Park narodowy Krka, wodospad Skradinski Buk | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Park narodowy Krka, wodospad Skradinski Buk

Park narodowy Krka, najmłodszy park narodowy Chorwacji, obejmujący większą część długości rzeki Krka wraz z siedmioma znajdującymi się wzdłuż jej biegu wodospadami, jest jednym z większych fenomenów przyrodniczych i jednym z najczęściej fotografowanych miejsc w tym kraju.

Skradin, uliczki miasteczka

Skradin, uliczki miasteczka

Park narodowy na rzece Krka był jednym z naszych „punktów obowiązkowych” w czasie chorwackich wakacji. Oddalony od naszej bazy – Splitu – o jakieś 90 kilometrów, jest świetnie z nim skomunikowany – wyjeżdżając na autostradę A1 w kierunku północnym, wystarczy szukać wzrokiem kierunkowskazów i zjazdu do Parku Narodowego Krka („Nacionalni Park Krka”). Dojazd jest banalnie prosty, choć warto wiedzieć, że sposobów dojazdu do parku jest kilka, kilka jest też punktów, z których możemy rozpocząć jego zwiedzanie.

Skradin, wieża kościoła Mala Gospa

Skradin, wieża kościoła Mala Gospa

Podstawowe możliwości są dwie: Lozovac, będący najpopularniejszym punktem dojazdowym położonym tuż przy wejściu do parku i przy najważniejszym jego punkcie – wodospadzie Skradinski Buk (do wejścia można dojść pieszo lub dojechać autobusem w cenie biletu wstępu) oraz Skradin – miejscowość położona bliżej autostrady (łatwiejszy dojazd), z której do wejścia do parku dopływamy statkiem wycieczkowym, także wliczonym w cenę biletu wstępu. Jesteśmy z dziećmi, wybór więc jest prosty – Skradin :) Wszak gratisowy rejs statkiem to ważna atrakcja.

W samym Skradinie na początek trzeba zaparkować gdzieś samochód – nie ma z tym najmniejszego problemu, miejscowość jest bardzo dobrze przygotowana i świadoma swojej roli – przydrożnych parkingów jest naprawdę sporo. Do samego nabrzeża dochodzimy przez centrum miasteczka, przy okazji oglądając jedną z nielicznych historycznych atrakcji – kościół Mala Gospa z XVIII wieku wraz z przynależną do niego, aczkolwiek odległą o około 20 metrów wieżą.

Przy nabrzeżu znajduje się biuro parkowe wraz z kasami, sprzedającymi bilety wstępu. W sezonie (a my byliśmy w samym jego środku) trzeba się przygotować na naprawdę dużą ilość chętnych na wstęp do parku (bilety są ważne cały dzień, a sam park jest świetnym miejscem piknikowym i… kąpielowym, o czym nie wiedzieliśmy – sporo przybywających było przygotowanych na cały dzień spędzony w parku), aczkolwiek działa naprawdę dużo kas i sprzedaż biletów wstępu idzie gładko. Bardzo przyjemnym zaskoczeniem jest pytanie o pochodzenie i dostępność w cenie biletu papierowego przewodnika w języku polskim :) Są w nim literówki i błędy – ale jest. A sam bilet (przewodnik i rejs statkiem w cenie) kosztuje 95 chorwackich kun.

 

Skradin, kolejka do statku płynącego w kierunku parku narodowego Krka

Skradin, kolejka do statku płynącego w kierunku parku narodowego Krka

 

Po zakupie biletu należy ustawić się w kolejnej kolejce – tym razem na nabrzeżu – w kolejce do statku dowożącego turystów do samego parku. Tu też jest nie najgorzej (choć stanie w kolejce w upale nie jest żadną przyjemnością, dlatego część z nas chowa się w cieniu), stateczki odpływają z pobliskiego mola co pół godziny, co pozwala na w miarę płynne opróżnianie nabrzeża z chętnych. Rejs do zasadniczego parku trwa około 20 minut, w tym czasie stateczek wiezie nas wśród malowniczych widoków na brzegi Krki.

 

Statki turystyczne w kierunku parku narodowego Krka

Statki turystyczne w kierunku parku narodowego Krka

 

Park narodowy Krka

Park narodowy Krka

 

Końcowe miejsce rejsu, a jednocześnie początkowe parku, jest typowym „przemiałem” turystów – można tu zjeść (tanio nie jest, ale taniego jedzenia ciężko się tu spodziewać) czy zakupić pamiątki. Ale co najważniejsze – można od razu zobaczyć najważniejszy wodospad Stradinski Buk – w zasadzie ciąg 17 wodospadów na długości ok. 800 metrów i spadzie ponad 45 metrów. Swietne też miejsce do zrobienia najlepszych wodospadowych fotek. No i wreszcie można się tu… wykąpać u samych stóp wodospadu. Tego się kompletnie nie spodziewaliśmy i nie byliśmy „uzbrojeni” w kąpielowe akcesoria.

 

Skradinski Buk, najsłynniejszy wodospad na rzece Krka

Skradinski Buk, najsłynniejszy wodospad na rzece Krka

 

Kładka widokowa poniżej wodospadu Skradinski Buk

Kładka widokowa poniżej wodospadu Skradinski Buk

 

Spod stóp Stradinskiego Buku wiedzie trasa edukacyjna, wiodąca dookoła niego, której przejście zajmuje około godziny. Oczywiście Park Narodowy Krka ma jeszcze inne atrakcje – Visovacko Jezero, z wysepką ze stojącym na niej XV-wiecznym klasztorem Franciszkanów czy Roski Slap – inny niezwykle fotogeniczny wodospad. Ale dotarcie do nich wiąże się z dwoma dodatkowymi wydatkami: czasowym (dotarcie jest możliwe praktycznie wyłącznie statkiem, którego rejs trwa 2 – 2,5 godziny) i finansowym (za tenże rejs trzeba niestety dodatkowo zapłacić, i to niemało). Odpuściliśmy więc, skupiając się na naszym Stradinskim Buku.

Trasa dookoła tego najbardziej znanego w parku wodospadu wiedzie dokładnie dookoła – można podziwiać cały wodospad i wszystkie jego dopływy oraz kaskady z każdej strony, z dodatkową możliwością zobaczenia niezwykłej flory i fauny, otaczających wodospad na Krce.

 

Park narodowy Krka

Park narodowy Krka

 

Cała trasa to seria kładek i podestów, z dobrze oznakowanymi i zorganizowanymi miejscami widokowymi i dodatkowymi atrakcjami i wystawami (młyny wodne, pozostałości po elektrowni wodnej – uruchomionej w 1895r., zaledwie dwa dni po starcie elektrowni na wodospadach Niagary). I oczywiście także – cała seria niezwykłych widoków, niezwykłych atrakcji przyrodniczych i bezpośredniego obcowania z dziką i nieujarzmioną przyrodą.

Na koniec wracamy znów do miejsca startu – tu decydujemy się na postój i obiad w jednej z przybrzeżnych restauracji. Potem powrotny rejs do Skradinu (uwaga, łatwo się zapomnieć i przegapić ostatni rejs – wtedy trzeba udać się kilkukilometrową pieszą ścieżką), ponowne podziwianie tego niezwykle fotogenicznego miasta i medytacje przy wielu przydrożnych kramikach (możliwość zakupu np. drzewka oliwkowego w doniczce rozważaliśmy dłuższą chwilę, ostatecznie odpuszczając).

 

Park narodowy Krka

Park narodowy Krka

 

Park narodowy Krka

Park narodowy Krka

 

Ostatnim akcentem był postój przy moście nad rzeką Krka, ze świetnym widokiem z góry na Skradin, w którym przed chwilą byliśmy na dole… Park narodowy Krka jest z pewnością wart swojej sławy i wart odwiedzenia – przygotować się jednak warto na cały dzień w nim spędzony (i na spory wydatek na jego zwiedzenie poświęcony – ale wciąż warto).

 

Skradin, ortodoksyjny kościół Św.Spyridiona z XIX wieku

Skradin, ortodoksyjny kościół Św.Spyridiona z XIX wieku

 

Pełna galeria z parku narodowego Krka – na naszym facebookowym profilu.

 

Inne wpisy z: Wakacje w Chorwacji (2010)

IMG_9287

Mirogoj, założony w 1876 r., od samego początku był cmentarzem wielowyznaniowym - pochowani są tu zarówno katolicy, jak i muzułmanie, Zydzi, protestanci, osoby innych wyznań a nawet niewierzący. Dziś Mirogoj uznawany jest za jeden z najpiękniejszych cmentarzy w całej Europie, pełen jest unikalnych, będących swoistymi dziełami sztuki nagrobków oraz rzeźb znanych artystów.

IMG_9403

Budapeszt, formalnie stworzony z trzech miast: Budy, Obudy i Pesztu, stolica i największe miasto Węgier, 8. najludniejsze miasto Europy było naszym jedynym przystankiem w drodze powrotnej do Polski z wakacji spędzonych w Chorwacji.

IMG_9170

Turanj, niewielka miejscowość na południe od miasta Karlovac (w zasadzie przedmieście), jest siedzibą unikalnego, dostępnego dla wszystkich bez opłat miejsca pamięci - Muzeum Uzbrojenia Wojny Domowej 1991-95, mającego za zadanie utrwalić potworność wojny domowej w byłej Jugosławii.

 

One thought on “Park narodowy Krka, wodospad Skradinski Buk

  1. Małe sprostowanie – wejście dla osoby dorosłej kosztuje 110 kn, dla dzieci 80kn.
    Parking na cały dzien kosztuje 40 kun, jeśli ktoś planuje całodzienny pobyt to się opłaca… statki odpływają ze Skradin ale ze odpadły najwsześniejsze godziny ( na zdjeciu widnieje ze jest statek o 8:00 … nie ma go , chyba tego o 9:00 też nie… pamietam ze te najwsześniejsze odpadły ).
    jeśli ktoś nie planuje całego dnia to jest też parking na godziny – koszt 7 kn za godzinę… my byliśmy tam 3 godziny… a zapłaciliśmy 40 kun bo o parkingu na godziny nie wiedzieliśmy…

    Dziękujemy za opis, dzieki niemu wybraliśmy się do Skradin.

    Pozdrawiamy

Dodaj komentarz