Pocitelj. W podupadłym mieście piratów. | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Pocitelj. W podupadłym mieście piratów.

Pocitelj, małe, ale ogromnie malowniczo położone na stromym wzgórzu nad rzeką Neretwą miasteczko w Hercegowinie. O jego historii można powiedzieć wiele. Także to, że było m.in. siedzibą adriatyckich piratów.

Tour de Europe 2013, dzień 4 (poprzedni wpis z trasy: Południe Bośni i Hercegowiny). Pocitelj stanowił ważny punkt na trasie czwartego dnia naszej podróży do Turcji, odcinku bośniacki Mostar – czarnogórski Kotor. Przygotowani byliśmy na malowniczą twierdzę nad rzeką, ale rzeczywistość zdecydowanie nas zaskoczyła. Pozytywnie zaskoczyła.

Najpierw jednak innego rodzaju zaskoczenie. Jadąc główną drogą i mijając znaki miejscowości Pocitelj, minęliśmy strome wzgórze z twierdzą, nie znajdując… drogi wjazdowej na górę. Z przyzwyczajenia spodziewaliśmy się, że po prostu wjedziemy na górę i pozwiedzamy, a tu zonk. Drogi wjazdowej nie ma, czyli do twierdzy dojdziemy pieszo. Nie to, żeby nam to specjalnie przeszkadzało. A droga podobno jest, ale kompletnie nie oznakowana i trzeba wiedzieć, którędy jechać, by dostać się na górę. Koniec końców zostawiamy samochód na dużym (i bezpłatnym) parkingu przy głównej drodze i rozpoczynamy wędrówkę w górę.

Pocitelj, kiwi w altanie restauracji

Pocitelj, kiwi w altanie restauracji

Pocitelj, miasto widziane z drogi

Pocitelj, miasto widziane z drogi

Pocitelj, medresa (muzułmańska szkoła)

Pocitelj, medresa (muzułmańska szkoła)

Historia Pocitelja jest burzliwa i niestety bardzo krwawa. Pierwsza twierdza stała tu już za czasów rzymskich. Na jej podstawach postawiono nową w XIV w. na rozkaz bośniackiego króla Tvrtka I, pod którego rządami Bośnia przeżywała swoje lata świetności. Ale wcześniej siedzibę urządzili sobie tutaj piraci, grabiący statki na połaciach Adriatyku. W wieku XV miasto zajęli Węgrzy i ponownie rozbudowali twierdzę. Kolejna rozbudowa to już dzieło Turków z XVIII wieku.

Nie ma aktualnych danych demograficznych, dotyczących Pocitelja. Ostatnie, z 1991 r. mówiły o 900 mieszkańcach, z których niemal 3/4 stanowili muzułmańscy Bośniacy. W czasie wojny domowej byli oni celem ataków zarówno Serbów, jak i Chorwatów – większość wymordowano. Znacznie ucierpiały także zabytki miasta, wieże twierdzy i meczet. Podczas naszej wizyty miasto wyglądało niemal jak wymarłe, choć domostwa były zadbane i raczej zamieszkane. Gdzieś wyczytaliśmy, że mieszkańcy w okresie letnim wyjeżdżają, by uniknąć zalewającego wzgórze natłoku turystów. Choć tych turystów w pierwszych dniach sierpnia nie było za wielu, w zasadzie obok nas nie widzieliśmy nikogo…

Pocitelj, meczet Hadżi-Alija

Pocitelj, meczet Hadżi-Alija

Na teren miasta wchodzimy dawną bramą miejską i od razu zaczynamy wspinać się kamiennym chodnikiem w górę. Mijamy nieliczne kobiety przy stoiskach z pamiątkami i stajemy przy pierwszym zabytkowym obiekcie – medresie, czyli dawnej muzułmańskiej szkole, pochodzącej z XVII wieku. Składała się ona z pięciu klas oraz sali konferencyjnej (świetlicy). Każde z tych pomieszczeń przykryte jest osobną kopułą – klasy pięcioma mniejszymi, a świetlica największą. Medresa została zburzona w czasie wojny domowej, ale została odbudowana.

Idziemy w górę. Docieramy do meczetu Hadżi-Alija, zbudowanego w 1563 r. na planie kwadratu, przykrytego kopułą. Kopuła i minaret zostały zburzone w czasie wojny domowej, kiedy to Chorwaci meczet zaminowali, a Serbowie ostrzelali. Meczet znany jest ze swoich świetnych właściwości akustycznych, był jednym z ważniejszych meczetów w całym regionie.

Nieco poniżej meczetu stoi dom Gavrankapetanović’ów, jeden z najważniejszych przykładów architektury domów w Pocitelju, należący niegdyś do jednej z najważniejszych rodzin w mieście. Po II wojnie światowej, gdy Pocitelj stał się mekką artystów, władze przekształciły dom w artystyczną kolonię (i hotel dla nich). Do dziś znany jest jako „kolonia artystów”, tak też jest opisywany w przewodnikach i na tablicach w mieście.

Pocitelj, meczet Hadżi-Alija

Pocitelj, meczet Hadżi-Alija

Pocitelj, twierdza

Pocitelj, twierdza

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

Jeszcze niżej stoi charakterystyczna wieża zegarowa, jakich kilka wybudowano w regionie (podobną widzieliśmy w Mostarze). Nie jest znana data jej wybudowania, przypuszcza się że pochodzi z końca XVII wieku. Podstawa jest niemal kwadratowa, wysokość wieży to 16 metrów. Mechanizm zegarowy nie zachował się do czasów dzisiejszych, po zegarach pozostały jedynie dziury. Dzwony z wieży zostały przetopione w 1917 r. na amunicję przez Austriaków.

I znów w górę. Docieramy do twierdzy, a dokładnie do głównej wieży twierdzy, wieży Gavrankapetanović’ów. Jej mury otaczały kiedyś miasto, do którego prowadziły dwie główne bramy (jedną z nich weszliśmy)  i dwie mniejsze. Miasto otaczał także wał i fosa. Wybudowano też dwa bastiony obronne. Jeden z nich (bastion Pashy ze świetnym widokiem na miasto i rzekę Neretwę) także odwiedziliśmy.

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

Pocitelj, panorama miasta

W dół schodzimy, starając się wybierać inną trasę wśród malowniczo położonych kamiennych domków, otoczonych kamiennymi ścieżkami, wijącymi się w dół i rozwidlającymi się co kilkadziesiąt metrów, jakby zapraszając do zaglądania w coraz nowe zaułki miasta Pocitelj…

Jedziemy dalej na południe Bośni i Hercegowiny. Dziś opuszczamy ten kraj – najbliższy nocleg to już Kotor w Czarnogórze. Ale zanim o Czarnogórze, popełnimy jeszcze wpis „zaangażowany” o tym, co dowiedzieliśmy się i co widzieliśmy w kwestii stosunków pomiędzy narodami w Bośni i Hercegowinie.

Pełna galeria zdjęć z miasta Pocitelj znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Tour de Europe 2013

Tak wyglądał nasz samochód po odebraniu od obsługi hotelowej

Jeśli dużo podróżujecie, to istnieje statystyczne prawdopodobieństwo, że w masie dobrych i wspaniałych rzeczy zdarzy Wam się pod drodze doświadczenie przykre. Życie. Nie ma świata idealnego, każdy kiedyś błąd czy pomyłkę popełni, trzeba być wyrozumiałym. Pod warunkiem, że widzimy chęć naprawy czy załagodzenia sytuacji drażliwej. Gorzej, jeśli ten ktoś narobi Wam problemów i Was z nimi zostawi.

IMG_0402

Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

 

Dodaj komentarz