest tu przechowywana jedna z czterech istniejących na świecie kopii „całunu turyńskiego” (trzy pozostałe znajdują się w Turynie (oryginał nie jest pokazywany), Jerozolimie i Wilnie).

Preszów, luterański kościół św.Trójcy

Preszów, luterański kościół św.Trójcy

Preszów, luterańska szkoła

Preszów, luterańska szkoła

Preszów, synagoga

Preszów, synagoga

Preszów, "bank Bosaka"

Preszów, „bank Bosaka”

W samym centrum preszowskiej starówki stoi najstarsza świątynia w tym mieście – kościół św.Mikołaja, wybudowany w 1347 r. Obecny wygląd pochodzi z początków XVI w., kiedy kościół przebudowano. We wnętrzach znajduje się jeden z najpiękniejszych ołtarzy na Słowacji, pochodzący z końcówki XVII w. Przed kościołem św.Mikołaja stoi najbardziej znana fontanna w mieście – fontanna Neptuna, wybudowana w XVIII w. przez pierwszego żydowskiego mieszkańca Preszowa, w podzięce za okazane mu zaufanie (do tego czasu Zydzi nie byli mile widziani w mieście, przez to że konkurowali z miejscowymi handlarzami).

Tuż obok stoi kolejny kościół, tym razem luterański kościół św.Trójcy, wybudowany w połowie XVII w. wraz ze stojącą naprzeciwko ewangelicką szkołą, z którą zresztą kościół był początkowo połączony specjalnie wybudowanym mostem, mającym początek na poziomie chóru w świątyni. Szkoła uległa zniszczeniu w ostatnim wielkim pożarze Preszowa w 1887 r, odbudowano ją potem w tradycyjnym stylu. Mieściła się tu później akademia prawa i teologii.

Centrum starówki w Preszowie przepełnione wręcz jest historycznymi budynkami, z których pewnie co najmniej co drugi ma swoją bujną historią. Nie da się nie zauważyć m.in. pałacu, który wybudował tu w XVIII w. baron Klobušický, a wyróżniający się niezwykle bogato zdobioną przednią fasadą na pierwszym piętrze. Znajdziemy tu także kolejną rzeźbę, zwaną „rzeźbą Immaculata” (często błędnie nazywaną rzeźbą św.Trójcy), w której dominuje postać Madonny z Dzieciątkiem, w koronie oraz trzymającej berło. Rzeźba pochodzi z XVIII w.

Preszów, dawna siedziba regionu Saris

Preszów, dawna siedziba regionu Saris

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Preszów, franciszkański kościół św.Józefa

Nieco poniżej wschodniej strony rynku stoi żydowska synagoga, wybudowana pod koniec XIX wieku, do dziś czynna i będąca obiektem kultu religijnego, ale mieszcząca także Muzeum Kultury Zydowskiej (pierwsze żydowskie muzeum na Słowacji, uruchomione w 1928 r.). Na terenie synagogi stoi także pomnik żydowskich mieszkańców Preszowa, ofiar holocaustu. Synagoga jest dziś częścią całego kompleksu budynków, wraz z m.in. rabinatem i szkołą. Muzeum jest niestety czynne bardzo krótko (wstęp jest płatny), bo w większość dni zaledwie w godz.9:00 – 13:00, więc nie mieliśmy szans go zwiedzić.

Na północnym krańcu starówki stoi „Bank Bosaka”, budynek w stylu art nouveau, wybudowany dla Michala Bosaka, pochodzącego z okolic Preszowa wielkiego amerykańskiego bankiera, właściciela kilku banków (jego podpis widniał np. na banknocie 10-dolarowym). Budynek, który był siedzibą jednego z oddziału banku, należącego do Bosaka, wybudowano w 1924 r.

Obchodzimy w drodze powrotnej starówkę od strony wschodniej, mijając dawną siedzibę regionu Šaris, wybudowaną w XVIII w. Dochodzimy do kolejnej świątyni – franciszkańskiego kościoła św.Józefa, stojącego na miejscu pierwotnie tu się znajdującego kościoła Karmelitów z XIV w. Budowa kościoła Franciszkanów wraz z przylegającym do niego klasztorem rozpoczęła się w końcówce XVII w. Ołtarze kościelne pochodzą z XVIII w., tak jak i rzeźby stojące przed kościołem, m.in. stojąca do dziś rzeźba św.Rocha. We wnętrzach znajduje się dziś mała „polonica” – relikwia Jana Pawła II (ampułka z jego krwią).

Preszów, centrum miasta

Preszów, centrum miasta

I tu kończy się nasza, trwająca jedynie 1,5 godziny wizyta w Preszowie. Z pewnością miasto warte jest dłuższego zainteresowania, nas jednak gonił czas i plany, w których kolejnym punktem był słynny zamek na Spiszu.

Pełna kolekcja zdjęć z Preszowa znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Tour de Europe 2013

Tak wyglądał nasz samochód po odebraniu od obsługi hotelowej

Jeśli dużo podróżujecie, to istnieje statystyczne prawdopodobieństwo, że w masie dobrych i wspaniałych rzeczy zdarzy Wam się pod drodze doświadczenie przykre. Życie. Nie ma świata idealnego, każdy kiedyś błąd czy pomyłkę popełni, trzeba być wyrozumiałym. Pod warunkiem, że widzimy chęć naprawy czy załagodzenia sytuacji drażliwej. Gorzej, jeśli ten ktoś narobi Wam problemów i Was z nimi zostawi.

IMG_0402

Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

 

Depeche Mode w Bratysławie

Na rok 2013 mamy w „tambylskich” kalendarzach zaplanowane dwa koncerty Depeche Mode. Pierwszy, ten dalszy geograficznie, w słowackiej Bratysławie – już zaliczony.

Słowacki koncert Depeche Mode odbył się w Bratysławie na stadionie Pasienky (niespecjalnie zresztą się prezentującym i chyba jednym z mniejszych na trasie DM) był częścią wielkiej koncertowej trasy Delta Machine Tour, promującej najnowszy krążek DM: „Delta Machine”. Setlista w porównaniu do trasy poprzedniej, na której też mieliśmy okazję gościć, została gruntownie „przemodelowana” i zawierała sporo rzeczy nie granych poprzednio, ze szczególnym uwzględnieniem starych hitów pokroju „Black Celebration”, „Just Can’t Get Enough”, „Halo” czy „Higher Love”, ale kosztem innych, np. nie zmieściło się już „World in My Eyes”.

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Koncert zaliczony został w formacie „First On Stage”, czyli z biletami na miejsca tuż pod sceną, co wiązało się z innymi wymaganiami „logistycznymi” (wcześniejsze wejście pod scenę, konieczność wcześniejszego zjawienia się pod stadionem, długie oczekiwanie na koncert już na stadionie itp.) i większymi wymaganiami wydolności fizycznej (szczególnie wytrzymałości nóg i odporności na 8-9 godzin stania w jednym miejscu :-)), ale z kolei dało efekt znakomitego widoku na scenę (pośrednio – także lepszych zdjęć).

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Pod sceną „koczowało” iście międzynarodowe towarzystwo z dużą chyba przewagą… Polaków, których słychać było dosłownie dookoła. Setlista bratysławskiego koncertu wyglądała następująco:

  • Welcome to My World
  • Angel
  • Walking in My Shoes
  • Precious
  • Black Celebration
  • Policy of Truth
  • Should Be Higher
  • Barrel of a Gun
  • Higher Love
  • When the Body Speaks
  • Heaven
  • Soothe My Soul
  • A Pain That I’m Used To
  • A Question of Time
  • Secret to the End
  • Enjoy the Silence
  • Personal Jesus
  • Goodbye
  • Home
  • Halo
  • Just Can’t Get Enough
  • I Feel You
  • Never Let Me Down Again
Depeche Mode w Bratysławie

Depeche Mode w Bratysławie

Pełna galeria zdjęć z koncertu Depeche Mode w Bratysławie znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Koncertowo

IMG_0371

Szczerze mówiąc, nie mieliśmy pojęcia o istnieniu tego miejsca, lecąc do Tallina. DM Baar zobaczyliśmy dopiero, stając przed wejściem. No i utonęliśmy...

P1190270

Jedyny w tym roku koncert muzyczny, na jaki się wybraliśmy, odbył się 5 czerwca we Wrocławiu. Po raz drugi "zaliczyliśmy" wizytę Linkin Park w Polsce.

Depeche Mode w Warszawie

Warszawa była jednym z ostatnich punktów letniej europejskiej części trasy "Delta Machine Tour" zespołu Depeche Mode. Ale po muzykach nie było widać zmęczenia - to był zdecydowanie świetny koncert - warty wydanych na bilety pieniędzy.