O nas i naszym blogu | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

O nas i naszym blogu

Podróżujemy po całej Europie (choć bywaliśmy na innych kontynentach), poszukując miejsc ciekawych historycznie, architektonicznie, czy po prostu przyciągających swoim klimatem i wyjątkowością. Odwiedziliśmy 42 europejskie kraje, choć wyścig „na zaliczenie” wszystkich nie jest naszym celem. Blog jest kronikarskim opisem ich wszystkich.

Choć pochodzimy z Rzeszowa, życie zawodowe „rzuciło” nas ładnych parę lat temu do Wielkopolski. Na co dzień stanowimy „normalną” (choć liczną powyżej średniej) rodzinę w formacie 2+3+1 – rodzice + dzieci + pies. Pies jest wyjątkiem – nie udzieliła mu się nasza pasja do podróżowania, więc zazwyczaj w wyjazdach nie uczestniczy.

Podróżujemy w różnych konfiguracjach (cała pięcioosobowa rodzina, sami rodzice, pojedynczo) od 2008 r., zazwyczaj po Europie, choć zdarzało nam się bywać na innych kontynentach (Brazylia (Rio de Janeiro), Gruzja czy turecki Kurdystan). Pomysł na bloga zrodził się jesienią 2012 r. i początkowo miał on stanowić nasz prywatny cyfrowy pamiętnik z podróży.

Wprowadzanie zapisów z archiwalnych podróży zajmuje nam wciąż spory procent czasu, poświęconego blogowi, a od 2013 r. opisujemy tu także na bieżąco nasze kolejne podróże. Wciąż jednak na opisanie czeka druga połowa tego, co już na blogu wisi. Coraz mniej na to czasu, bo istotnie ostatnio zwiększyliśmy częstotliwość podróżowania i archiwa troszkę leżą odłogiem. Ale obiecujemy poprawę.

Naszym autorskim pomysłem na podróżowanie, który wyszedł jakoś tak naturalnie, są wakacyjne objazdówki, nazwane przez nas „Tour de Europe”. Format jest wciąż ten sam: jedziemy samochodem, w daleki kraniec Europy (zazwyczaj południowej), zawsze wcale nie najkrótszą trasą, dobieraną pod kątem możliwych do odwiedzenia w podróży atrakcji. Tak samo (ale zawsze inną trasą) wygląda powrót. To jest czas dla pasjonatów historii i zabytków oraz wszelkich atrakcji turystycznych, czyli rodziców.

Czasem dla dzieci jest w naszych podróżach pobyt w wakacyjnej destynacji, która zawsze jest wybrzeżem ciepłego południowego morza, w okolicach dobrych plaż. Choć i wakacyjny cel jest wybierany pod kątem możliwości zobaczenia czegoś w okolicy, bo ileż można leżeć na plaży, w basenie czy jacuzzi.

„Tour de Europe” stał się naszym letnim zwyczajem, tym sposobem zaliczyliśmy już Chorwację, dwukrotnie Hiszpanię, azjatycką Turcję i dwukrotnie Grecję. Prawie zawsze taka wycieczka liczy w sumie ponad 10.000 przejechanych samochodem kilometrów i kilkanaście tysięcy przywiezionych zdjęć. O intensywności naszych wyjazdów niech świadczy fakt, że najkrótszy z nich, ten w lecie 2014 r. trwał… 19 dni. Rekord pobiliśmy w roku 2013, kiedy to nasza wycieczka do Turcji trwała 32 dni, z czego 14 dni spędziliśmy w wakacyjnym kurorcie (oraz na zwiedzaniu niedalekich atrakcji), a 18 dni trwał dojazd i powrót z wakacji :)

W początkach nasze podróże ograniczone były do miejsc, w które dojechać można samochodem. W końcówce 2013 r. od tego odeszliśmy i większość naszych podróży jest podróżami lotniczymi (nie licząc oczywiście wakacyjnego „Tour de Europe”). Już „zaliczyliśmy” wschodnią Turcję, Sardynię, Maltę czy Cypr. Zaplanowany mamy intensywny rozwój formatu „Miasto na Weekend” – dwu-, trzydniowych wypadów do atrakcyjnych turystycznie miejsc w Europie. Każdego roku jest ich co najmniej kilka.

Innym cyklem, który rozpoczęliśmy w 2013 r. i który zamierzamy kontynuować jest objazd szlakiem miast Ligi Hanzeatyckiej, średniowiecznego związku handlowego miast Europy Środkowej i Północnej. Na razie udało nam się zobaczyć sporo nadbałtyckich miast na wybrzeżu Niemiec, w krajach nadbałtyckich i w Skandynawii.

Od dłuższego już czasu blog ten przestał już być wyłącznie naszym pamiętnikiem – udostępniliśmy go publicznie, a ciągły gwałtowny wzrost jego odwiedzalności wciąż utwierdza nas w przekonaniu, że robimy coś wartościowego i motywuje nas do jeszcze częstszego publikowania nowych artykułów.

Od jakiegoś czasu znaleźć nas można również na Facebooku, gdzie równolegle do bloga staramy się na bieżąco, w skrócony sposób opisywać, to co się u nas dzieje pod katem podróżniczym. Jesteśmy także obecni na Twitterze i na Instagramie. Warto obserwować nas na obydwu tych kanałach, informacje w nich publikowane rzadko się dublują :)

Jeśli szukacie ciekawych miejsc w Europie, inspiracji na turystyczne czy wakacyjne wyjazdy lub praktycznych informacji (bilety, dojazd, noclegi, transport) – zapraszamy do lektury. Staramy się na blogu pozostawić maksymalnie wiele użytecznych dla innych informacji o miejscach przez nas odwiedzanych. A mapę tych miejsc znajdziecie tutaj.

Statystyki odwiedzin naszego bloga za 2016 r. wyglądają tak:

 

tambylscy.pl - statystyki bloga za 2016 r.

tambylscy.pl – statystyki bloga za 2016 r.

 

Poniżej znajdziecie dostępne kanały kontaktu z nami:

e-mail: tomasz at tambylscy.pl

facebook: www.facebook.com/tambylscy

twitter: www.twitter.com/tambylscy

instagram: https://www.instagram.com/tambylscy/

 

Pozdrawiamy, ekipa tamBylskich :)

Dodaj komentarz