Weekend w Lizbonie. Nasz subiektywny ranking atrakcji. | tamBylscy.pl - historia naszych podróży.

Weekend w Lizbonie. Nasz subiektywny ranking atrakcji.

W Lizbonie spędziliśmy długi listopadowy weekend, w sumie trzy pełne doby. Stolica Portugalii bezwzględnie nas urzekła, choć pogoda o tej porze roku lubi płatać figle np. w postaci deszczu. W tym wpisie znajdziecie ranking atrakcji Lizbony, zgodny z naszymi odczuciami.

Lizbona na weekend (poprzedni wpis: Belem, czyli czasy świetności Portugalii w pigułce). Portugalia i sama Lizbona „wisiały” w naszych planach niemal od zawsze. Po dwóch wakacyjnych pobytach na południu Hiszpanii pozostał pewien niedosyt – wszak na Półwyspie Iberyjskim pozostawiliśmy kompletnie nietkniętą całą Portugalię. Samochodem w dającym się przewidzieć czasie nie wybieramy się w tamte rejony, pozostało więc poszukać drogi lotniczej. I tak oto długi listopadowy weekend w 2014 r. spędziliśmy w końcu w upragnionej Lizbonie.

Plan zwiedzania, przewidziany na trzy dni, zrealizowaliśmy niemal w stu procentach, z powodu ulewnego deszczu musieliśmy zrezygnować z jednego tylko punktu, nie za bardzo istotnego. Mieliśmy więc okazję w krótkim czasie zobaczyć sporo atrakcji stolicy Portugalii, pokusiliśmy się zatem o sporządzenie naszego subiektywnego rankingu rzeczy, które w Lizbonie trzeba zobaczyć, doświadczyć czy spróbować.

Klasztor Hieronimitów i Torre de Belem

Lizbona, klasztor Hieronimitów

Lizbona, klasztor Hieronimitów

Te dwa miejsca w Belem po prostu trzeba zobaczyć – są jedynymi w stolicy Portugalii, znajdującymi się na liście UNESCO. Klasztor Hieronimitów i kościół św.Marii warto odwiedzić choćby ze względu na znajdujący się tu grobowiec słynnego Vasco da Gamy. Warto też przyjrzeć się architekturze, ze szczególnym uwzględnieniem obu portali wejściowych – to prawdziwe dzieła sztuki.

Architektura to wyróżnik także wieży Torre de Belem. To jedno z najbardziej rozpoznawalnych miejsc w całej Lizbonie, bardzo często występuje na pocztówkach z tego miasta. A jak już będziecie zwiedzać klasztor i wieżę, to nie pomińcie znajdującego się pomiędzy nimi Pomnika Odkrywców i tarasu widokowego na jego szczycie. Nasze wrażenia ze zwiedzania Belem opisaliśmy tutaj.

Alfama i Muzeum Fado

Lizbona, panorama Alfamy z Largo das Portas do Sol

Lizbona, panorama Alfamy z Largo das Portas do Sol

Lizbona, Alfama, Muzeum Fado

Lizbona, Alfama, Muzeum Fado

Alfama to przede wszystkim klimat i nastrój. Ta stara część Lizbony jest tą, w której powstała muzyka Fado, z której słynie dziś cała Portugalia. Wąskie, ciasne uliczki, wciśnięte w nie malownicze kawiarenki i bary, w których wieczorami można posłuchać Fado na żywo, to jest to, z czego Alfama jest dziś znana.

Tu też znajduje się Muzeum Fado – miejsce, w którym zebrano całą historię i dorobek Fado. Można tu oczywiście posłuchać tego gatunku muzyki w wykonaniu największych miejscowych gwiazd, można zobaczyć historię gitary, która używana jest przy graniu Fado. Fado i Azulejos (czyli kompozycje z płytek ceramicznych, o nich za chwilę) to dwa elementy sztuki, z którą już zawsze Lizbona będzie się nam kojarzyć. Więcej o Alfamie i Fado tutaj.

Klasztor św.Wincentego za Murami

Lizbona, kościół i klasztor św.Wincentego z Fora

Lizbona, kościół i klasztor św.Wincentego z Fora

Położony nieco poza centrum miasta, ale zdecydowanie wart zobaczenia, ze szczególnym uwzględnieniem muzeum i pomieszczeń klasztornych, dostępnych za opłatą. Można tu podziwiać nieprzebrane ilości dekoracji wykonanych z azulejos, można też wyjść na dach, służący jako taras widokowy. Miłośnikom historii polecamy jednak sale grobową królów Portugalii z rodziny Braganza – dosłownie „leży” to ogromny kawał historii, nie tylko Portugalii. Więcej o klasztorze Sao Vicente de Fora przeczytacie tutaj.

Żółty tramwaj nr 28

Pozycja obowiązkowa na liście każdego turysty w Lizbonie. Żółte zabytkowe tramwaje są niezaprzeczalnym symbolem stolicy Portugalii i po prostu trzeba zarezerwować sobie trochę czasu, by przejechać się po centrum. Zalecamy przejechanie całej trasy na linii nr 28, szczególnie widowiskowe są wąskie fragmenty ulic, gdzie tramwaj dosłownie o włos mija zaparkowane po bokach samochody, a każde zamieszanie przed nim (np. pozostawiony źle zaparkowany samochód) powoduje przymusowy przestój.

Lizbona, zabytkowy żółty tramwaj

Lizbona, zabytkowy żółty tramwaj

Zdecydowanie też zalecamy przejażdżkę którąś z miejskich wind, pnących się w najbardziej stromych miejscach. Szczególnie polecamy windę Bica (szynowa) oraz Santa Justa (jedyna „tradycyjna”, pionowa). Jazda starymi, drewnianymi wagonikami tramwaju czy wind sprawia, że jakoś inaczej patrzy się na Lizbonę – wielką przecież, tętniącą życiem metropolię. A – warto pamiętać, że linia tramwajowa nr 28 jest używana głównie przez turystów, a to z kolei powoduje, że lubią ją ponoć również kieszonkowcy.

Nam trasa zabytkowego tramwaju posłużyła za przewodnika po atrakcjach Lizbony. Opisaliśmy ją w czterech wpisach (tu jest pierwsza część) – być może i Wam spodoba się taki sposób zwiedzania tego miasta.

Tarasy widokowe

Tarasy widokowe to prawdziwa „sól” Lizbony. Jest ich naprawdę sporo i oferują niezapomniane panoramiczne widoki na miasto, bądź różne jego części. Często także za tarasy widokowe służą dachy zabytków czy atrakcji turystycznych, np. klasztoru św.Wincentego, Panteonu Narodowego, Pomnika Odkrywców czy zamku św.Jerzego. Ale dużo jest też takich „tradycyjnych” tarasów, gdzie można stanąć przy barierce i podziwiać widok na miasto, położone w dole.

Miradouro da Senhora do Monte

Lizbona, panorama miasta widziana z Miradouro da Senhora do Monte

Zdecydowanie najpiękniejszy widok zapamiętaliśmy z punktu znajdującego się nad Alfamą, najstarszą dzielnicą Lizbony. Kilka punktów widokowych i zdjęcia wykonane z nich możecie zobaczyć np. tutaj.

Praça do Comércio i Rua Augusta

Lizbona, plac Praça do Comércio

Lizbona, plac Praça do Comércio

Praça do Comércio jest chyba najbardziej rozpoznawalnym placem w Lizbonie. Wraz z łukiem triumfalnym, stanowiącym wejście na deptak wypełniony sklepami znanych marek – Rua Augusta oraz z konnym pomnikiem króla Jose I stanowią jeden z najczęściej fotografowanych elementów stolicy Portugalii.

Praça do Comércio był w historii świadkiem ważnych wydarzeń. Do 1755 r. stał tu pałac królewski, zniszczony potem przez trzęsienie ziemi. W 1908 r. miał na placu miejsce udany zamach na króla Carlosa I. Opis i zdjęcia placu oraz deptaka Rua Augusta znajdziecie tutaj.

Pasteis de Belem

Lizbona, sklep z ciasteczkami Pastéis de Belém

Lizbona, sklep z ciasteczkami Pastéis de Belém

Lizbona, ciasteczka Pastéis de Belém w pełnej krasie :)

Lizbona, ciasteczka Pastéis de Belém w pełnej krasie :)

Tym razem coś dla podniebienia. Słynne ciasteczka z Belem, produkowane tu od prawie 200 lat, których skład jest ściśle strzeżoną tajemnicą, znaną zaledwie przez kilka osób. Do Belem warto wybrać się choćby ze względu na nie – choć na naszej liście znajdują się także inne miejsca z tego przedmieścia Lizbony. A gdyby Wam się nie chciało, w Lizbonie bez problemu kupicie inne ich odmiany, np. Pasteis de Nata. Miejsce produkcji Pasteis de Belem i same ciasteczka możecie zobaczyć tutaj.

Panteon Narodowy

Lizbona, Panteon Narodowy

Lizbona, Panteon Narodowy

XVII-wieczny kościół, którego budowa nigdy nie została ukończona, przekształcony w 1916 r. w miejsce pochówku najważniejszych postaci Portugalii, m.in. prezydentów kraju i znanych artystów. We wnętrzach znajdują się też symboliczne (puste) sarkofagi najsłynniejszych Portugalczyków w historii, m.in. Vasco da Gamy czy Henryka Żeglarza.

Panteon Narodowy ma ogromną kopułę, na którą można wyjść i podziwiać wnętrze z góry. A na zewnątrz kopuły znajduje się taras widokowy z piękną panoramą wybrzeża. Zdjęcia z Panteonu możecie zobaczyć tutaj.

Zamek św.Jerzego

Lizbona, widok na zamek św.Jerzego z punktu widokowego Miradouro da Graça

Lizbona, widok na zamek św.Jerzego z punktu widokowego Miradouro da Graça

Lizbona, zamek św.Jerzego

Lizbona, zamek św.Jerzego

Jeden z najstarszych elementów architektonicznych w Lizbonie, wybudowany jeszcze przez Maurów, rządzących tutaj przed chrześcijanami i przed powstaniem samej Portugalii. Sam w sobie nie jest jakąś wybitną atrakcją, ale ze względu na swoją przeszłość i przebogatą historię, zdecydowanie wart jest polecenia. No i także stąd rozpościera się cudowny widok na miasto. Więcej o zamku św.Jerzego – tutaj.

Azulejos

Barwne płytki i układane z nich mozaiki, stanowiące bardzo często kompletne obrazy czy sceny historyczne to niemal norma w Lizbonie. Dekorowane nimi są domy, kamienice, ulice, znaleźć można np. mapki Alfamy wykonane z ceramicznych płytek. Zabytkowe mozaiki wykonane z azulejos znaleźć można w ogromnych ilościach np. w klasztorze św.Wincentego za Murami. Azulejos budują wyjątkowy charakter Lizbony i są jej nieodłączną częścią.

Lizbona, klasztor św.Wincentego z Fora

Lizbona, klasztor św.Wincentego z Fora

Lizbona,uliczki Alfamy

Lizbona,uliczki Alfamy

Lizbona, uliczki Alfamy

Lizbona, uliczki Alfamy

Jest jeszcze sporo innych miejsc, które z chęcią umieścilibyśmy na tej liście, ale idea była taka, by wymienić te najbardziej znaczące dla nas, te które nam zapadły w pamięć i sprawiły, że Lizbona nie zawiodła naszych oczekiwań jako atrakcja turystyczna. Z pewnością nie widzieliśmy tam wszystkiego, ale trzy pełne doby spędzone w stolicy Portugalii wykorzystaliśmy „na maxa”. Na zobaczenie reszty musimy poczekać do następnego razu, bo chęć pojechania do Lizbony jeszcze raz jest w nas naprawdę wielka.

 

Inne wpisy z: Portugalia

Lizbona, panorama Alfamy z Largo das Portas do Sol

W Lizbonie spędziliśmy długi listopadowy weekend, w sumie trzy pełne doby. Stolica Portugalii bezwzględnie nas urzekła, choć pogoda o tej porze roku lubi płatać figle np. w postaci deszczu. W tym wpisie znajdziecie ranking atrakcji Lizbony, zgodny z naszymi odczuciami.

Lizbona, klasztor Hieronimitów

Ostatni dzień spędzony w czasie długiego listopadowego weekendu w Lizbonie poświęciliśmy na wycieczkę do Belém, zachodniego przedmieścia stolicy Portugalii. Belém słynie bowiem z mnogości turystycznych atrakcji.

Lizbona, Estádio da Luz

Z racji tego, że połowa dorosłych tamBylskich należy do rzadkiej kasty kibiców piłkarskich, czasem oprócz zabytków zdarza się nam zwiedzać także znane stadiony. Nie inaczej było w Lizbonie.  więcej

 

 

Dodaj komentarz