Dookoła włoskiego jeziora Como | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Dookoła włoskiego jeziora Como

Pięknie otoczone wysokimi górami, ze spokojną, czystą taflą wody. Otoczone malowniczymi, kolorowymi miasteczkami. Doceniane przez celebrytów, miejsce kręcenia kilku znanych produkcji filmowych. Cudowne miejsce do wypoczynku – przedstawiamy włoskie jezioro Como.

Włochy 2017, dzień 3 (poprzedni wpis: Droga na przełęcz Passo dello Stelvio. Lipcowe zabawy w śniegu). Po „zimowej” przygodzie z alpejską przełęczą Passo dello Stelvio, nasze włoskie wakacje wkroczyły w bardziej naturalny, czyli upalny etap – wszak lipiec we Włoszech kojarzy się z upałami :) Zjechaliśmy z Alp prosto do kolejnej atrakcji, którą od dawna chcieliśmy zobaczyć.

Jezioro Como jest, obok niedaleko położonego jeziora Garda, chyba najbardziej znanym turystycznie jeziorem we Włoszech. Jego zawiła i skomplikowana linia brzegowa jest najdłuższą we Włoszech. Jezioro to jest też najgłębszym włoskim, i w ogóle alpejskim jeziorem. Ale przede wszystkim jest jezioro Como niezwykle obleganym w sezonie regionem turystycznym.

I nie ma się co dziwić – kolorowe, zabytkowe miasteczka, którymi upstrzone są brzegi jeziora, wypełnione są hotelami, pensjonatami i kempingami oraz pozostałą infrastrukturą turystyczną. Jezioro Como to wymarzona miejscówka na leniwe spędzenie wakacyjnego urlopu. Przepiękne widoki, spokojna i czysta woda o temperaturze pozwalającej na kąpiel (aczkolwiek gorącej wody raczej byśmy się tu nie spodziewali) i klimat pozwalający na opalanie – czego chcieć więcej.

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Jezioro Como

Dla miłośników bardziej aktywnego wypoczynku znajdą się łódki i deski, dla „leniwców” – miejsce do położenia ręcznika czy leżaka. Można przepłynąć promem na drugą stronę jeziora lub do znajdującego się na południowym cyplu, niezwykle widowiskowo położonego miasteczka Bellagio. Dla szukających historii znajdzie się w każdym miasteczku kilka zabytków. A dla miłośników wieści o celebrytach i dla tych szukających miejsc znanych z filmów – np. miejscówka, w której kręcono Gwiezdne Wojny. Jak jeziora Como nie polubić ? :)

Nad jeziorem Como spędziliśmy cały dzień, objeżdżając samochodem jego zachodnią linię brzegową, od północnego do południowego jej krańca. Przepiękna, upalna lipcowa pogoda była świetną odmianą po dniu na zaśnieżonej przełęczy Passo dello Stelvio. Nasze zauroczenie jeziorem Como z pewnością oddadzą piękne widoki na zdjęciach. Ale nie bylibyśmy tamBylskimi, gdybyśmy nie spróbowali zobaczyć czegoś więcej niż widoki i pejzaże. Zanurzyliśmy się więc w kilka klimatycznych miasteczek nad jeziorem i kilka z nich możemy Wam polecić.

Domaso

Położone na północno-zachodnim krańcu jeziora Como, Domaso jest miniaturowym miasteczkiem (ok.1,5 tys. mieszkańców), znanym głównie z pocztówkowego widoku na kolorowe kamienice, ustawione rzędem nad brzegiem jeziora. Domaso istniało już w czasach historycznych – przebiegała przez niego antyczna Via Regina, droga prowadząca z miasta Como i oplatająca całe zachodnie wybrzeże jeziora. Miasteczko słynie z wyrabianego tu od starożytności białego wina Domaso – dziś bardzo rzadkiego, produkowanego zaledwie w kilku tysiącach butelek rocznie.

Domaso nad jeziorem Como

Domaso nad jeziorem Como

Domaso nad jeziorem Como

Domaso nad jeziorem Como

Zabytki Domaso ma dwa – oba to świątynie. Pierwszy to kościół św.Bartłomieja, schowany nieco w głębi lądu. Na pewno istniał już w połowie XIII w., ale historycy podejrzewają, że świątynie w tym miejscu stały znacznie wcześniej. Obecna bryła kościoła pochodzi z XVIII w., ale we wnętrzach znajdują się sakralne dzieła sztuki już z XVI i XVII w.

Drugim wartym uwagi – i zwracającym uwagę dzięki widocznej z daleka kamiennej dzwonnicy – kościołem jest mocno zrujnowana świątynia św.Jana Chrzciciela (San Giovanni Battista). Wybudowana w XV w. na miejscu wcześniej znajdującej się tu (od XII w.) kaplicy, wchodzącej w skład kompleksu klasztornego Kapucynów. Kościół został opuszczony w XVII w., gdy wybudowano nowy, większy. W początkach XIX w. uzywano go jako pomieszczenie koszar, a potem został sprzedany w ręce prywatne. Pozostałe budynki klasztorne stopniowo wyburzano, by zrobić miejsce dla prywatnych domów. Dziś kościół stoi opuszczony, częściowo spełniając funkcje mieszkalne.

Gravedona

Gravedona to kolejne małe miasteczko nad jeziorem Como, zamieszkane prawdopodobnie już przez Celtów. Na pewno przechodziła tędy wspomniana już Via Regina z Mediolanu w czasach rzymskich. Chrześcijaństwo zadomowiło się tu wcześnie, bo już w IV w. istniały lokalne społeczności religijne. W tutejszych kościołach, budowanych na miejscach dawnych wczesnochrześcijańskich świątyń, do dziś zachowały się pozostałości z V w.

Kościół Santa Maria del Tiglio, Gravedona nad jeziorem Como

Kościół Santa Maria del Tiglio, Gravedona nad jeziorem Como

Kościół Santa Maria del Tiglio, Gravedona nad jeziorem Como

Kościół Santa Maria del Tiglio, Gravedona nad jeziorem Como

Kościół św.Wincentego, Gravedona nad jeziorem Como

Kościół św.Wincentego, Gravedona nad jeziorem Como

Legenda mówi o splądrowanych przez miejscowych rybaków statkach cesarza Fryderyka Barbarossy, uciekającego w XII w. po przegranych bitwach z Mediolanem. Podobno ukradziono mu wtedy nawet koronę, czego nigdy miejscowym nie wybaczył.

W Gravedonie zatrzymaliśmy się z powodu widowiskowo wybudowanego nad brzegiem jeziora romańskiego kościoła Santa Maria del Tiglio. Stoi prawdopodobnie w miejscu dawnej rzymskiej świątyni pogańskiej, na której potem budowano kolejno świątynie chrześcijańskie. We wnętrzu zachował się fragment mozaiki podłogowej, pochodzący z V w. Z kolei z IX w. pochodzą zapisy w dokumentach historycznych, mówiące o wspaniałych freskach w znajdującej się tu wtedy świątyni. Obecna bryła kościoła pochodzi z XII w. Nieliczne pozostałości fresków na ścianach to XIV i XV w.

Niemal „po sąsiedzku” stoi w Gravedonie kolejny kościół, wyglądający dużo mniej atrakcyjnie i o wiele bardziej współcześnie – kościół św.Wincentego. Niespodzianka – jest on o wiele starszy od tego widzianego przed chwilą, wybudowano go w początkach XI w., a pod nim znajduje się kolejna starożytna pamiątka – krypta grobowa z dwoma inskrypcjami, pochodzącymi z początków VI w.

Jezioro Como

Jezioro Como

Mamy jeszcze jedną ciekawostkę – nie o samej Gravedonie, a o położonej po sąsiedzku wsi Dongo. Bo warto wiedzieć, że brzegi jeziora Como były świadkami ostatnich chwil włoskiego faszystowskiego dyktatora, Benito Mussoliniego. Pociąg z uciekającymi z Włoch faszystami, wśród których był właśnie Mussolini, został przejęty przez partyzantów właśnie w Dongo – to tutaj rozpoznano go w niemieckim mundurze żołnierskim. Był 27 kwietnia 1945 r. – Mussoliniego przewieziono nieco na południe, do położonej też nad Como miejscowości Mezzagra, a dzień później wykonano na nim wyrok śmierci w przysiółku Giulino pod Mezzagrą.

Cadenabbia

Mała wioseczka nad jeziorem, w której zatrzymaliśmy się ze względu na piękny widok na leżące naprzeciw Bellagio – jedną z najbardziej obleganych miejscowości nad jeziorem Como. Do Bellagio można z Cadenabbi popłynąć promem. Tuż przy przystani promowej stoi anglikański kościół z końca XIX w. – Cadenabbia bowiem od XIX w. była ulubionym miejscem turystów angielskich, z których wielu postanowiło się tu osiedlić. Do dziś istnieje tu silna społeczność angielska, a sam kościół należy do diecezji… Gibraltaru, czyli angielskiego terytorium na Półwyspie Iberyjskim.

Cadenabbia, widok na Bellagio, jedną z największych atrakcji turystycznych nad jeziorem Como

Cadenabbia, widok na Bellagio, jedną z największych atrakcji turystycznych nad jeziorem Como

Cadenabbia, prom z Bellagio

Cadenabbia, prom z Bellagio

Argegno

Tu też w historii jest Rzym i Via Regina, ale nie zatrzymaliśmy się tu dla historii. To miasteczko jest po prostu piękne. Pięknie położone nad brzegiem jeziora Como i rozwinięte w górę, na spadające do jeziora zbocze wzgórza. Po Argegno warto po prostu się przespacerować, jest niezwykle fotogeniczne. A jeśli szukacie tu historii, to znajdziecie m.in. XVII-wieczny kościół św.Anny i jeszcze starszy, średniowieczny łukowy most, pozostałość po dawnych umocnieniach warownych miasteczka.

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como, kościół św.Anny

Argegno nad jeziorem Como, kościół św.Anny

Argegno nad jeziorem Como, średniowieczny most łukowy

Argegno nad jeziorem Como, średniowieczny most łukowy

Argegno nad jeziorem Como

Argegno nad jeziorem Como

Bezsprzecznie zostaliśmy wielbicielami jeziora Como. Kochamy takie miejsca – spokojna tafla wody, otoczona wysokimi górami i mgiełką mrocznej, dawnej historii. Cudowne miejsce na dłuższy letni wypoczynek – moglibyśmy Como postawić w jednym rzędzie np. z jeziorem Bled w Słowenii.

Tak nas zauroczyło, że zmieniliśmy nieco swoje pierwotne plany i zdecydowaliśmy się na zobaczenie jeszcze jednego miejsca nad jeziorem – miasta Como, położonego na jego południowym krańcu. Miasta, z którym również związana jest historia i znane wszystkim historyczne postacie. Właśnie miasto Como będzie bohaterem naszego kolejnego blogowego wpisu.

 

Pozostałe wpisy z: Włochy

Vicenza, plac Piazza dei Signori

Vicenza to włoska perełka architektury późnego renesansu, zwana "miastem Palladio". Nie bez powodu - ten XVI-wieczny architekt odcisnął ogromne piętno na mieście swoimi projektami. Na tyle duże, że jego prace w mieście i okolicach zostały wpisane na listę UNESCO.

Sirmione, przepiękne widoki na "Jamaica Beach"

Niezwykle malownicze włoskie miasteczko, położone na końcu cypla, wbijającego się w wody jeziora Garda na długości 4 km. Potężnie oblężone w sezonie przez turystów - stare miasto jest wręcz zatłoczone. Nie bez powodu - Sirmione jest bowiem atrakcyjnym miejscem do plażowania.

dav

Nieco pomijana przez turystów ze względu na konkurencję ze strony Mediolanu, Werony czy Wenecji. Często traktowana jako tańszy punkt noclegowy w drodze do tych miast. A przecież Brescia ma turystom wiele, wiele do zaoferowania. Warto Brescię zobaczyć!

 

Dodaj komentarz