Galileusz | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Padwa - co warto zobaczyć

Padwa, jedno z najstarszych miast północnych Włoch, nie jest ulubieńcem turystycznych przewodników. Znana jest głównie z drugiego w kolejności założenia włoskiego uniwersytetu, na którym studiowali słynni Polacy oraz z bazyliki św.Antoniego – a przecież ma o wiele, wiele więcej do zaoferowania…

 

Włochy 2017, dzień 4 (poprzedni wpis: Padwa: Bazylika św.Antoniego i atrakcje turystyczne w jej pobliżu). Nasza objazdówka po północnych Włoszech nabiera tempa. Na Padwę przeznaczyliśmy sobie cały dzień – plan zakładał zwiedzanie miasta od rana „do oporu”, a potem wieczorny dojazd nad Adriatyk – tam mieliśmy zaplanowany nocleg.

 

KML-LogoFullscreen-LogoQR-code-logoGeoJSON-LogoGeoRSS-LogoWikitude-Logo
Padwa

ładowanie mapy - proszę czekać...

Pallazzo del Bo: 45.407387, 11.877083
Padwa, Pallazzo della Ragione: 45.407364, 11.875257
Padwa, Pallazzo Moroni: 45.407174, 11.876715
Padwa, Teatro Verdi: 45.409442, 11.871449
Padwa, Loggia dei Carraresi: 45.407590, 11.871018
Padwa, zamek i wieża La Specola: 45.401911, 11.868391
Padwa, Caffe Pedrocchi: 45.407866, 11.877092
Padwa, Piazza della Frutta: 45.407724, 11.875439
Padwa, Piazza delle Erbe: 45.406876, 11.875401
Padwa, Piazza dei Signori: 45.407809, 11.873390
Padwa, Piazza Capitaniato: 45.407932, 11.872329
Padwa, katedra Matki Bożej Wniebowziętej: 45.406664, 11.871590
Padwa, Chiesa di San Nicolo: 45.408790, 11.872461
Padwa, grobowiec Antenora: 45.406075, 11.878283
Padwa, L’oratorio di San Michele: 45.401359, 11.869189
Padwa, Chiesa di San Luca Evangelista: 45.403070, 11.873324
Padwa, Chiesa di Santa Maria dei Servi: 45.404639, 11.875734
Padwa, Chiesa San Clemente: 45.407622, 11.874110
Padwa, Chiesa di San Andrea Apostolo: 45.408371, 11.876996
Padwa, Chiesa di Santa Sofia: 45.407411, 11.884569
Padwa, Porta Molino i Ponte Molino: 45.411686, 11.873802
Padwa, Ponte Sant’Agostino: 45.403232, 11.868368
Padwa, Ponte dell’Osservatorio: 45.401532, 11.868341
Padwa, Porta Altinate: 45.409073, 11.878315

 

Z założeniem Padwy wiąże się wielka legenda o bitwie o Troję – tak, o tę Troję którą kilka lat temu zwiedzaliśmy w Turcji. Otóż wg tejże legendy Padwę założył Antenor, doradca króla Troi, Priama, w czasie oblężenia miasta. Antenor, w odróżnieniu od swojego króla, został oszczędzony przez Greków i wyjechał w poszukiwaniu nowego miejsca do życia. Tak dotarł do dzisiejszych północnych Włoch, zakładając to piękne miasto, zwane potem w czasach rzymskich Patavium. Był wg legendy XII w. p.n.e. Także w XIII w., ale już po Chrystusie, znaleziono w Padwie starożytny sarkofag, w którym wg kolejnej legendy pochowano Antenora – badania mówią jednak, że sarkofag jest znacznie, znacznie młodszy. Ale legenda trwa.

Chrześcijaństwo dotarło do Padwy bardzo wcześnie – krzewił je tu św.Prosdocym, prawdopodobnie już w I w. Kolejna legenda związana z miastem mówi, że pierwszy biskup Padwy został tu wysłany przez samego św.Piotra. Istnieją duże wątpliwości co do faktycznego okresu życia Prosdocyma, inne źródła mówią o III w. W każdym razie jego grobowiec do dziś znajduje się w bazylice św.Justyny w Padwie.

Historia Padwy ma też wiele wspólnego z założeniem pobliskiej… Wenecji. W V w. bowiem północne Włochy, w tym Padwa, były ustawicznie niszczone i plądrowane przez Hunów. Wielu mieszkańców ówczesnego Patavium uciekło z miasta, szukając schronienia w zacisznych nadmorskich lagunach. Wg historyków to właśnie uciekinierzy założyli dzisiejszą Wenecję. Niemal doszczętnie miasto zniszczyli Lombardowie na początku VII w.

W XIII w. powstał w Padwie słynny uniwersytet, który kształcił m.in.Jana Kochanowskiego czy Mikołaja Kopernika – drugi najstarszy uniwersytet we Włoszech, po tym w Bolonii. Ale szybko uniwersytet w Padwie stał się słynniejszy i miasto stało się faktycznym włoskim centrum nauk humanistycznych. Mniej więcej w tym samym czasie rozpoczęto też budowę słynnej bazyliki św.Antoniego, dziś cel wielu pielgrzymek. Miasto stało niemal na szczycie swej sławy.

Potem nadeszły niemal cztery wieki panowania Wenecji (taki chichot historii – miasto założone przez uciekinierów z Padwy stało się dużo potężniejsze i znane w historii niż sama Padwa), a potem Austriaków, za czasów których do miasta wkroczył przemysł i rozwój cywilizacyjny.

 

NAJWAŻNIEJSZE BUDYNKI STAREJ PADWY

Pallazzo del Bo – budynek znajdujący się w ścisłym centrum starej Padwy, historyczna siedziba uniwersytetu w Padwie, do dziś pozostający biurem rektora. Zarówno dziedziniec, jak i wnętrza są „wypełnione” herbami rodowymi rektorów, wykładowców oraz studentów uniwersytetu – jest ich tu podobno trzy tysiące (!). Budynek można zwiedzać z przewodnikiem.

 

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo del Bo, historyczna siedziba uniwersytetu

Padwa, Pallazzo della Ragione

Padwa, Pallazzo della Ragione

Padwa, Pallazzo della Ragione

Padwa, Pallazzo della Ragione

 

Pallazzo della Ragione, monumentalna dawna siedziba miejskich sądów, wybudowana w początkach XIII w. Jeden z najbardziej rozpoznawalnych budynków Padwy, dawniej rozdzielał dwa place targowe, znajdujące się po obu jego bokach. We wnętrzach m.in. sądzono kupców – oszustów i dłużników, rozsądzano spory pomiędzy kupcami. Najbardziej znana jest wielka sala znajdująca się wewnątrz – „Salone”, uważana za największą na świecie salę ze stropem nie podtrzymywanym przez kolumny (wymiary sali to 81 x 27 m).

Pallazzo della Ragione był niszczony przez żywioły, m.in. przez pożar w XV w. (zniszczone zostały wtedy freski z okresu budowy) oraz przez huragan w XVIII w., który zerwał sklepienie budynku. Na parterze znajdowały się „od zawsze” kramy i sklepiki kupców z obu targów – owocowego i zielarskiego.

Ratusz miejski (Palazzo Moroni) – znajduje się dosłownie naprzeciw Pallazzo del Bo, to duży kompleks budynków, w większości wybudowanych w XIII w. Część budynków dawnych władz miejskich leży nieco poza kompleksem np. Pallazzo della Ragione). Jednym z elementów kompleksu jest Torre degli Anziani (Wieża Starszych), o wysokości 47 m, istniejąca już w XII w., na szczycie której znajdowało się kiedyś więzienie dla sprawców najcięższych zbrodni.

Teatro Verdi – główny budynek operowy i teatralny w Padwie, nazwany ku czci Giuseppe Verdiego. Swoją działalność rozpoczął już w 1751 r.

Loggia dei Carraresi – ostatnia istniejąca część dawnego pałacu władców Padwy z XIV w., rodziny Carrara. We wnętrzach zachowały się XIV-wieczne freski, przedstawiające sceny biblijne. Pozostała część kompleksu została zburzona w XIX w., aby umożliwić budowę sąsiedniej szkoły.

 

Padwa, ratusz miejski

Padwa, ratusz miejski

Padwa, Teatro Verdi

Padwa, Teatro Verdi

Padwa, Teatro Verdi

Padwa, Teatro Verdi

Padwa, historyczna Caffe Pedrocchi

Padwa, historyczna Caffe Pedrocchi

Padwa, wieża La Specola

Padwa, wieża La Specola

 

Zamek i wieża La Specola – wieża jest jednym z najbardziej charakterystycznych punktów starej Padwy – została wybudowana jako część umocnień obronnych miasta już w IX w. Cieszyła się ponurą sławą – znajdowało się tu więzienie i sala tortur. Na ruinach pierwotnej budowli wybudowano w XIV w. nowy kompleks zamkowy, który dwa wieki później popadł w zapomnienie i przekształcony został na magazyny żywności i amunicji. W II połowie XVIII w. zabudowania oddano uniwersytetowi w Padwie, który urządził tu obserwatorium astronomiczne. Ciekawostka – wieża Specola była pierwszym budynkiem w ówczesnej Republice Weneckiej, na którym zamontowano piorunochron – wynaleziony właśnie w XVIII w.

Caffe Pedrocchi – najstarsza kawiarnia w Padwie, znajdująca się tuż obok ratusza miejskiego i historycznej siedziby uniwersytetu w Padwie. Już w XVIII w. mieścił się tu rodzinny sklep z kawą, a w 1831 r. Antonio Pedrocchi otworzył kafejkę, przez wieki goszczącą intelektualną śmietankę Padwy – właśnie dzięki sąsiedztwu z uniwersytetem i ratuszem. Z czasem rodzina Pedrocchi stała się właścicielem całego budynku, który do dziś jest siedzibą kawiarni. Tanio tu nie jest, ale warto choć na chwilę tu przystanąć, szczególnie dla „specjalności zakładu” – kawy z dodatkiem aromatycznej mięty. Caffe Pedrocchi jest ponoć piątą najstarszą kawiarnią na świecie (!).

 

 

HISTORYCZNE PLACE PADWY

Piazza della Frutta i Piazza delle Erbe – dwa historyczne place targowe, otaczające Pallazzo della Ragione. Razem stanowią jeden z największych historycznych targów we Włoszech. Na Piazza della Frutta handlowano głównie owocami, warzywami i drobiem, na Piazza delle Erbe – zbożem, tkaninami i dobrami luksusowymi (m.in. wyrobami złotników). Ten drugi plac służył także przez wieki jako miejsce publicznych egzekucji.

 

Padwa, plac Piazza dei Frutti i Pallazzo della Ragione

Padwa, plac Piazza dei Frutti i Pallazzo della Ragione

Padwa, targowisko na placu Piazza delle Erbe

Padwa, targowisko na placu Piazza delle Erbe

Padwa, targowisko na placu Piazza delle Erbe

Padwa, targowisko na placu Piazza delle Erbe

Padwa, słynna wieża zegarowa na Piazza dei Signori

Padwa, słynna wieża zegarowa na Piazza dei Signori

 

Piazza dei Signori, zdominowany przez piękną wieżę zegarową plac, znajdujący niemal tuż obok Pallazzo della Ragione, Piazza della Frutta i Piazza delle Erbe. W odróżnieniu od tych dwóch placów handlowych, Piazza dei Signori pełnił funkcje reprezentacyjne. Tu odbywały się duże publiczne uroczystości, turnieje i wyścigi oraz koncerty muzyczne. Obok wspomnianej wieży zegarowej z XV w., przy placu znajduje się także zabytkowy kościół San Clemente.

Piazza Capitaniato. Przechodząc z Piazza dei Signori pod wieżą zegarową znajdziemy się na kolejnym historycznym placu Padwy. Plac był kiedyś dziedzińcem pałacu władców miasta, a dziś otoczony jest przez budynki, mieszczące wydziały miejscowego uniwersytetu, stąd na placu można spotkać bardzo dużo młodzieży. Tutaj też odbywają się dość niecodzienne uroczystości ukończenia studiów, podczas których mnóstwo jest żartów, dowcipów i świetnej, głośnej zabawy.

 

ŚWIĄTYNIE STAREJ PADWY

Dwie najważniejsze historycznie świątynie Padwy – bazylikę św.Antoniego i bazylikę św.Justyny opisaliśmy już w poprzednim artykule. Czas teraz na pozostałe kościoły starej Padwy, warte zobaczenia:

Katedra Matki Bożej Wniebowziętej – trzecia z kolei świątynia stojąca w tym miejscu, pierwszą wybudowano już w IV w. Obecna zaprojektowana została przez samego Michała Anioła, ale w trakcie prac budowlanych pierwotny projekt bardzo zmieniono. Ostatecznie konsekrowano ją po ponad 200 latach budowy w XVIII w. Obok katedry stoi starsze od niej baptysterium Jana Chrzciciela (XI / XII w.). Wnętrza baptysterium są bogato zdobione freskami, pochodzącymi z XIV w.

Chiesa di San Nicolo, czyli kościół św.Mikołaja z Miry – nie wiadomo do końca, kiedy został wybudowany. Na pewno jest jednym z najstarszych w Padwie – pierwsze wzmianki pochodzą z końcówki XI w., ale badania archeologiczne potwierdzają, że świątynia stała tu już wcześniej. Wnętrza są już trochę młodsze – wyposażenie i obrazy pochodzą z okresu od XVI-XVII w.

 

Padwa, katedra Matki Bożej Wniebowziętej i baptysterium Jana Chrzciciela

Padwa, katedra Matki Bożej Wniebowziętej i baptysterium Jana Chrzciciela

Padwa, Chiesa di San Nicolo

Padwa, Chiesa di San Nicolo

Padwa, Chiesa di Santa Maria dei Servi

Padwa, Chiesa di Santa Maria dei Servi

Padwa, Chiesa di Santa Maria dei Servi

Padwa, Chiesa di Santa Maria dei Servi

 

L’oratorio di San Michele – niewielki budynek, będący jedyną pozostałością po dawnym kościele św.Michała i Wszystkich Świętych Archaniołów, stojącego w sąsiedztwie dawnego zamku władców Padwy – rodziny Carrara. We wnętrzach znajdują się niezwykle cenne freski z końcówki XIV w.

Chiesa di Santa Maria dei Servi – ważna świątynia Padwy, wybudowana w XIV w., skryta pod XVI-wiecznymi arkadami. Wnętrza niezwykle bogate w cenne dzieła sztuki, w tym najważniejsze – krucyfiks wykonany przez Donatella, słynący z cudów w XVI wieku, kiedy to ponoć krwawił na twarzy i klatce piersiowej Chrystusa przez 15 dni. Wrota wejściowe do kościoła oraz dzwonnica pochodzą z XIV w.

Chiesa San Clemente (na placu Piazza dei Signori) – kolejna legenda mówi, że świątynia została ufundowana przez obywateli miasta, którzy uciekli z Padwy przed Hunami w V w. i założyli Wenecję. Nie wiadomo tak naprawdę, kiedy kościół powstał – w dokumentach historycznych po raz pierwszy pojawia się w końcu XII w. Obecna bryła to wynik kilku kolejnych faz przebudowy, następujących od XVI w., wraz ze zmianami samego placu Piazza dei Signori.

 

Padwa, Chiesa San Clemente

Padwa, Chiesa San Clemente

Padwa, Chiesa di Santa Sofia

Padwa, Chiesa di Santa Sofia

 

Chiesa di San Luca Evangelista, pierwotnie wybudowany w XII w. jako kościół Dwunastu Apostołów, został rozebrany w początkach XIV w., a w końcówce tego samego stulecia oddano do użytku nowy, już pod wezwaniem św.Łukasza. Ważna ciekawostka – tu został ochrzczony w 1655 r. Bartolomeo Cristofori. Pewnie niewielu kojarzy, ale urodzony w Padwie Cristofori zapisał się na stałe w historii muzyki – jest uważany za wynalazcę fortepianu. Pochowany został w bazylice Santa Croce we Florencji.

Chiesa di San Andrea Apostolo, wybudowany w XII w., znajdujący się w ciasnych uliczkach ścisłego centrum starej Padwy. Ważniejsza turystycznie wydaje się niewielka kamienna kolumna z mocno uszkodzonym wizerunkiem lwa na szczycie, stojąca przed frontem świątyni. Z nią wiąże się ciekawa historia – lew bowiem był łupem wojennym w wojnie Padwy z Ferrarą w początkach XIII w. W wojnie tej szczególnie zasłużyli się mieszkańcy dzielnicy Sant’Andrea, w nagrodę otrzymując właśnie tego kamiennego lwa. Ustawiono go przed wejściem do kościoła San Andrea, w miejscu uważanym za najwyżej położone w ówczesnej Padwie. Kolumna też nie jest byle jaka, bowiem pochodzi z czasów starożytnego Rzymu

Chiesa di Santa Sofia, wg kolejnej legendy ufundowany przez pierwszego biskupa Padwy, św.Prosdocyma, ucznia św.Piotra, na ruinach starożytnej pogańskiej światyni Apollina. Tak naprawdę pochodzi prawdopodobnie z czasów bizantyjskich, na pewno budowa trwała już w IX w. W dokumentacji historycznej świątynia pojawia się w początkach XII w. W kościele znajduje się przeniesiona ze świątyni św.Katarzyny chrzcielnica, w której ochrzczeni zostali dwaj synowie Galileusza

 

Padwa, brama i most Molino

Padwa, brama i most Molino

ZABYTKOWE MOSTY I BRAMY W PADWIE

Porta Molino i Ponte Molino. Porta Molino była jedną z czterech dawnych bram miejskich Padwy, skierowaną na północ. Wybudowana została w XIII w. i miała również przeznaczenie obronne. Wg nie wiadomo już której cytowanej przez nas legendy – Galileusz używał wieży jako swojego obserwatorium astronomicznego – nigdy nie zostało to potwierdzone. Ponte Molino jest mostem pochodzącym jeszcze z czasów rzymskich – został wybudowany w I w. p.n.e. Od X w. pod jego łukami działały wielkie koła młyńskie, które zniszczyła dopiero powódź w XIX w.

Ponte Sant’Agostino, pierwotnie drewniany, z jednym łukiem przerzuconym przez rzekę Bacchiglione, został w 1522 r. przebudowany na most kamienny. Nazwa pochodzi od XIII-wiecznej bazyliki św.Augustyna, stojącej kiedyś w sąsiedztwie mostu, zburzonej w 1819 r. przez Austriaków. Uważany za jeden z najpiękniejszych mostów w Padwie, stoi na obrzeżach starego miasta.

 

Padwa, most Ponte Sant'Agostino

Padwa, most Ponte Sant’Agostino

Padwa, wieża La Specola i most Ponte dell'Osservatorio

Padwa, wieża La Specola i most Ponte dell’Osservatorio

 

Ponte dell’Osservatorio – kolejny bardzo stary most na rzece Bacchiglione na obrzeżach starej Padwy. Prowadzi do Specoli, dawnego obserwatorium astronomicznego, należącego do miejscowego uniwersytetu. Wielokrotnie przebudowywany, swój ostateczny kształt uzyskał w 1806 r.

Porta Altinate – druga z czterech kiedyś istniejących bram miejskich, wybudowana prawdopodobnie w XII w. Spalona i od razu odbudowana w XIII w. Nazwa pochodzi od starożytnego miasta Altino, w którego stronę skierowana była brama.

 

W historycznym centrum Padwy spędziliśmy niemal cały, upalny lipcowy dzień. I musimy powiedzieć, żeby zdecydowanie było warto. Starówka Padwy robi ogromne wrażenie, choć największe atrakcje – bazyliki św.Antoniego i św.Justyny oraz plac Prato della Valle znajdują się nieco poza nią. Na jednodniówkę Padwa jest miejscem idealnym – mnóstwo wartych zobaczenia miejsc, ważne miejsca związane z kultem religijnym, barwne place z malowniczymi targowiskami i świeżymi, przepysznymi owocami oraz ogrom cichutkich kafejek, schowanych pod pięknymi arkadami starych willi, gdzie można popróbować słynnej włoskiej kawy. Czego chcieć więcej? 🙂 My z Padwy wyjeżdżamy w kierunku wybrzeża Adriatyku – czas na powitanie z włoskim morzem w Porto Garibaldi.

0

Autor:

Kategorie: Rok 2017, Włochy, Włochy 2017

Florencja: słynny Most Złotników, najważniejsze świątynie i... zachód słońca

Bez wielkiego ryzyka można powiedzieć, że Florencja to marzenie każdego turysty. Napisano i powiedziano już o niej niemal wszystko, a mimo to przyciąga. I kusi. Kusiła także nas – przez wiele lat – aż przyszedł czas spełnienia tego marzenia. Widzieliśmy Florencję i nie zawiedliśmy się ani trochę.

Włochy 2017. Florencja niemal od zawsze była naszym niespełnionym marzeniem. Ale jakoś się nam nie składało – nasze podróże na Bałkany czy na półwysep Iberyjski tak się układały, że Italia była gdzieś z boku. Mijaliśmy granice Włoch w niedalekiej odległości albo zahaczaliśmy o nie niejako „przy okazji”. Tak odwiedziliśmy m.in. Triest, Mediolan czy Genuę. Ale celem turystycznym samym w sobie nigdy Włochy nie były. Do czasu, gdy zdecydowaliśmy wreszcie – jedziemy na objazdówkę po północnych Włoszech. Czas spełnić marzenia, także o Florencji.

Florencja, uliczka prowadząca do katedry

Florencja, uliczka prowadząca do katedry

Florencję założył słynny Juliusz Cezar, władca rzymski, jako swoisty „dom” dla emerytowanych żołnierzy. Ale Florencja to przede wszystkim czasy średniowiecza – to w tym okresie miasto wyrosło na jedno z najpotężniejszych w całej Europie. Potęga Florencji rosła nieprzerwanie od XII w., kiedy to uzyskała status samodzielnego miasta. Bite tu monety – złote floreny – były jedną z najbardziej szanowanych i uznawanych pieniędzy na całym kontynencie. Miasto bogaciło się w szybkim tempie, ale bogactwo rozkładało się bardzo nierównomiernie, tworząc duże dysproporcje wśród mieszkańców, co często prowadziło do rozruchów i buntów oraz strajków.

Złote czasy Florencji kojarzą się nierozerwalnie z kulturą i sztuką. Miasto przez wieki było mekką dla artystów z Włoch i całej Europy. Florencja nie bez powodu nazywana jest kolebką włoskiego renesansu – dwa dzieła wyznaczające początek tej epoki, zarówno w sztuce, jak i w architekturze, powstały właśnie tutaj. Przeczytacie o nich poniżej.

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, krucyfiks Giotta z XIII w.

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, krucyfiks Giotta z XIII w.

Potęga Florencji to przede wszystkim czasy panowania Medyceuszy, jednego z najpotężniejszych i najbardziej wpływowych średniowiecznych rodów w Europie. Wiąże się z nim wiele barwnych historii i dramatycznych chwil; Medyceusze byli także znanymi mecenasami sztuki, wspierali artystów i architektów. Pod ich skrzydłami tworzyli we Florencji m.in. Leonardo da Vinci czy Michał Anioł. Władza Medyceuszy sięgała daleko poza samo miasto – wszak dwóch z nich zostało nawet papieżami.

Największa artystyczna „skaza” na wizerunku Florencji związana jest z Dante Alighierim, słynnym autorem „Boskiej Komedii”. Urodzony we Florencji i bardzo silnie związany z miastem artysta, który silnie udzielał się w życiu politycznym miasta, w czasie walk o władzę został wygnany z miasta. Mógłby wrócić, gdyby zapłacił grzywnę, ale tego nie uczynił – w związku z tym skazano go na dożywotnie wygnanie i spalenie na stosie w razie powrotu do miasta. Do końca swoich dni marzył o powrocie do Florencji, ale nie było mu to dane – zmarł w Rawennie, gdzie tworzył przez ostatnie lata życia (to tam właśnie napisał „Boską Komedię”).

Wieki później Florencja przypomniała sobie o swoim obywatelu, którego tak potraktowała. Wielokrotnie próbowano sprowadzić do Florencji szczątki Dantego, ale Rawenna odmawiała. A gdy przeniesienie grobowca nakazał papież, mnisi z Rawenny ukryli szczątki artysty w… murach własnego klasztoru. We florenckiej bazylice Santa Croce wybudowano nawet grobowiec dla Dantego – ale do dziś stoi on pusty – Dante Alighieri nadal spoczywa w Rawennie.

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Medyceusze, papieże, sztuka renesansu – głównie sakralna, bo ówcześni artyści tworzyli głównie dla władców – i świeckich, i kościelnych. Wszystko to w czasach, gdy Florencja była prawdziwą potęgą na mapie Europy. To właśnie z tego okresu pochodzą najważniejsze tutejsze miejsca i zabytki. Pamiętają czasy świetności miasta, przechowują we wnętrzach ducha tamtych dni. Były niemymi świadkami największych i najbardziej dramatycznych chwil w historii miasta. Są do dziś symbolem potęgi, władzy i ogromnego kunsztu artystycznego. Zwiedzanie Florencji to ciągle uczucie podziwu i szacunku – dla wiedzy, dla władzy i dla wielkich umiejętności florenckich średniowiecznych artystów.

Florencja jest prawdziwą turystyczną mekką – jeśli jeszcze nie widzieliście tego przepięknego miasta, to zdecydowanie polecamy – na pewno będziecie zachwyceni. Jeśli nie chcecie fundować sobie dłuższej podróży własnym samochodem, nie ma problemu – wycieczki do Włoch, także te mające w programie zwiedzanie Florencji, ma w swojej ofercie m.in. biuro turystyczne Rainbow.

 

MOST ZŁOTNIKÓW – WIZYTÓWKA FLORENCJI

Miejscem, które do Florencji przyciąga jak magnes, jest jeden z dwóch najbardziej znanych zabytkowych mostów w Europie (na równi z mostem Rialto w Wenecji) – słynny piętrowy Most Złotników na rzece Arno. Most Złotników jest absolutnie najpopularniejszym miejscem turystycznym w mieście – bez spaceru po nim zwiedzania Florencji nie da się uznać za zakończonego 🙂

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Most Złotników jest najstarszym istniejącym dziś mostem we Florencji, choć wcale nie był historycznie pierwszym wybudowanym. W tym samym miejscu istniał most już w czasach starożytnego Rzymu, a później wybudowano dwa inne – ale żaden nie przetrwał do naszych czasów. Most Złotników miał też dużo szczęścia – był jedynym mostem we Florencji, który nie został zniszczony przez nazistów, wszystkie inne wysadzono. Ten też miał być zniszczony, zaminowano go, ale nie zdążono wysadzić w powietrze – plotka mówi, że zaniechano tego na osobiste życzenie Hitlera.

Florencja, Most Złotników

Florencja, Most Złotników

Most Złotników nie należał od początku do branży jubilerskiej. Początkowo handlowali tu rybacy i masarze, ale w XVI w., chcąc podnieść prestiż mostu, wyrzucono ich i ograniczono handel wyłącznie do jubilerów. To prawo obowiązuje do dziś – kramy po obu stronach mostu to niemal wyłącznie sklepy jubilerskie oraz z pamiątkami. Most „rósł” na wysokość z czasem, dobudowywano kolejne kondygnacje przeznaczone na sklepy, a górną część zajął tzw. „korytarz Vasariego” – naziemny tunel, który łączył w średniowieczu ratusz miejski z Pallazzo Pitti – główną siedzibą władców Florencji, Medyceuszy.

Ciekawostka: legenda mówi, że to właśnie na Moście Złotników powstało pojęcie bankructwa. W średniowieczu handlarze sprzedawali swoje dobra na stołach wystawionych przed kramami na moście. Gdy kupiec nie był w stanie regulować swoich długów, żołnierze niszczyli stoły przed jego kramem. „Banco” to ławy, na których wykładano towary, „rotto” oznaczało ich łamanie. „Banco rotto”, czyli złamany stół, prawdopodobnie jest pierwszą wersją określenia bankructwa. Kupiec bez stołów nie był w stanie dalej handlować i kończył działalność, zwalniając miejsce dla innych.

 

NAJWAŻNIEJSZE ŚWIĄTYNIE FLORENCJI

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Świątynie zabytkowej Florencji to prawdziwe arcydzieła. Miejsca, w których władza, potęga i kunszt spotykają się w jednym miejscu, niemal nietkniętym przez czas. Miejsca, w których rodziła się wielka historia, w których powstawały dzieła wyznaczające nowe epoki. Florenckie katedry i bazyliki są wg nas na liście miejsc obowiązkowych do zwiedzenia w stolicy Toskanii. Jeśli chcecie wręcz dotknąć historii i ducha tego miasta, poniżej znajdziecie informacje o najważniejszych kościołach, które musicie zobaczyć.

Katedra Matki Boskiej Kwietnej (Cattedrale di Santa Maria del Fiore)

To zdecydowanie najpopularniejszy obiekt turystyczny we Florencji, przynajmniej sądząc po długaśnej kolejce, w której trzeba swoje odstać, by zobaczyć jej wnętrza. Nam w lipcu zajęło to 45 minut (wstęp jest bezpłatny).

Niezwykle widowiskowa z zewnątrz świątynia stoi na miejscu starszego kościoła św.Reparaty, który w XIII w. okazał się za mały dla rosnącej populacji mieszkańców Florencji. Co ciekawe, nową katedrę budowano „nad” stojącym mniejszym kościołem, który wciąż pełnił rolę katedry. Dopiero później go rozebrano, pozostała po nim podziemna krypta oraz grobowce m.in. dwóch papieży i króla Włoch (wszyscy z XI w.)

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Katedra jest olbrzymia, a największe wrażenie robi potężna kopuła, z którą też związana jest ciekawa historia. Pierwotny projektant katedry i kopuły nie dożył jej ukończenia, a później długo nie potrafiono poradzić sobie bez niego z realizacją ogromnej kopuły. Dopiero 140 lat później sprawę oddano Filippo Brunelleschiemu. Samą kopułę budowano 13 lat, a jej powstanie uznaje się dziś za początek ery renesansu w architekturze. Katedrę ostatecznie konsekrowano dopiero w 1436 r.

I znów to nie koniec perypetii z budową. Znalezienie odpowiedniego projektu zewnętrznej elewacji katedry zajęło miastu kolejne… 400 lat. Katedra w całości gotowa była dopiero pod koniec XIX w., ale chyba było warto – z zewnątrz robi naprawdę piorunujące wrażenie.

Pod koniec XV w. wnętrza katedry były świadkiem zamachu stanu, zorganizowanego przez znamienity florencki ród Pazzich we współpracy z ówczesnym papieżem i jego współpracownikami. Spisek okazał się nieudany, a spiskowców wymordowano wraz z wieloma niewinnymi ludźmi. Jednego z nich, członka rodziny Pazzich, powieszono na balkonie ratusza miejskiego. Jeśli oglądaliście „Hannibala” z Anthony’m Hopkinsem w roli głównej, to wiecie o czym mówimy.

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, katedra Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, baptysterium przed katedrą Matki Boskiej Kwietnej ze słynnymi Drzwiami Raju

Florencja, baptysterium przed katedrą Matki Boskiej Kwietnej ze słynnymi Drzwiami Raju

Przed katedrą Matki Boskiej Kwietnej znajduje się budynek baptysterium – kolejne miejsce warte zobaczenia. Wybudowane pierwotnie już w czasach wczesnego chrześcijaństwa, zostało przebudowane w okresie romańskim. Baptysterium jest więc znacznie starsze od sąsiadującej z nim katedry, zostało ukończone w 1202 r. We wnętrzach znajduje się kilka bardzo starych grobowców (także pochodzących z ery starożytnej), ale najważniejszym z punktu widzenia historii sztuki elementem budowli są… drzwi.

Florencja, "dzwonnica Giotta" obok katedry Matki Boskiej Kwietnej

Florencja, „dzwonnica Giotta” obok katedry Matki Boskiej Kwietnej

Baptysterium ma trzy wejścia – jedno autorstwa Andrei Pisano, dwa pozostałe wykonane przez Lorenzo Ghibertiego. Ten drugi był twórcą tych najsłynniejszych wrót do florenckiego baptysterium, tzw. Drzwi Raju (nazwę podobno wymyślił nie autor, a nieco słynniejszy artysta, Michał Anioł) – pozłacanych drzwi ze scenami ze Starego Testamentu. Drzwi Raju uznawane są za początek renesansu w sztuce, dziś w baptysterium znajduje się ich kopia – oryginał można oglądać w katedralnym muzeum.

A jeśli chcecie podziwiać panoramę starej Florencji, zapraszamy do katedralnej dzwonnicy, wysokiej niemal na 85 m, stojącej tuż obok świątyni tzw. „dzwonnicy Giotta”, nazwanej tak od nazwiska pierwszego budowniczego wieży. Dzwonnica pochodzi z XIV w. i także można ją zwiedzać – na górę prowadzi ponad 400 stopni, co w letnim upale „może być” męczące 🙂

Bazylika św. Wawrzyńca (Basilica di San Lorenzo)

Jedna z największych świątyń we Florencji, przez wielu uznawana też za jedną z najstarszych, pierwotną budowlę konsekrowano najprawdopodobniej już pod koniec IV w. Była też przez kilka wieków florencką katedrą, zanim siedzibę biskupów przeniesiono do kościoła św. Reparaty (na jej miejscu wybudowano potem opisaną przez nas wyżej katedrę Matki Boskiej Kwietnej).

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, grobowiec założyciela rodu Medyceuszy przed ołtarzem

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, grobowiec założyciela rodu Medyceuszy przed ołtarzem

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, grobowiec Donatella

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, grobowiec Donatella

Bazylika św. Wawrzyńca była jednak przede wszystkim „nadwornym” kościołem wielkiego rodu Medyceuszy, władców Florencji i książąt Toskanii. To oni w XV w. zlecili przebudowę romańskiej świątyni do obecnej postaci. Przez lata nad wnętrzami bazyliki pracowali najwięksi włoscy artyści tamtych czasów, m.in. Brunelleschi (autor kopuły nad katedrą Matki Boskiej Kwietnej, ojciec renesansu), Donatello czy sam Michał Anioł. Donatello został zresztą pochowany w tej świątyni. Tak jak większość całego wielkiego rodu Medyceuszy – niemal wszyscy władcy, pochodzący z tej rodziny (a także wielu mniej „ważnych” jej członków) zostali pochowani w specjalnie dla nich wybudowanej kaplicy, którą przez wieki sami utrzymywali. Pierwszy z rodu Medyceuszy, Kosma Starszy, pochowany jest w centralnej części świątyni, tuż przed głównym ołtarzem.

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, jedno z dzieł Donatella

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, jedno z dzieł Donatella

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, relikwiarze ze szczątkami świętych katolickich

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, relikwiarze ze szczątkami świętych katolickich

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, relikwiarze ze szczątkami świętych katolickich

Florencja, bazylika św. Wawrzyńca, relikwiarze ze szczątkami świętych katolickich

 

Bazylika św. Krzyża (Basilica di Santa Croce di Firenze)

Florencja, bazylika św.Krzyża, grobowiec Galileusza

Florencja, bazylika św.Krzyża, grobowiec Galileusza

Zdecydowanie jedna z tych florenckich świątyń, które po prostu trzeba zobaczyć. Często nazywana „włoskim panteonem” – była przez wieki ulubionym miejscem pochówków znanych osobistości i możnych z Florencji, ale nie tylko.

Jej budowa rozpoczęła się pod koniec XIII w., ale wcześniej stał tu starszy kościół – legenda mówi, że świątynię ufundował sam św. Franciszek. Bazylika jest ponoć do dziś największym kościołem zakonu Franciszkanów na świecie.

Florencja, bazylika św.Krzyża, pusty grobowiec Dantego Alighieri

Florencja, bazylika św.Krzyża, pusty grobowiec Dantego Alighieri

Ma kilkanaście wewnętrznych kaplic, wśród których jedną z najsłynniejszych jest kaplica rodziny Pazzich (projekt Brunelleschiego) – tych zbuntowanych Pazzich, którzy podnieśli rękę na władców Florencji – znów tu nawiązujemy do słynnego filmu „Hannibal” z Anthony’m Hopkinsem.

Florencja, bazylika św.Krzyża, grobowiec Michała Anioła

Florencja, bazylika św.Krzyża, grobowiec Michała Anioła

Bazylikę Santa Croce obowiązkowo trzeba odwiedzić, będąc we Florencji. Choćby po to, by przystanąć przy grobowcach tak znanych osobistości historycznych jak Galileusz, Michał Anioł czy Niccolo Machiavelli (tak, to ten od którego nazwiska powstał termin „makiawelizm”). Swoje pośmiertne tablice mają tu też (choć nie są w Santa Croce pochowani): Leonardo da Vinci, Dante Alighieri czy Guglielmo Marconi (uważany za wynalazcę radia).

Do najbardziej znanych, pochowanych tutaj osobistości, zaliczyć trzeba także Julie Clary, żonę najstarszego brata samego Napoleona, a także jej córkę. Są też polskie akcenty i nagrobki, wśród nich ten ukochanej Juliusza Słowackiego, Aleksandry Moszczeńskiej.

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża z pomnikiem Dantego Alighieri po lewej

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża

Florencja, bazylika św.Krzyża

 

Nowa Bazylika Matki Boskiej (Basilica di Santa Maria Novella)

Nazwa świątyni związana jest z faktem, iż wybudowano ją w miejscu wcześniej stojącego tu oratorium z IX w. Budowę bazyliki rozpoczęto w połowie XIII w., ale trwała ona aż dwa stulecia. Santa Maria Novella należy do zakonu Dominikanów i jest częścią większego kompleksu, na który składa się także klasztor. Zabudowania klasztoru zwane są dziś Klasztorem Umarłych, głównie ze względu na to, iż na poziomie poniżej kościoła korytarze, kaplice i krużganki służyły do chowania zmarłych i do dziś wypełnione są tablicami nagrobnymi. Samą świątynię konsekrowano w 1420 r.

Bazylika Santa Maria Novella w dużej mierze fundowana była przez bogatych mieszkańców miasta, m.in. kupców. Finansowali oni zarówno budowę, jak i późniejsze wyposażenie i pracę największych artystów przy zdobieniach. Nie bezinteresownie – najbogatsze rody ufundowały także własne kaplice w bocznych nawach bazyliki – do dziś wypełnione są one niezwykle cennymi dziełami sztuki sakralnej.

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, tablica nagrobna autorstwa Lorenzo Ghibertiego

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, tablica nagrobna autorstwa Lorenzo Ghibertiego

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, malowidło Botticelliego

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, malowidło Botticelliego

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, "klasztor umarłych"

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, „klasztor umarłych”

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, "klasztor umarłych"

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, „klasztor umarłych”

Dość wspomnieć, że znajdziemy tu m.in. drewniany krucyfiks autorstwa Brunelleschiego, grobowiec projektu Ghibertiego (obaj są ojcami renesansu w architekturze i sztuce), a niewielkie malowidło nad drzwiami wejściowymi malował sam Botticelli. Ale znakiem rozpoznawczym Santa Maria Novella są przepiękne, olbrzymie freski, dzieła florenckich artystów z XV w. – robią naprawdę olbrzymie wrażenie i dla nich samych warto ujrzeć wnętrza świątyni.

Wspomniany wcześniej kompleks klasztorny także warto zobaczyć – wrażenia ze spaceru korytarzami wyłożonymi szczelnie płytami nagrobnymi są niesamowite. Tutaj także zachowały się fragmenty fresków na ścianach, niestety częściowo kompleks został zniszczony w czasie budowy znajdującej się po sąsiedzku stacji kolejowej w XIX w.

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, drewniany krucyfiks autorstwa Brunelleschiego

Florencja, Nowa Bazylika Matki Boskiej, drewniany krucyfiks autorstwa Brunelleschiego

Ciekawostka: Piazza di Santa Maria Novella, niewielki plac znajdujący się przed głównym wejściem do bazyliki, był w czasach panowania rodu Medyceuszy używany jako arena corocznych wielkich wyścigów konnych rydwanów (na podobieństwo wyścigów z czasów rzymskich). Granice toru wyścigowego wyznaczały dwa duże, czworoboczne obeliski w kształcie wysokich piramid – oba obeliski stoją na placu do dziś. Obecnie plac uznawany jest za jeden z najpiękniejszych we Florencji.

 

ZACHÓD SŁOŃCA Z PANORAMĄ FLORENCJI

Na koniec miejsce we Florencji znane turystom chyba równie dobrze, jak Most Złotników i Katedra Matki Boskiej Kwietnej. Tak przynajmniej wynikałoby z tłumów, które dążą w wakacyjne wieczory na Piazzale Michelangelo. To jedno z najlepszych, jeśli w ogóle nie najlepsze miejsce do podziwiania panoramy zabytkowej Florencji. Plac znajdujący się na niewielkim wzgórzu, po przeciwległej stronie rzeki Arno, daje wprost niesamowity widok na panoramę starej części miasta wraz z widokiem na samą rzekę i przerzucone przez nią mosty, z Mostem Złotników na czele.

Gdy słońce powoli zmierza ku horyzontowi, na Piazzale Michelangelo ciągną tłumy turystów żądnych pięknych widoków i romantycznych chwil. Bo i widok Florencji na tle zachodzącego za horyzontem słońca jest po prostu niezwykły. Sama panorama miasta warta jest dłuższego spaceru w to miejsce, bo po prostu zapiera dech w piersiach. A dodatkowy motyw zachodzącego słońca sprawia, że chciałoby się stać na tarasie widokowym bez końca… Jeśli Florencja była naszym marzeniem, to po całym dniu zwiedzania atrakcji miasta właśnie ten moment sprawił, że to marzenie zostało w pełni zaspokojone. Choćby dla tego widoku warto było do Florencji jechać.

Florencja, zachód słońca oglądany z Piazzale Michelangelo

Florencja, zachód słońca oglądany z Piazzale Michelangelo

Florencja, panorama miasta widziana z Piazzale Michelangelo

Florencja, panorama miasta widziana z Piazzale Michelangelo

Florencja, Piazzale Michelangelo, turyści w oczekiwaniu na zachód słońca

Florencja, Piazzale Michelangelo, turyści w oczekiwaniu na zachód słońca

Informacja praktyczna: na Piazzale Michelangelo warto przyjść z wyprzedzeniem, szczególnie w szczycie sezonu wakacyjnego. Jeśli chcecie podziwiać panoramę miasta dokładnie w chwili, gdy słońce chowa się za horyzontem, trzeba zająć sobie miejsce przy barierce tarasu widokowego co najmniej kilkanaście minut wcześniej.

 

Florencja to jedno z tych miejsc, w których od ilości atrakcji turystycznych może wprost zakręcić się w głowie – i to tych „z górnej półki”, z długą, wielką historią, burzliwymi wydarzeniami lub śladami największych znanych nam artystów – ale także z wieloma polskimi śladami. Lista bywających we Florencji wielkich Polaków jest ogromna – bywali tu członkowie naszych rodów królewskich, politycy, możni oraz wielu artystów, z Mickiewiczem i Słowackim na czele.

Florencję można zwiedzać, idąc szlakiem najważniejszych zabytków i atrakcji, świetnych galerii sztuki, śladami Medyceuszy lub artystów: Leonarda da Vinci, Michała Anioła, Dantego, Donatello czy ojców renesansu: Brunelleschiego i Ghibertiego. Miłośnicy kina mogą przemierzać Florencję idąc np. szlakiem miejsc, w których powstawał słynny film „Hannibal” z Anthony’m Hopkinsem. Idąc z patriotycznym duchem, można zwiedzać miejsca związane ze słynnymi Polakami. Na Florencję można mieć nieskończenie wiele pomysłów.  I właśnie to najbardziej nas zachwyciło…

 

Artykuł przygotowany we współpracy z Rainbow

0

Autor:

Kategorie: Florencja, Rok 2017, Włochy, Włochy 2017