Powitanie ze Stambułem. Na początek słynny Sultanahmet | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Powitanie ze Stambułem. Na początek słynny Sultanahmet

Stambuł. Największe miasto Turcji i całej Europy, drugie co do wielkości miasto na świecie, po Szanghaju. Jedno z zaledwie dwóch miast na świecie, leżących na dwóch kontynentach, położone nad Bosforem, jedną z najbardziej zatłoczonych dróg wodnych na naszym globie. Takich „naj” można wymieniać w nieskończoność.

Tour de Europe 2013, dzień 26 (poprzedni wpis z trasy: Bursa, „u źródeł” Imperium Osmańskiego”). Do Stambułu dotarliśmy po „zaledwie” 3-godzinnej jeździe z Bursy, gdzie spędziliśmy pierwszy wieczór w naszej drodze powrotnej do Polski. Nie zatrzymywaliśmy się w zasadzie nigdzie, odpuściliśmy nawet wizytę w Izniku, chcąc jak najszybciej dotrzeć do Stambułu, który miał być największą atrakcją trasy, Przeznaczyliśmy sobie na niego dwa dni, rezerwując dwa noclegi w historycznej dzielnicy Sultanahmet, w zasadzie pomiędzy Błękitnym Meczetem a historyczną Hagią Sofią.

Historia Stambułu to materiał na grubą księgę. Za moment jego założenia – pod nazwą Bizancjum – uznaje się okolice 660 r. p.n.e., a za założycieli – greckich osadników. W 355 r. p.n.e. miasto uzyskuje niezależność, ale zbliża swoje koneksje z Cesarstwem Rzymskim, ostatecznie wchodząc w jego skład w 73 r. n.e. Gdy w 324 r. cesarzem Rzymu został Konstantyn, wymyślił sobie budowę nowego, chrześcijańskiego miasta w miejsce Bizancjum. Plany swe szybko wcielił w czyn i już w 330 r. przeniósł tu stolicę całego Cesarstwa Rzymskiego. Miasto nazwał „Nea Roma” (Nowy Rzym), ale powszechnie przyjęła się inna – Konstantynopol. Chwilę przenosin stolicy wielu historyków uważa dziś za początek Cesarstwa Bizantyjskiego.

KML-LogoFullscreen-LogoQR-code-logoGeoJSON-LogoGeoRSS-LogoWikitude-Logo
Tour de Europe 2013 - Stambuł, Sultanahmet

ładowanie mapy - proszę czekać...

Turcja, Stambuł, hotel Med Cezir: 41.006447, 28.979713
Turcja, Stambuł, Błękitny Meczet: 41.005196, 28.977073
Turcja, Stambuł, Hagia Sofia: 41.008629, 28.980056
Turcja, Stambuł, grobowce sułtanów: 41.007884, 28.979970
Turcja, Stambuł, \'Milion\': 41.008061, 28.978015
Turcja, Stambuł, Cysterna Bazyliki: 41.008385, 28.977945

 

Wjeżdżamy do Stambułu od strony azjatyckiej

Wjeżdżamy do Stambułu od strony azjatyckiej

Stambuł, most Bosforski, łączący Azję z Europą

Stambuł, most Bosforski, łączący Azję z Europą

Stambuł, most Galata

Stambuł, most Galata

Stambuł, Błękitny Meczet

Stambuł, Błękitny Meczet

Koniec Cesarstwa Bizantyjskiego też związany jest ze Stambułem (a raczej Konstantynopolem), gdyż upadek nastąpił w 1453 r., po zdobyciu miasta przez Osmanów, którzy potem uczynili z miasta swoją stolicę (był nią aż do 1922 r.). Moment ten jest także uważany przez historyków za koniec okresu średniowiecza w Europie. Jak widać – tworzył Stambuł bardzo aktywnie historię świata.

Po I wojnie światowej miasto było okupowane przez wojska zwycięskich państw, a ostatniego sułtana osmańskiego zmiotła turecka rewolucja Kemala Ataturka, który w 1923 r. przeniósł stolicę Turcji do Ankary. W 1930 r. zmieniono nazwę miasta na Stambuł. W latach 70-tych XX wieku zaczął się okres silnego rozrostu miasta w wyniku napływu biednej ludności z tureckiej prowincji. Dziś w administracyjnych granicach miasta żyje ok.14 mln ludzi, co tworzy ze Stambułu drugie co do wielkości miasto świata – przegrywa tylko z Szanghajem.

Bizancjum, Konstantynopol czy Stambuł – miasto od 1700 lat pozostające stolicą i wizytówką kolejnych wielkich światowych imperiów, podlegające zmianom historycznym, kulturalnym i religijnym na przestrzeni wieków, a zarazem leżące w niezwykle atrakcyjnym i strategicznym miejscu, kontrolując Cieśninę Bosforską, jest dziś niewyobrażalną składnicą zabytków i atrakcji turystycznych, których ilość dla przeciętnego turysty jest wręcz przytłaczająca. Stambuł stał się jedną z najpopularniejszych destynacji turystycznych na całym świecie – rocznie miasto jest odwiedzane przez kilkanaście milionów turystów. My na choćby „muśnięcie” atrakcji miasta mamy zaledwie dwie doby, więc skupimy się na najważniejszych turystycznie punktach miasta. Ale obiecaliśmy sobie – jeszcze tu wrócimy.

Stambuł, Błękitny Meczet

Stambuł, Błękitny Meczet

Stambuł, Błękitny Meczet

Stambuł, Błękitny Meczet

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z 944 r.

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z 944 r.

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z IX w. (odrestaurowana w XIV w.)

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z IX w. (odrestaurowana w XIV w.)

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł zaskoczył nas już na wjeździe – brakiem korków. Zapewne dlatego, że wjeżdżaliśmy do miasta od azjatyckiej strony, w południe, i w niedzielę. Fakt faktem – wjechaliśmy bardzo płynnie, ciasno zrobiło się dopiero na słynnym moście Bosforskim (ponad 1,5 km długości, po wybudowaniu był czwartym co do długości mostem wiszącym świata), jednym z dwóch, łączących w Stambule Azję z Europą. Ale dalej znów było luźno, łącznie z kolejnym słynnym mostem – mostem Galata, którym wjechaliśmy do najbardziej znanej (i obleganej) części Stambułu – dzielnicy Fatih.

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Aby nie tracić czasu na dojazdy, nocleg zorganizowaliśmy sobie w samym centrum turystycznym miasta – dokładnie pośrodku pomiędzy Błękitnym Meczetem a jego „konkurencją” – kościołem Hagia Sofia. Bliżej spać się nie dało :) Nawiasem – hotel Med Cezir z całą stanowczością polecamy – usytuowanie, parking w cenie i przede wszystkim największa atrakcja hotelu – pracownicy i właściciele. W życiu nie widzieliśmy tak przemiłych ludzi (szczególnie „oblegane” były nasze dzieci).

Przejazd przez miasto, meldunek w hotelu i oczekiwanie na pokój (byliśmy nieco za wcześnie), umilone darmową kawą i herbatą w hotelowej restauracji, zajęły nam czas do 14-tej. Wtedy też nastąpił nasz start na dwudniowy maraton szlakiem atrakcji Stambułu. Pierwsze kroki kierujemy na oddalony ledwie o 200 m od hotelu plac (zwany oficjalnie parkiem) Sultanahmet, centralny punkt starej części miasta, dookoła którego tłoczą się największe atrakcje miasta. My decydujemy się zacząć od Błękitnego Meczetu.

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z IX lub X w.

Stambuł, Hagia Sofia, mozaika z IX lub X w.

Stambuł, Hagia Sofia, galeria na wyższej kondygnacji

Stambuł, Hagia Sofia, galeria na wyższej kondygnacji

Stambuł, Hagia Sofia

Stambuł, Hagia Sofia

W swym założeniu miał być Błękitny Meczet „konkurencją” dla stojącej po drugiej stronie placu Sultanahmet chrześcijańskiej świątyni Hagia Sofia – miał przyćmić ją swoją wielkością i pokazać rozmach islamskiej architektury sakralnej. Rozkaz budowy wydał w 1609 r. sułtan Ahmed I (oficjalna nazwa meczetu brzmi: Sultan Ahmed Camii), który mając wtedy 19 lat, osobiście pracował przy jego budowie.

Stambuł, Hagia Sofia, "płacząca kolumna"

Stambuł, Hagia Sofia, „płacząca kolumna”

Jako legenda krąży do dziś anegdota, jakoby architekt źle zrozumiał sułtana i zaprojektował sześć minaretów, zamiast czterech. Sześć minaretów miał wówczas jedynie święty meczet w Mekce i żaden inny nie mógł mieć tyle samo. By udobruchać rozzłoszczonych ortodoksyjnych „ojców” z Mekki, sułtan „zasponsorował” dobudowanie w Mekce siódmego minaretu. Niestety sułtan odczuł gniew Allaha na sobie – zmarł w 1617 r., niedługo po oddaniu do użytku Błękitnego Meczetu, w wieku 27 lat, na tyfus.

Błękitny Meczet jest prawie kwadratowy (53 x 52 m), światło wpuszczane jest poprzez 260 okien, a wnętrza wyłożono prawie 21 tysiącami płytek z Izniku (to było ostatnie duże zamówienie dla słynnych wytwórców ceramiki w tym mieście), których kolorowi zawdzięcza meczet swoją potoczną nazwę. Zbudowany niedaleko pałacu Topkapi, siedziby sułtanów, był Błękitny Meczet aż do XX wieku główną świątynią w Stambule. Jest też do dziś największym meczetem w mieście.

Wejście do Błękitnego Meczetu jest bezpłatne (to naprawdę wyjątek w Stambule i całej Turcji), a wewnątrz jest wydzielona przestrzeń dla turystów. Wejście dla wiernych, chcących się pomodlić, jest w innym miejscu. Obie grupy w środku oddziela niska balustrada. Turyści, chcący wejść do środka, podlegają regułom ubioru wiernych (żadnych bezrękawków, żadnych krótkich spodni), porządkowi przy wejściu wydają bezpłatnie chusty osłaniające odsłonięte części ciała: u kobiet jak i u mężczyzn. W środku w części turystycznej w sezonie panuje spory tłok i harmider, bardziej pasujący do atrakcji turystycznej niż do świątyni.

Stambuł, grobowiec sułtana Mehmeda III

Stambuł, grobowiec sułtana Mehmeda III

Stambuł, grobowiec sułtana Mehmeda III

Stambuł, grobowiec sułtana Mehmeda III

Stambuł, grobowiec sułtana Selima II

Stambuł, grobowiec sułtana Selima II

Stambuł, grobowiec sułtana Selima II

Stambuł, grobowiec sułtana Selima II

Przemykamy na drugą stronę placu Sultanahmet, w kierunku dawnej chrześcijańskiej świątyni Mądrości Bożej (choć dziś „świeci” czterema islamskimi minaretami) – kościołowi Hagia Sofia. To właśnie tę świątynię miał przyćmić sułtan Ahmed I swoim Błękitnym Meczetem. Hagie Sofię oddano do użytku w 537 r., choć już wcześniej (w 360 r.) wybudowano tu bazylikę, której budowa rozpoczęła się zaraz po przeniesieniu stolicy Rzymu do Konstantynopola.

Hagia Sofia miała bardzo ciężką historię. Kilkukrotnie waliła się kopuła świątyni w wyniku trzęsień ziemi, wielokrotnie też kościół niszczony był pożarami – ale zawsze mozolnie go odbudowywano i przywracano do pierwotnej świetności. Hagia Sofia była najważniejszą świątynią w Cesarstwie Bizantyjskim, to tu koronowano kolejnych cesarzy. Niektórzy uważają ją wręcz za najwspanialszy obiekt architektoniczny pierwszego tysiąclecia naszej ery. Ostatnia msza katolicka odbyła się tu w maju 1453 r., tuż przed zdobyciem Konstantynopola przez Osmanów, którzy szybko chcieli zatrzeć chrześcijańskie ślady, przekształcając świątynię w islamski meczet (i dobudowując istniejące do dziś cztery minarety). Ołtarz zamienili na mihrab, a resztę chrześcijańskich symboli i malowideł zatynkowali. Z czasem dobudowywali kolejne budynki, m.in. grobowce, które także zwiedzimy.

Po upadku Imperium Osmańskiego i ostatniego sułtana oraz ogłoszeniu Turcji laicką republiką, nie zwrócono Hagii Sofii kościołowi katolickiemu, ale w 1934 r. przekształcono ją w świeckie muzeum, którym jest do dnia dzisiejszego. W czasie naszego zwiedzania w sierpniu 2013 r., do wejścia ustawiały się spore kolejki (aczkolwiek bardzo sprawnie i szybko obsługiwane przez kilka kas jednocześnie). Obowiązywała też kontrola wnoszonego bagażu (bramki podobne do tych na lotniskach), a wstęp był dość drogi – 25 TL za osobę dorosłą (dzieci do lat 12 tradycyjnie w Turcji bez opłat).

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III (z lewej) i grobowiec książąt (z prawej)

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III (z lewej) i grobowiec książąt (z prawej)

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III

Stambuł, grobowiec sułtana Murada III

Stambuł, grobowiec sułtanów Mustafy I i Ibrahima

Stambuł, grobowiec sułtanów Mustafy I i Ibrahima

Stambuł, grobowiec sułtanów Mustafy I i Ibrahima

Stambuł, grobowiec sułtanów Mustafy I i Ibrahima

Główną atrakcją muzeum Hagia Sofia, oprócz monumentalnych, ogromnych i niezwykle widowiskowych wnętrz świątyni (które niestety w czasie naszej wizyty były częściowo remontowane), są ścienne mozaiki, odkryte i odrestaurowane w kilku miejscach świątyni. Pochodzą one w dużej części z IX, X i XI w. i przedstawiają Matkę Bożą, Chrystusa oraz kilku świętych. Ciekawostką kościoła jest tzw. „płacząca kolumna”, do której należy włożyć kciuk i spróbować przekręcić pozostałe palce o 360 stopni. Jeśli się to uda, a wyciągnięty kciuk będzie wilgotny, spełni się Twoje życzenie.

Stambuł, starożytny "Milion"

Stambuł, starożytny „Milion”

Obok świątyni Hagia Sofia znajdują się dobudowane już za czasów osmańskich, grobowce sułtanów i książąt osmańskich, w których chowano władców oraz całe ich rodziny po śmierci. Wejście jest gratis, obowiązuje ponowna kontrola bagażu. Możemy więc podziwiać w jednym miejscu:

  • grobowiec sułtana Selima II, zaprojektowany przez słynnego architekta Sinana i wybudowany w 1577 r., w którym pochowano sułtana, jego żonę oraz synów i córki (w sumie 42 sarkofagi). Przed wejściem znajdują się panele z mozaiki, pochodzące z XVI w. (lewy jest kopią oryginału)
  • grobowiec sułtana Murada III, wybudowany w 1599 r., cztery lata po śmierci sułtana, zdobiony w środku ceramiką z Izniku, ręcznie zdobioną. Wewnątrz znajdują się aż 54 sarkofagi, należące do sułtana, jego żon, córek i dalszej rodziny
  • grobowiec sułtana Mehmeda III, wybudowany w 1608 r., także zdobiony wewnątrz ceramiką z Izniku, z 26 sarkofagami
  • grobowiec książąt, wybudowany w latach 80-tych XVI w. pierwotnie dla matki sułtana Murada III. W końcu pochowano w nim pięcioro młodych książąt, zmarłych przedwcześnie (głównie w wyniku epidemii). Matkę sułtana złożono w grobowcu sułtana Selima II
  • grobowiec sułtanów Mustafy I i Ibrahima, pierwotnie będący magazynem oleju do lamp w Hadze Sofii, przekształcony w grobowiec po nagłej śmierci sułtana Mustafy I w 1639 r. Później pochowano tu kolejnego sułtana – Ibrahima (1648) oraz osoby spokrewnione z nimi i innymi sułtanami – w sumie znajduje się tu 19 sarkofagów

Wracamy znów na plac Sultanahmet i kierujemy się nieco wgłąb dzielnicy Fatih. Niemal od razu stajemy przed kolejną ciekawostką – jest to tzw. Milion – uznawany za początkowy punkt słynnej Via Egnatia – starożytnej drogi (przez niektórych uznawanej za pierwszą historycznie autostradę), łączącej Durres, dziś w Albanii poprzez Saloniki, dziś w Grecji z Bizancjum, dziś Stambułem w Turcji, zbudowanej w II w. p.n.e. Okazuje się więc, że zaliczamy podczas tych wakacji wszystkie trzy główne punkty Via Egnatia (Durres, Saloniki i Stambuł).

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki, rzeźby meduzy

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki, rzeźby meduzy

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki

Stambuł, wnętrza Cysterny Bazyliki

Stambuł, Błękitny Meczet nocą

Stambuł, Błękitny Meczet nocą

Stambuł, Hagia Sofia nocą

Stambuł, Hagia Sofia nocą

Nieco tylko dalej, jakieś 100 m za placem Sultanahmet znów stajemy w kolejce po bilety – tym razem są to bilety wstępu do Cysterny Bazyliki, jedną z wielu istniejących w Bizancjum podziemnych cystern, czyli zbiorników na wodę – mogły one w sumie pomieścić ok.1,5 mln m3 wody. Wybudowana w VI w. cysterna, miała służyć jako magazyn wody dla pałacu cesarskiego na wypadek wojny, zdolna była pomieścić do 100 tys. m3 wody. Była ogromna, miała wymiary większe od boiska piłkarskiego (133 x 65 m), w całości mieszcząc się głęboko pod ziemią, podparta 336 kolumnami, przeniesionymi tu z innych zrujnowanych budowli miasta. W podstawach dwóch z nich, na samym końcu cysterny, znajdują się słynne rzeźby meduz, odwrócone do góry nogami i bokiem, o nieznanym do dziś pochodzeniu, ale uznawane za arcydzieła ówczesnej sztuki kamieniarskiej. Woda do cysterny była transportowana specjalnie wybudowanymi akweduktami ze zbiornika, oddalonego o 19 km od miasta (!).

Z setek istniejących kiedyś w Stambule cystern, do dziś otwarte są dwie – Cysterna Bazyliki jest tą większą, jednocześnie będąc jedną z większych atrakcji turystycznych miasta. W jej wnętrzach były m.in. kręcone sceny do jednego z filmów o przygodach agenta 007 – Jamesa Bonda – „From Russia with Love”.

Na koniec jeszcze dwa filmy video z dwóch największych atrakcji: Błękitnego Meczetu i Hagii Sofii:

To nie koniec atrakcji Stambułu, oglądanych podczas pierwszego dnia jego zwiedzania. Kierujemy się nieco na północ, ku brzegowi Bosforu, gdzie jeszcze tego samego dnia zwiedzimy m.in. tzw.Nowy Meczet, Bazar Egipski, a na koniec przepłyniemy się statkiem wzdłuż Bosforu. Ale to już w następnych wpisach.

Pełna galeria zdjęć ze starej dzielnicy Sultanahmet w Stambule znajduje się na osobnej stronie naszego bloga oraz na naszym profilu na Facebooku.

 

Inne wpisy z: Tour de Europe 2013

Tak wyglądał nasz samochód po odebraniu od obsługi hotelowej

Jeśli dużo podróżujecie, to istnieje statystyczne prawdopodobieństwo, że w masie dobrych i wspaniałych rzeczy zdarzy Wam się pod drodze doświadczenie przykre. Życie. Nie ma świata idealnego, każdy kiedyś błąd czy pomyłkę popełni, trzeba być wyrozumiałym. Pod warunkiem, że widzimy chęć naprawy czy załagodzenia sytuacji drażliwej. Gorzej, jeśli ten ktoś narobi Wam problemów i Was z nimi zostawi.

IMG_0402

Wakacyjna wyprawa do Turcji w sierpniu 2013 r. była jak dotąd najdłuższym naszym wyjazdem turystycznym. Trwała aż 32 dni, z których 18 spędziliśmy w podróży, a pozostałe dwa tygodnie - na wakacyjnym pobycie w południowo-zachodniej Turcji.

Kieżmark, dzwonnica kościoła św.Krzyża

Kežmarok (polska nazwa: Kieżmark), niespełna 20-tysięczne miasto na Słowacji, był ostatnim punktem na naszej mapie trasy Tour de Europe 2013 - wakacyjnej wyprawy do Turcji. Spędziliśmy w nim trochę czasu na zwiedzaniu historycznej starówki.

 

 

Dodaj komentarz