Kanał Elbląski, czyli rejs statkiem… lądem, po torach | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Kanał Elbląski, czyli rejs statkiem... lądem, po torach

Zdecydowanie najciekawszą turystyczną atrakcją naszych tygodniowych wakacji na Mazurach była wycieczka szlakiem pochylni i śluz Kanału Elbląskiego – unikalnego na skalę światową kanału żeglownego.

Będąc na Mazurach i chcąc zobaczyć największe atrakcje regionu, nie sposób pominąć Kanału Elbląskiego. Koncepcje budowy rozwiązania dla transportu wodnego w tym regionie rodziły się przez całe stulecia. Pierwsze pochodzą już z XV wieku, ale formalna decyzja zapadła dopiero w I połowie XIX wieku. Budową kierował inż. Steenke, dla którego największym wyzwaniem było pokonanie ponad 100-metrowej różnicy poziomów pomiędzy końcowymi puntami wytyczonego kanału. Trudność była tak wielka, że faktyczną budowę rozpoczęto prawie 20 lat po wydaniu decyzji o jej rozpoczęciu.

Swój pomysł Steenke oparł na systemie specjalnie zaprojektowanych, dwukierunkowych pochylni, które na wózkach przeciągały po torach (o rozstawie nieco szerszym niż kolejowe) przewoziły statki pomiędzy kolejnymi odcinkami kanału, pokonując jednocześnie spore różnice poziomów. Pochylnie zaprojektowane zostały jako dwukierunkowe, co oznacza, że statki mogły być przewożone, i to równocześnie, w obu kierunkach. Szerokość pochylni umożliwia mijanie się nawet sporych jednostek, wożonych na wózkach. W sumie, w drugiej połowie XIX wieku wybudowano aż 5 takich pochylni (pierwsze cztery do 1860 roku).

 

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

 

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

 

Jednak ze względu na rozwój cywilizacyjny, znaczenie Kanału Elbląskiego stopniowo spadało na rzecz rosnącego ruchu kolejowego i drogowego. Na szczęście, im bardziej malało znaczenie transportowe, tym bardziej rosło znaczenie turystyczne.

 

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

 

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

 

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

Kanał Elbląski, pochylnia Buczyniec

 

Kanał Elbląski łączy Ostródę z Elblągiem (w zasadzie łączy jeziora Drużno i Szeląg, ale dziś poprzez system odnóg bardziej znana jest trasa pomiędzy miastami). Całkowita długość kanału przekracza 83 km, z tego prawie 44 km to sztuczny kanał, reszta to jeziora. Kanał jest spławny do dziś, działają wszystkie wybudowane pochylnie i śluzy oraz wszystkie zamontowane urządzenia – choć duża część z nich ma już ponad 100 lat.

My odwiedziliśmy pochylnię w Buczyńcu (najdłuższą z wybudowanych, 550 m długości, 21.5 m różnicy poziomów). Mieliśmy okazję z bliska przyglądnąć się jej pracy oraz popłynąć (a w zasadzie – „przejechać”) statkiem, pokonującym pochylnię w obie strony.

 

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

 

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

 

Mieliśmy także okazję zobaczyć w działaniu śluzę w Miłomłynie, ważny węzeł Kanału Elbląskiego, krzyżujący szlaki z jeziora Drużno w kierunku jezior Szeląg i Jeziorak (przez jezioro Dauby, nad którym mieszkaliśmy), wybudowaną także w latach siedemdziesiątych XIX wieku. Reguluje ona prawie 3-metrową różnicę poziomów.

 

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

Kanał Elbląski, śluza w Miłomłynie

 

Kanał Elbląski wraz z unikalnym dziś na skalę światową systemem śluz i pochylni, jedynym na świecie działającym do dziś, jest zdecydowanie warty zobaczenia. Polecamy szczególnie możliwość odbycia rejsu statkiem po kanale i pochylniach. Oprócz rejsowych statków pomiędzy Ostródą a Elblągiem, których rejsy trwają po dobre kilka godzin, można np. w Buczyńcu skorzystać z rejsu statkiem wyłącznie po tej jednej pochylni (tam i spowrotem) – szybciej, dużo taniej, a atrakcji w postaci jazdy wodnym statkiem po szynach kolejowych – zaliczona :)

Pełna galeria zdjęć z pochylni w Buczyńcu i śluzy w Miłomłynie – na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Polska

img_4102

Momentami w czasie naszych podróży życie samo pisze scenariusze. Pojechaliśmy w Bieszczady pochodzić po górach, a zakończyło się na rajdzie szlakiem pięknych drewnianych cerkwi. I wcale nie żałujemy.

STIHL POZnań Ice Festival 2015

Pomimo, że już od 8 lat mieszkamy w Wielkopolsce, dopiero pierwszy raz udało się nam zobaczyć coroczny, odbywający się w Poznaniu Festiwal Rzeźby Lodowej, w tym roku pod nazwą STIHL POZnań Ice Festival.

Wolsztyn, parada parowozów 2014

Wreszcie się udało. Przymierzaliśmy się od kilku lat, ale jakoś termin długiego weekendu majowego nigdy nam nie pasował. A w tym roku zagrało - byliśmy na dorocznej paradzie parowozów w Wolsztynie.

 

Inne wpisy z: Mazury (2010)

Zamek w Golubiu-Dobrzyniu, turniej rycerski

Krzyżacki zamek, stojący po golubskiej stronie rzeki Drwęcy i połączonego miasta Golub-Dobrzyń, jest legendą rekonstrukcji walk rycerskich w Polsce. W drodze powrotnej z tygodniowych wakacji na Mazurach, trafiliśmy właśnie na jeden z odgrywanych tu często turniejów rycerskich.

IMG_3453

Zdecydowanie najciekawszą turystyczną atrakcją naszych tygodniowych wakacji na Mazurach była wycieczka szlakiem pochylni i śluz Kanału Elbląskiego - unikalnego... więcej

IMG_2713

Tygodniowy pobyt na Mazurach spędziliśmy w miejscowości Duba, malowniczo położonej nad jeziorem Dauby. Dzięki dostępowi do "środków transportu" typu kajak,... więcej

 

Dodaj komentarz